Marcin Jop: #Pokój_Analiz.
#Raport_z_Ukrainy!

Dziś 10 lipca 2022 roku, trwa rosyjska agresja na Ukrainę.

Kilka ciekawostek i sprostowań powinno rozjaśnić sytuację na niektórych polach. Nie pora jeszcze rzecz jasna na definiowanie konkretnych przemyśleń na temat hipotetycznego dalszego przebiegu wojny i zbyt wcześnie na rozważania nad możliwościami płynącymi z aktualnego stanu posiadania obu stron. Na początek jednak garść informacji na temat wydarzeń ostatnich dni:

– Obwód Charkowski
Sytuacja ustabilizowana. Obecność na froncie ukraińskich sił regularnych zdecydowanie osłabiła zapał bitewny odtworzonych częściowo sił rosyjskich. Obecnie jedyne utarczki do jakich dochodzi, to starcia patroli, ewentualnie konfrontacje pojedynczych kompanii. Powstrzymanie rosyjskich akcji ofensywnych i ustabilizowanie frontu pozwoliło na podjęcie przez ukraińską artylerię ostrzału pozostającej w rękach rosyjskich magistrali kolejowej wiodącej via Wołczańsk do Kupjańska. 8 lipca łupem ukraińskich kanonierów padł tutaj pociąg z zaopatrzeniem dla walczących w Donbasie jednostek.

– Izjum-Siewiersk-Bachmut
Walki trwają na całej długości frontu, ale siły ukraińskie zdołały po dotychczasowych niepowodzeniach ustabilizować linię frontu i to pomimo stałego zwiększania przez Rosjan nacisku w ostatnich dniach. Nacierające wzdłuż drogi M-03 na południowych wschód w stronę Słowiańska oddziały rosyjskie usiłują obecnie zaangażowac w walce jak największą część obecnych w tym rejonie ukraińskich odwodów operacyjnych stale poszerzając pas natarcia. Obecnie Rosjanie działając siłą około 20-25 Batalionowych Grup Taktycznych z różnych związków działają od Kurulki po Bohorodyczne, czyli na około 25 kilometrowym odcinku. Budujące jest to, że ostatnie dni pokazały, iż operujące w tym rejonie ukraińskie 80 i 81 Brygady Desantowe stawiają twardy opór wspierany przez znakomicie strzelającą artylerię, a Rosjanie mają coraz większy problem z rozeznaniem się w sytuacji i nie radzą sobie z koordynacja działań poszczególnych elementów swych grup bojowych.

Od przedpoli Siewierska po Bachmut walki trwały z niesłabnącym natężeniem. Najkprawdopodobniej, siły ukraińskie oddały Biłohorywkę i obecnie utrzymują Hrihoriwkę i Serebriankę. Niejasna sytuacja w rejonie Wierchnokamianska i Spirnego. Nie sądze, by te miejscowości non stop przechodziły z rąk do rąk, po prostu trafiają do nas różne komunikaty z ostatnich kilku dni, przy czym jedne są bardziej aktualne, a inne mniej, tym samym możemy mieć do czynienia z licznymi sprzecznościami. O sile konfuzji płynącej z tego typu dezinformacji dla analizujących niech świadczy fakt, że w ostatnich dwóch dniach wypłyneło kilka ujęć rozbitej w zasadzce ogniowej grupie rosyjskich czołgów, przy czym natrafiłem na opis wskazujący, że jest to dzieło 81 Brygady Desantowej, 24 Brygady Zmechanizowanej, 79 Brygady Desantowej. Rosjanie nie de facto nie odnoszą w tym rejonie poważniejszych sukcesów terenowych, choć należy z uwagą przyglądać się sytuacji w rejonie elektrowni wuhłehirskiej.

