Przy okazji obchodów w Polsce święta narodowego ku czci Konstytucji 3 Maja – warto przypomnieć, kto był w historii Europy pierwszym twórcą zbioru praw i obowiązków obywateli wobec własnego kraju.
Mowa tu będzie o tak zwanej „Konstytucji Filipa Orlika” pt. „Pakty i konstytucje praw i wolności wojska zaporoskiego” – czyli o pierwszej w Europie próbie uporządkowania praw i obowiazków obywateli wobec ojczyzny.
Została ona sporządzona w 1711 roku, nazywano ją „Konstytucją Benderską”. Była uznawana przez część historyków za pierwszą konstytucję Ukrainy. Ponieważ nie została oficjalnie przyjęta i zatwierdzona przez żaden organ wyższy i nigdy nie weszła w życie, jest prawie zapomniana i mało się o niej mówi !
Jak doszło do stworzenia tej Konstytucji ?
Gdy w 1708 roku hetman Iwan Mazepa zawarł ugodę z Rzeczpospolitą i Szwecją w celu uniezależnienia się od zwierzchnictwa moskiewskiego (!), to w wyniku szwedzkiej klęski w bitwie pod Połtawą musiał się Mazepa – przywódca Kozaków – wraz z wojskiem zaporoskim ewakuować na terytorium Imperium Osmańskiego, gdzie wkrótce zmarł. Wtedy (1710) w Benderach Kozacy wybrali nowego hetmana, którym został dotychczasowy pisarz wojsk zaporoskich – Filip Orlik.
Pomiędzy nowym hetmanem – Orlikiem, a starszyzną i wojskiem doszło do ugody. Jej efektem był dokument, wydany 5 kwietnia 1711 roku po łacinie i ukraińsku pt. Pacta et constitutiones legum libertatumque exercitus zaporoviensis („Pakty i konstytucje praw i wolności wojska zaporoskiego”), który przeszedł do historii jako Konstytucja Filipa Orlika lub Konstytucja Benderska. Dokument ten był inspirowany artykułami henrykowskimi –aktami prawnymi, wydanymi przez Henryka Walezego w 1573. Ten spis praw i obowiązków jest uważany przez część historyków (zwłaszcza ukraińskich) za pierwszą konstytucję w Europie (wcześniejszymi, jeszcze nie „konstytucjami ”, lecz ich zapowiedzią – były: angielska Wielka Karta Swobód Magna Carta Libertatum, 1215 i Statuty San Marino, 1600) . Ale ten orlikowski dokument, zakładający zawarcie umowy społecznej i wprowadzenie trójpodziału władzy – pojawił się na wiele lat przed tym, gdy Rousseau i Monteskiusz opublikowali swoje koncepcje.
O czym mówił ten dokument ? Mówił o prawie ludności ruskiej do samostanowienia, o uniezależnieniu prawosławnej metropolii kijowskiej od Patriarchatu Moskiewskiego i przywróceniu zwierzchnictwa patriarchatu Konstantynopola, za co został wyklęty przez cerkiew moskiewską. Był wyrazem sprzeciwu Ukraińców wobec dyktatu Moskwy. Określał także granice przyszłego państwa ze stolicą w Kijowie, których gwarantem miał być król szwedzki, zaś dodatkowo bezpieczeństwo Kozaczyzny miało być wzmocnione sojuszem z Tatarami. Dalsze części dokumentu dotyczyły ustroju, w tym zakresu władzy Hetmana, Rady Generalnej i Starszyzny Generalnej oraz Sądu Generalnego. Określone zostały również prawa i wolności obywateli, podział administracyjny (na pułki i sotnie) oraz podstawowe kwestie dotyczące podatków. Normy ustalone w dokumencie w praktyce nie były zrealizowane z uwagi na okoliczności międzynarodowe. Kijów wraz z lewobrzeżną Ukrainą pozostawał pod kontrolą cara.
Tekst konstytucji Orlika rozpoczyna się swoistą preambułą (z odwołaniem do Boga i krótkim wykładem historii narodu ruskiego od czasów Chazarskich), po której następuje szesnaście punktów stanowiących treść właściwą ugody
Ta pierwsza (jeszcze nie) konstytucja, ten dowód walki o niezależność od imperium rosyjskiego, jego carów i władców, wyraz woli życia w suwerennym kraju, bez obcej dominacji – pozwoli lepiej zrozumieć dzisiejsze dążenia wolnościowe pokoleń Ukraińców, które po śmierci Filipa Orlika i po 315 latach od ukazania sie tej „Konstytucji”- przejęły zew ich „narodowego bohatera”.
Można śmiało powiedzieć, że współczesna Ukraina ma powody do dumy – to właśnie jej przodkowie już w 1711 roku stworzyli pionierski zbiór zasad funkcjonowania niepodległego państwa. Dokument ten nie tylko regulował prawa i obowiązki obywateli, ale także wprowadzał zalążek parlamentaryzmu w postaci tzw. Generalnej Rady. Co więcej, wyznaczał granice przyszłej Ukrainy i zdecydowanie domagał się uniezależnienia prawosławnej metropolii kijowskiej od Patriarchatu Moskiewskiego.
I choć dokument Filipa Orlika nigdy nie wszedł w życie, pozostaje ważnym symbolem dążeń do niezależności i samostanowienia. Dziś przypomina nam, że idea wolnego, suwerennego państwa ma w Europie Wschodniej znacznie dłuższą i bogatszą tradycję, niż często się wydaje.
Zostaw komentarz