Marcin Jop: #Pokój_Analiz
#Raport_z_Ukrainy!

Dziś mamy 19 sierpnia 2022 roku – trwa rosyjska agresja na Ukrainę.

Na wstępie musze przyznać, że jestem dość mocno zdetonowany publikacją „The Kiev Independent”, dotyczącą skandalicznej sytuacji narosłej wokół użycia na froncie i jak się okazuje także poza nim formacji ochotników cudzoziemskich. Dziwi niepomiernie opieszałość i słabośc reakcji administracji Prezydenta Zełeńskiego na skargi i monity tym bardziej, że w konsekwencji działań kreatur tworzących właściwie zorganizowaną grupę przestępczą, a nie kierownictwo koordynujące działania jednostek cudzoziemskich Rząd Ukrainy stracił wiele nie tylko w zakresie prestiżu i zaufania, ale także wielu, a może nawet bardzo wielu wyśmienitych specjalistów mogących oddać nieocenione usługi w toczonej wojnie. Jeśli do tego dodamy dymisje wielu funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa mające miejsce w ostatnim czasie otrzymujemy nie wesoły obraz bałaganu i tarć, które w obecnej sytuacji są rzecz jasna wybitnie niepożądane.

Słów kilka także wypada poświęcić na temat sytuacji operacyjnej Sił Zbrojnych Ukrainy. W ciągu minionych dni położenie ich nie zmieniło się specjalnie, choć odnotować należy pewne odczuwalne straty.

1) Charków
Działania w pasie przygranicznym ostygły już dość dawno temu i obie strony. Istotnym są straty ukraińskie w południowo-wschodniej części obszaru działań – na przedpolach Bazyliwki i Liebiaży. Oddziały rosyjskie skorzystały na słabości sił Obrony Terytorialnej zajmującej od dłuższego czasu ten pasywny odcinek frontu i zdołały odepchnąć obrońców zajmując między innymi Czkałowskie i Hrakowe. Ma to o tyle duże znaczenie, że w praktyce uniemożliwia prowadzenie ostrzału kupjańskiego węzła kolejowego mającego ogromne znaczenie dla rosyjskiego systemu logistycznego. Także dalej na południe, w rejonie Husariwki siły rosyjskie podjęły aktywne działania usiłując zepchnąć obrońców. Zdecydowany opór stawiła tutaj ukraińska 71 Brygada Strzelecka i trwające w zasadzie od dziesięciu dni starcia jak dotąd nie przyniosły żadnej ze stron zdecydowanego rozstrzygnięcia.

2) Izjum
Skierowana z rezerw operacyjnych na front w rejon Bałaklii 3 Brygada Pancerna poniosła straty i została odepchnięta przez rosyjskie ataki. To kolejne niepowodzenie jednostki o takim schemacie organizacyjnym (pamiętamy między innymi o kolejnych porażkach 17 Brygady Pancernej) i jak się zdaje decydujący wpływ na słabą prezencję ukraińskich brygad pancernych ma wysoki na tle brygad desantowych i zmechanizowanych udział rezerwistów w ich szeregach, oraz trudności z utrzymaniem sprzętu pancernego w należytej kondycji. W przypadku 3 Brygady jest to o tyle widoczne, że obecnie jest ona wyposażona wyłącznie w zdobyczne pojazdy, których serwis jest powaznie utrudniony przez niewystarczającą ilość odpowiednich części zamiennych i elementów specjalistycznego wyposażenia. Dopiero wsparcie dwóch batalionów z innych jednostek i niemal całej 40 Brygady Artylerii pozwoliło siłom ukraińskim ustabilizować sytuację w rejonie Rudniewa, a nawet częściowo odzyskac utracone pozycje.
Na południe od Izjum znakomicie po raz kolejny zaprezentowała swe bojowe walory 93 Brygada Zmechanizowana. wspierana przez 10 Brygadę Strzelców Górskich i grupę bojową ze składu 95 Brygady Desantowej w ciągu ostatnich kilku dni wyparła siły rosyjsksie z utrzymywanego od miesięcy wąskiego klina w rejonie Kurulki. Dowództwo sił rosyjskich w tym rejonie popełniło ten sam błąd, jakiego dopuścili się dowódcy ukraińscy podczas walk w rejonie Zołote-Popasna – usiłując kurczowo utrzymać waśki i zewsząd przestrzeliwany pas ziemi ogranioczyli do minimum możliwości manewru swych sił, w efekcie czego, zostały one obezwładnione ogniem artylerii ukraińskiej, a nastepnie dosłownie zgniecione szybkim i zdecydowanym atakiem desantowców, strzelców górskich i piechoty zmechanizowanej. Dowództwo rosyjskie zmuszone zostało do wycofania z frontu aż trzech batalionowych grup taktycznych, a linia frontu została mocno skrócona i któraś z trzech jednostek ukraińskich wzbogaci teraz rezerwy operacyjne dowództwa obszaru, co było niewątpliwie głownym celem operacji.