Po reorganizacji sił zgrupowanie ukraińskie utrzymujące ten odcinek frontu składa się z 80 i 81 Brygady Desantowej trzymających front od Kurulki po Doniec Siewierski. W rejonie Siewierska i Bachmutu walczy zgrupowanie w składzie 24 Brygada Zmechanizowana, oraz 118 Brygada Obrony Terytorialnej, a odcinek biegnący nad brzegiem Dońca nadzoruje 128 Brygada Piechoty Górskiej. W przypadku tej ostatniej mamy do czynienia na pewno z jednostką niepełną, gdyż już wcześniej część jej pododdziałów detaszowano na inne odcinki frontu. Być może w zamian sztab brygady otrzymał oddziały ochotnicze, lub OT. Na południe od Bachmutu wyczerpaną i pokiereszowaną 30 Brygadę Zmechanizowaną zluzowała przybyła z rezerw 72 Brygada Zmechanizowana. W rezerwach za linią frontu przebywają obecnie 4 Brygada Pancerna, 58 Brygada Zmechanizowana i 79 Brygada Desantowa, przy czym ta pierwsza pełni rolę rezerwy operacyjnej, a pozostałe dwie odtwarzają swoją zdolność bojową i ich dowódcy nie dysponują kompletem pododdziałów. Z obszaru działań znikneło sporo jednostek – miedzy innymi 17 Brygada Pancerna, walczące w rejonie Siewierodonieck-Lisicziańsk dwie brygady Obrony Tereytorialnej i 4 Brygada Gwardii Narodowej. Są one odtwarzane i trudno ocenić kiedy będą zdolne do ponownego udziału w walce.

– Zaporoże
W tym rejonie bez większych zmian. Jedynie na styku tego odcinka z południowym krańcem ATO, w rejonie Wuhłedaru siły ukraińskie zajęły kilka osiedli, ale nic nadal nie wskazuje, byśmy mieli do czynienia z poważną operacją.

– Chersoń
Po pierwsze winien jestem sprostowania – siły ukraińskie ani nie wdarły sie do Czernobajewki, anie nie atakowały Stiepaniwki na obszarze Chersonia. Po długiej analizie zapisów wideo z tego rejonu zawierających zapis wydarzeń z ostatnich trzech dni stwierdzam, że w rejonie tym nie doszło do żadnych walk z użyciem broni ręczniej. Jedynym wyjaśnieniem jest w mojej opinii fenomen akustyczny polegający na okresowym zwięszaniu lub zmniejszaniu słyszalności dźwięków wskutek konkretnych warunków fizycznych. Zjawisko to w przeszłości wielokrotnie dawało się we znaki i być może i tym razem osoby, które informowały o zajęciu Czernobajewki padły jego ofiarą, gdyż usłyszały bardzo wyraźnie odgłosy walk, które w rzeczywistości toczyły sie w dużo większej odległości.
W kwestii sytuacji na froncie, w rejonie Chersonia trwały walki o Tomyną Bałkę, Stanisław i Szyroką Bałkę. Rosjanie przypuścili zdeterminowane kontrataki w rejonie poważnie zagrożonej Snihurywki,a także zredukowali ukraiński przyczółek na Ingulcu.

Konkluzje:
– Rosjanie usiłując kontynuować działania na całym froncie dają wyraźny dowód na rosnąca niepewność względem własnej zdolności dalszego prowadzenia pełnoskalowej wojny. Podnieta, jaką niewątpliwie była seria sukcesów w Donbasie współgra tutaj z brakiem zdolności pełnego odtworzenia zdolności bojowej licznych jednostek wycofanych z pierwszej linii po odwrocie z północnej i północno wschodniej Ukrainy. Zakładam, że zarówno dowództwo rosyjskich wojsk polowych, jak również determinujące jego poczynania kierownictwo polityczne pragną jak najszybciej złamać wolę kontynuowania wojny w narodzie ukraińskim. Robi to jednak w dziwny sposób. O ile seria operacji zaczepnych w Donbasie spełniła swoje zadanie wykrwawiając liczne wartościowe związki ukraińskie, to już podtrzymywanie stratgeicznej ofensywy rakietowej wymierzonej w cele na zapleczu przynosi konsekwentnie dokładnie odwrotny od zamierzonego skutek. Sądzę, że jeszcze kilka „udanych ataków” na centra handlowe i ukraińskie punkty naboru ochotników znów zapełnią się chętnymi do powstrzymania Rosjan za każdą cenę.

