Państwo przestało działać? Rządzą nami dyletanci? – „To byłoby nawet zabawne, gdyby nie było tak tragiczne: Polska jako jedyny kraj na swiecie zarejestrowała lek na koronowirusa. Bez jakichkolwiek badań klinicznych, łamiąc wszystkie procedury, narażajac pacjentów na ogromne niebezpieczeństwo. Na domiar złego Arechin, stary lek przeciw malarii, z którym początkowo spore nadzieje wiązano na całym świecie, na COVID-19 nie działa. Na Zachodzie jest wycofywane z leczenia koronawirusa, w Polsce – to jedyny „oficjalny” lek na COVID-19″ – podkreśla Leszek Kraskowski, dziennikarz śledczy.

Kogo w Polsce leczy się lekiem Arechin? – „Zakażonych koronawirusem leczy się w Polsce lekiem Arechin produkcji firmy Adamed. Dla chorych na serce może się to zakończyć śmiercią. To największa afera w polskiej farmacji od czasów Corhydronu” – stwierdza bezkompromisowy dziennikarz.

Odmiene zdanie w tej sprawie ma ekspert portalu Fake Hunter stworzony przez PAP: „Nie jest prawdą, że z pogwałceniem procedur i badań zarejestrowano w Polsce lek na COVID-19, który może zabić.Zarówno w Polsce jak i na całym świecie nadal trwają badania nad opracowaniem skutecznego leku na COVID-19 i dotychczas w obrocie wciąż nie ma takiego środka” – informuje serwis PAP, który powołuje się na opinię eksperta, ale nie podaje jego naziwska, specjalizacji lub nazwisk zespołu ekspertów wydających werdykt w tej sprawie (czytaj więcej).