3)Bachmut-Sołedar
Obecnie front na przedpolach tych dwóch miejscowości utrzymują wciąż silna 72 Brygada Zmechanizowana i bardzo osłabiona 58 Brygada Zmechanizowana, która nie została jak dotąd uzupełniona po cięzkich walkach w Donbasie. Rosjanie właściwie drepczą tutaj w miejscu, a ukraiński głowny pas obrony wydaje się nienaruszony. Za swoimi plecami, w samym Bachmucie jednostki te mają 118 Brygadę Obrony Terytorialnej i jeśli należałoby wyrazić troskę o konkretny odcinek obrony, to z pewnością o styk z 46 Brygadą Desantową broniąca północnowschodniego skraju dawnej ATO. Rosjanie z pewnością nadal będą próbowali przerwac obronę własnie w tym punkcie, by zrolować pozycje ukraińskie vis-a-vis Goryłowki.

4) ATO
Wzmógł się nacisk sił rosyjskich w rejonie na zachód i północ od Doniecka. W efekcie ponawianych ataków 56 Brygada Zmechanizowana oddała północną część miejscowości Piski ponosząc przy tym dość duże straty od ognia rosyjskiej artylerii. W trudnej sytuacji znajduje się także 53 Brygada Zmechanizowana. W początkach walk w Donbasie jednostka ta toczyła spektakularne i okupione cięzkimi stratami walki z przeważającymi siłami rosyjskimi i obecnie stanowi raczej grupę bojową niż pełną brygadę. Jej wyposażenie zaś, to konglomerat różnych typów uzbrojenia i wyposażenia pochodzący niemal wyłącznie ze zdobyczy wojennej. Probleme strony ukraińskiej tutaj jest fakt, że wprawdzie przez ostatnie tygodnie i miesiące liczyliśmy rosyjskie postępy w metrach, ale obecnie atakujący przedostali się już przez najlepiej ufortyfikowaną strefę i z każdym kolejnym postępem zyskują coraz większą swobodę manewru. Ten odcinek frontu wymaga szybkiego wsparcia, jeśli dowództwo obrońców chce uniknąć poważnego kryzysu.

5) Zaporoże
na tym odcinku frontu niezmiennie od tygodni panuje spokój – obie strony umacniają swoje pozycje nie przejawiają żadnych inicjatyw w skali operacyjnej.

6) Dolny Dniepr
Jedyną godną uwagi wzmianką jest niepowodzenie kolejnej rosyjskiej próby liwkidacji ukraińskiego przyczółka na Ingulcu. Z drugiej strony siły ukraińskie zachowują się całkowicie pasywnie i nic nie wskazuje na możliwość wznowienia przez nie działań zaczepnych przeciw rosyjskiej 49 Armii i wspierającego ją 22 Korpusu Armijnego.

Drogi Czytelniku, jesli ten artykuł przypadł ci do gustu – udostępnij go i postaw Autorowi kawę, link do kawomatu: buycoffee.to/marcin_jop