– Duże znaczenie w nadchodzącyh tygodniach może mieć podtrzymywanie ukrtaińskiej ofensywy wymierzonej przeciw rosyjskiemu systemowi logistycznemu. Rzecz jasna możliwości projekcji ogniowej na dużych dystansach sa z uwagi na szczupłość parku wymaganego do tego sprzętu artyleryjskiego powodują minimalizację natychmiast odczuwalnych skutków ataków na rosyjskie linie zaopatrzeniowe, ale z czasem pojawi sie ich coraz więcej – top nieuchronne. Pragnę zwrócić uwagę na oparcie sie Rosjan w znacznej mierze na transport kolejowy, co daje bardzo duże możliwości. Rzecz jasna odtwarzanie przepustowości na ostrzeliwanych szlakach kolejowych jest sprawą dość prostą, ale wrażliwym punktem Rosjan może być sam tabor kolejowy. Konsekwentne niszczenie lokomotym i składów może doprowadzić do radykalnego zmniejszenia dostaw i to w dośc krótkim czasie, jeśli weźmiemy pod uwagę bardzo wysokie zużycie dzienne środków walki przez Rosjan. Krótko mówiąc – tak jak w początkach kampanii niszczenie pojazdów ciężarowych znacznie ograniczyło Rosjanom możliwości sprawnego przemieszczania się na polu walki i użycia w walce całości posiadanych sił, tak obecnie do tego samego celu przybliża siły ukraińskie każda zniszczona lokomotywa, lora, czy cysterna. Rosyjskie koleje mają rzecz jasna duże rezerwy, ale pamietać należy, że ich zadaniem jest także podtrzymanie znacznej części logistyki rosyjskiej gospodarki. Zachęcam zatem do analiz możliwości przewozowych kolei rosyjskich, bo tam możemy znaleźć klucz do załamania się rosyjskiej wydolności transportowej.

– Siły ukraińskie w najbliższych tygodniach mogą przechodzić dość poważny kryzys. Poprzednie walki pokazały, że wbrew nadziejom ukraińskiego dowództwa Obrona Terytorialna nie jest zdolna do podtrzymywania frontu w obliczu pełnoskalowych działań rosyjskich związków regularnych. Z drugiej strony, część sił regularnych pozostaje stale w głębokiej rezerwie wobec konieczności odtwarzania gotowości bojowej po doznanych stratach. Przez dłuższy czas zatem zdolności sił zbrojnych ukrainy pozostana bardzo ograniczone. Wiele zależy od tempa dostaw uzbrojenia i wyposażenia z krajów wspierających Ukrainę i unikania ekspozycji na ogień wielkich koncentracji rosyjskiej artylerii poprzez uporczywą obronę wybranych punktów. Jak wskazują wyniki starć w rejonie Chersonia – mimo lokalnych sukcesów i znacznego osłabienia sił rosyjskich Ukraińcy nie dysponują dostateczną przewagą, by móc rozerwać choć krótki odcinek rosyjskiego frontu obronnego. Albo zatem nadal bedziemy świadkami „pełzającej” ofensywy ukraińskiej na wybarnych odcinkach, która jednak niewiele wnosi do ogólnego obrazu sytuacji, albo armia zacznie na poważnie rozbudowyweać swój potencjał – przede wszystkim, poprzez unikanie nadmiernego zaangażowania w wyczerpujace walki pozycyjne.

– jak widać – na przekór przewidywaniom – ani upadek Siewierodoniecka, ani Lisicziańska (które nawiasem mówiąc miały być nie do zdobycia, zwłaszcza Lisicziańsk), ani nawet ewentualna utrata Kramatorska, Słowiańska, czy jakiegokolwiek miasta lub obszaru Ukrainy nie spowodowała, ani nie spowoduje klęski, rozpadu, upadku. Przypominam, że to, kto wojnę wygrywa nie jest wcale za każdym razem okeślane przez ruch strzałek na mapach, lub bardzo plastyczne animacje komputerowe aktualnego stanu posiadania wojujących stron. Mamy obecnie nowe rozdanie – Ukraińcy ponieśli duże straty, ale nie dali sie zniszczyć. Czas pokaże, czy uzyskają powazną zdolność do odzyskania choć cześci terytoriów okupowanych przez Rosjan, czy okaże się to z róznych względów niemożliwe.

Drogi Czytelniku, jesli ten artykuł przypadł ci do gustu – udostępnij go i postaw Autorowi kawę, link do kawomatu: buycoffee.to/marcin_jop