Ustanowienie tego święta nastąpiło w rozkazie Ministra Spraw Wojskowych 4 sierpnia 1923 roku. Czytamy w nim: „W dniu tym wojsko i społeczeństwo czci chwałę oręża polskiego, której uosobieniem i wyrazem jest żołnierz”.

Dlaczego w latach II RP uważano, że należy uczcić ŻOŁNIERZA?

W wojnie o niepodległość 1920 r. kierowano do każdego Polaka wezwanie obrony rodziny i domu. Żołnierz toczący bój z agresorem wiedział, że broni Ojczyzny, ale wraz z tym broni swoich bliskich. Wojsko Polskie odparło sowiecki najazd, zwyciężyło i każdy z żołnierzy obronił własny dom, rodzinę, swój dobytek.

Było to wielkie polskie zwycięstwo które pomieściło setki tysięcy zwycięstw każdego z polskich żołnierzy. Dlatego święto 15 sierpnia było świętem każdego polskiego żołnierza.

Z tym przesłaniem powinniśmy iść budując współczesne Wojsko Polskie. Potrzebujemy żołnierzy, którzy będą mogli bronić swoich domów i rodzin. Polsce potrzebna jest silna armie i w niej Obrona Terytorialna w której każdy Polak będzie mógł przygotować się do obrony własnego domu. Tylko wówczas uzyskamy zdolność obrony kraju, która powstrzyma agresora i zagwarantujemy bezpieczeństwo w Europie środkowowschodniej.

…………………………
„Gdyby Karol Młot nie zatrzymał inwazji Saracenów w bitwie pod Tours, w szkołach Oxfordu nauczano by dziś egzegezę Koranu, a ich uczniowie udowadnialiby tłumowi obrzezańców świętość i prawdę objawień Mahometa. Gdyby Piłsudski nie zatrzymał triumfalnego pochodu Armii Sowieckiej w bitwie pod Warszawą, chrześcijaństwo doznałoby niebezpiecznej porażki i samo istnienie cywilizacji zachodniej zostałoby zagrożone. Bitwa pod Tours wyzwoliła naszych przodków od jarzma Koranu, bitwa pod Warszawą ocaliła zapewne Europę Środkową i część Europy Zachodniej od jeszcze bardziej przewrotnego niebezpieczeństwa: fanatycznej tyranii Sowietów”
Edgar Vincent D’Abernon, „Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata – pod Warszawą 1920 r.”, PWN, Warszawa 1990.

Cześć i Chwała Polskiemu Żołnierzowi!
………………………
15. 08.2014 r. byłem w szpitalu, wychodziłem z ciężkiej zapaści chorobowej ocierając się o krawędź życia. Było już dobrze, ale wyglądałem jednak marnie. Mimo to zgodziłem się z kimś, kogo bardzo cenię i nagrałem wypowiedź w związku ze świętem Wojska Polskiego, w II Rzeczypospolitej nazywanego Świętem Żołnierza.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych, nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.