Ta niby „solidarna” „sprawiedliwość” ferowana przez Niemcy (w osobie Olafa Scholza)w aprobowaniu relokacji migrantów we wszystkich krajach Europy, to:
– aprobata nielegalności tych migrantów (nielegalność to zło; czyniący zło to…złoczyńcy;
– przyzwolenie dla nielegalnych poczynań organizatorów przemytów tych migrantów
– spolegliwość wobec całego szeregu zła, jakie już widać od kilku lat w Europie, ewidentnie płynącego ze zderzenia kultury europejskiej z…brakami tej, po stronie złoczyńców
– wycenianie zgody/niezgody na te wszystkie nielegalności!!!!
Czy można to nazwać wartościami europejskimi?
Oczywiście – pytanie retoryczne.
Zostaw komentarz