W czwartek, 16 października 2025 roku, w klasztorze św. Karola Boromeusza Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych we Wrocławiu, odszedł do Pana Ojciec Józef Szańca. Miał 80 lat, z czego 64 lata spędził w zakonie, a 56 w kapłaństwie.
Był kapłanem, wychowawcą, spowiednikiem, nauczycielem i człowiekiem, który przez całe swoje życie – ciche, pokorne i pełne poświęcenia – służył Bogu i ludziom.
Pożegnanie w Legnicy
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w kościele św. Jana Chrzciciela w Legnicy, miejscu szczególnie bliskim jego sercu. Mszy świętej koncelebrowanej przewodniczył biskup legnicki Andrzej Siemieniewski, natomiast homilię wygłosił biskup świdnicki Marek Mendyk, który z głębokim wzruszeniem mówił:
„Po ludzku straciliśmy przyjaciela, ale w perspektywie wiary zyskaliśmy orędownika u Pana Boga. Ojciec Józef pozostawał wrażliwy na ludzką krzywdę, na biednych, ubogich. Wszystko, co miał – oddawał potrzebującym. Bronił człowieka i człowieczeństwa, aż do ofiary z siebie. (…) Dzisiaj dziękujemy Panu Bogu za to, że postawił nam Ciebie na ścieżkach naszego życia.”
W Eucharystii uczestniczyło blisko 100 kapłanów, przedstawiciele zakonów, katecheci, nauczyciele, dyrektorzy szkół, uczniowie, absolwenci oraz liczni wierni.
Zgodnie z jego życzeniem, trumna z ciałem Ojca Józefa została złożona do grobowca Ojców Franciszkanów na cmentarzu komunalnym przy ul. Wrocławskiej w Legnicy.
Jak podkreślił prowincjał o. Mariusz Kozioł:
„Ojciec Józef napisał w liście do mojego poprzednika, że Legnica była jego domem i pragnął spocząć właśnie tutaj. Choć zwyczajowo zakonnik chowany jest w miejscu ostatniej posługi, uszanowaliśmy jego wolę.”
Życie oddane Bogu i człowiekowi
Ojciec Józef Szańca urodził się 30 listopada 1944 roku. Już w szkole podstawowej odkrył w sobie powołanie do zakonu franciszkańskiego. Święcenia kapłańskie przyjął w Krakowie w 1969 roku, a w swojej posłudze łączył głęboką duchowość z wyjątkowym darem słowa i nauczania.
W latach 1986–1992 pełnił funkcję rektora Niższego Seminarium Duchownego Ojców Franciszkanów w Legnicy, a później był proboszczem parafii św. Jana Chrzciciela w tym samym mieście (1996–2000). Przez wiele lat kierował także Katolicką Szkołą Podstawową i Liceum Ogólnokształcącym im. św. Franciszka z Asyżu, kształtując kolejne pokolenia młodych ludzi – w duchu wiary, odpowiedzialności i odwagi.
Był wicedyrektorem Wydziału Katechetycznego Legnickiej Kurii Biskupiej, a przez dziesięciolecia współpracował z Radiem Plus Legnica. Jego katechezy i rozważania, wygłaszane nieprzerwanie przez ponad 30 lat, stały się duchowym drogowskazem dla tysięcy słuchaczy. W sumie wygłosił ich blisko 1800.
W 2019 roku obchodził 75. rocznicę urodzin i 50-lecie kapłaństwa. Z tej okazji ukazała się książka pt. „Refleksje przy Jezusie”, będąca zbiorem jego duchowych rozważań.
W czasach „Solidarności”
Mało kto wie, że w latach 80., w okresie narodowego przebudzenia, Ojciec Józef Szańca prowadził tajne spotkania i wykłady dla działaczy i prelegentów „Solidarności” w parafii św. Karola Boromeusza we Wrocławiu.
Były to czasy, gdy każde słowo o wolności mogło kosztować wiele. Ojciec Józef, świadomy ryzyka, tworzył przestrzeń dialogu, wsparcia i formacji moralnej dla ludzi poszukujących prawdy.
Chętnie rozmawiał na tematy historyczne i polityczne, zawsze z mądrością i dystansem, który cechował ludzi głęboko uformowanych duchowo. Był przekonany, że wiara i patriotyzm nie są rozłączne, a służba człowiekowi jest najpiękniejszą formą miłości Ojczyzny.
Człowiek o gołębim sercu
Ci, którzy go znali, podkreślają, że Ojciec Józef był człowiekiem o ogromnej wrażliwości i niezachwianej łagodności. Miał niezwykły dar słuchania. Potrafił doradzić, pocieszyć, ale też – milczeniem i obecnością – dać poczucie zrozumienia i pokoju.
Był powiernikiem spraw trudnych, autorytetem wśród katechetów i nauczycieli, wychowawcą wielu pokoleń. Zawsze w cieniu, unikający rozgłosu, ale pozostający światłem dla innych.
Jak wspominają jego uczniowie i współpracownicy, nie przestał służyć do końca – jeszcze 9 października, tydzień przed śmiercią, nagrywał swoje ostatnie katechezy dla Radia Plus.
„Odszedł cicho, jak cicho żył” – mówią o nim ci, którzy go kochali.
Dziedzictwo, które trwa
Dla wielu pozostanie symbolem wiary, pokory i odwagi w prawdzie. Jego słowa, katechezy i wspomnienia uczniów nadal będą przynosić owoce.
W czasach, gdy świat potrzebuje autentycznych świadków dobra, Ojciec Józef Szańca pozostaje jednym z tych, którzy przypominają, że świętość nie polega na wielkich czynach, ale na wierności w małych rzeczach.
Zostaw komentarz