Tymczasem płacenie za bieżącą politykę pieniędzmi dzieci i wnuków to stała zagrywka w repertuarze Donalda Tuska.

Kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość zadłużenie spadało rok w rok aż do 2020 roku. Gdyby nie rozsądna polityka tamtych lat, nie bylibyśmy w stanie obronić naszej gospodarki przed pandemią, a potem rozpocząć ambitnego programu inwestycji w bezpieczeństwo.

Następcy Platformy Obywatelskiej zamiast pieniędzy na rozwój będą ich szukali na zasypywanie wyrwy budżetowej, którą obecna władza pogłębia w tempie 661 milionów złotych dziennie.

Grafika: Facebook / Mateusz Morawiecki

Autor: Mateusz Morawiecki
Polski menedżer, bankowiec i polityk. Prezes Rady Ministrów w latach 2017-2023. Poseł na Sejm RP, wiceprezes PiS.