Niedziela 11 września 2022 roku, trwa rosyjska agresja na Ukrainę.

Ofensywa w Obwodzie Charkowskim została zakończona wczoraj, w godzinach popołudniowych. Oddziały armii regularnej i Obrony Terytorialnej nadal oczyszczają teren i obsadzają opanowane pozycje. Na północy Obwodu Charkowskiego w wielu punktach udało się osiągnąć granicę państwa. W wielu punktach siły obu stron rozdziela spory pas ziemi niczyjej, zatem fakt, że pojawia się informacja o opuszczeniu takiej, czy innej miejscowości przez Rosjan nie oznacza automatycznie wkroczenia do niej jednostek ukraińskich. Wprost na północ od Charkowa oddziały ukraińskie osiągnęły Kozaczą Łopań i Hoptiwkę. Dalej na północny wschód główne siły ukrainskie zatrzymały się na linii Buhaiwka-Jurczenkowe-Wielki Burłuk-Dworiczna. Dalej na południe pozycje ukraińskie biegną na południe wzdłuż rzeki Oskił aż po miasto Oskoł. Z obszarów położonych na wschód od rzeki wycofały się ku głownym siłom wszystkie oddziały rozpoznawcze i grupy sił specjalnych.Nad Dońcem siewierskim na ten moment główne siły ukraińskie zajęły linię Jaremiwka-Światohirsk. Dalej na wschód utrzymywany jest przyczółek którego skraj biegnie przez las Pidpisoczne-południowe przedmieścia Łymania-Zakład Krasnolimańskaja-2- Przedmieścia Jampil. Także na tym odcinku oddziały rozpoznawcze zawróciły już w stronę własnych sił głównych.

Obecnie trwają goraczkowe przegrupowania sił rosyjskich, które porzuciły swe pozycje w rejonie odzyskanego przez Ukraińców Izjum — z powodu strat w postaci pozostawionego sprzętu bojowego i dużych ilości zaopatrzenia przez najbliższe dni nie będą one groźne, choć należy zisę liczyć z lokalnymi zwrotami zaczepnymi mającymi cechy “operacji ku pokrzepieniu serc”. Z pewnością w niektórych punktach także oddziały ukraińskie będą podejmowac lokalne inicjatywy zaczepne z uwagi na pragnienie poprawienia własnych pozycji. Warto zwrócić uwagę na znaczne skrócenie linii frontu sił ukraińskich, więc z pewnością dwie, lub trzy brygady już teraz są wycofane w celu odtworzenia rezerwy operacyjnej. Na pewno w pierwszej kolejności będą to brygady pancerne, które z racji swego schematu organizacyjnego nie nadają sie zbyt dobrze do realizowania zadań związanych ze statyczną obroną. Bardzo pozytywny jest też fakt oparcia nowych pozycji na znacznej długości o rzekę. Dla rosyjskiego dowództwa zawsze skłonnego do fetyszyzowania znaczenia rzek i innych przeszkód terenowych. Nie da się oczywiście ocenić strat poniesionych przez obie strony w ciągu ostatnich dni. Pewne jest tylko jedno — Ukraińskie Siły Zbrojne odniosły wspaniałe i pokazowe wręcz zwycięstwo. Teraz przyszedł czas na uporządkowanie jednostek, uzupełnienie zaopatrzenia i przygotowanie nowych pozycji obronnych.

Od wczoraj nie doszło do żadnych większych zmian na froncie w Donbasie. Pas obrony utrzymywany przez siły ukraińskie nadal rozciąga się od Hrihorywki poprzez Wierchnokamiańskie, aż po Spirne. Nic nie zmieniło się także na dawnej ATO. Pragnę uświadomić wszystkich, że linia frontu w rejonie donieckiego lotniska przebiegała i nadal przebiega kilometr na północ od pasów startowych — wzdłuż drogi M-04.

Nie zmieniła się także sytuacja w rejonie Chersonia. Oddziały ukraińskie najwyraźniej wyczerpane dotychczasowymi walkami od dwóch lub trzech dni nie podejmują żadnych inicjatyw zaczepnych. Tym razem rosyjska taktyka “zatykania dziur” przyniosła agresorowi powodzenie. Musimy zatem uzbroić się w cierpliwość i poczekać na kolejną operację zaczepną w tym rejonie. Pocieszające są poważne straty poniesione przez oddziały rosyjskie w dotychczasowych walkach. jak uprzednio, tak i teraz na Zaparożu — bez zmian.

Nie przygotowałem mapki z uwagi na nie możność precyzyjnego określenia położenia konkretnych ukraińskich jednostek. Może uda mi się w poniedziałek.

Drogi Czytelniku, jesli ten artykuł przypadł ci do gustu – udostępnij go i postaw Autorowi kawę, link do kawomatu: buycoffee.to/marcin_jop