Kiedy w 2004-2005 roku zbierałem podpisy pod najważniejszym postulatem PO – zmianą ordynacji wyborczej na JOW – byłem równie podekscytowany informacją o tym, że udało się ich zebrać blisko milion jak dzisiaj ci, którzy świętują półmilionową frekwencję w Warszawie na marszu.

Wszystkim podekscytowanym przypominam, że zaraz po wygranych wyborach Platforma te zebrane w 2004-2005 r. podpisy zmieliła.

„To były głównie ćwiczenia skierowane do aktywistów partyjnych, żeby nie kisili się w domach, tylko wyszli na miasto i coś robili – mówił w TVN24 Biznes i Świat Andrzej Olechowski o próbach zorganizowania w 2004 referendum. PO zbierała wtedy podpisy, by zorganizować plebiscyt w sprawie reformy systemu politycznego – pytania miały dotyczyć likwidacji Senatu, zmniejszenia liczby posłów, zniesienia immunitetu i wprowadzenia JOW-ów.”

Patrzyłem na ten warszawski marsz 4 czerwca 2023 roku, na ludzi, którzy mówili, że tam przyszli bo „COŚ trzeba zmienić” (ale nie wiedzą co) i powiem Ci WAM, że ta nasza walka o KLUCZOWE dla wolności zmiany to chyba walka z wiatrakami…. Sorki, ale ja nie znam bardziej ogłupionego i zamkniętego na edukację narodu niż nasz… No, może jeszcze „kacapy”.

Fot. John May

Dobrego Dnia.

Paweł Kukiz
Poseł na Sejm RP, Lider Kukiz15.