Główny Inspektor Sanitarny podał, że w związku z potencjalną możliwości otwarcia szkół dla klas I-III do badań na koronawirusa wywołującego COVID zgłosiło się 165 tys. i pracowników szkół. Przewidziano dla nich ok. 600 punktów wymazowych. Oznacza to, że dziennie będzie przebadane – przed 18 stycznia – jako dniem potencjalnego otwarcia szkół dla klas I – III ok. 23 tys. tych osób.
Atmosfera strachu z powodu koronawirusa, kreowana przez Ministerstwo Zdrowia kierowane przez pandemistę POniedzielskiego, za pośrednictwem danych o liczbie zmarłych ze względu na COVID lub współistnienia z nim zaczyna przybierać groteskowy charakter. Gdyby przeanalizować powody zgonów z poprzednich lat, to okazałoby się, że pewne choroby w Polsce i na świecie zniknęły, albo też są w odwrocie. I nie stało się to na skutek jakiegoś cudu medycznego lub cudu w ogóle, tylko statystyk. I tak sprawdzają się mające już klasyczny wymiar powiedzenia: kłamcie, kłamcie, a coś z tego zostanie i jest kłamstwo, kłamstwo i statystyka.
Gdzie grypa, gdzie choroby wieńcowe, różne odmiany raka. O takich błahostkach jak przypadłości ortopedyczne, także mające wpływ na samopoczucie i życie człowieka, nie ma co nawet pisać. Inna sprawa, że coraz bardziej ludzie, aby się wyleczyć idą do lekarzy prywatnie, tych samych, którzy ich nie przyjmą w publicznych przychodniach i szpitalach, nie dlatego, że nie chcą, ale z powodu debilnych procedur wprowadzonych przez rząd w Polsce. System ochrony przed tymi chorobami nie działa, więc są nieujmowane w statystykach. Poza tym nikt się nimi nie przejmuje. Ludzie, którzy zapadli na nie unikają służby zdrowia, bo boją się, że zostaną zakwalifikowani jako covidowcy. A to dla nich śmierć cywilna, niekiedy zawodowa.
Teraz dwa pytania:
1. Ile państwo polskie zaoszczędziło na leczeniu wymienionych przeze mnie chorób??
2. Ile państwo polskie wydało na idiotyczne rozwiązania w zakresie ochrony przed COVID-em??? np. te wszystkie doraźne szpitale w miejscach, które trzeba było do tego przygotować – np. Stadion Narodowy itd.
Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.
„Rząd nakręca spiralę strachu!” To Pan jest teraz w rządzie?
2. Ile państwo polskie wydało na idiotyczne rozwiązania w zakresie ochrony przed COVID-em??? np. te wszystkie doraźne szpitale w miejscach, które trzeba było do tego przygotować – np. Stadion Narodowy itd.
A ma Pan w domu internet? Wystarczy wpisać takie hasło w przeglądarkę.
https://www.msn.com/pl-pl/finanse/najpopularniejsze-artykuly/wiceminister-finansów-wydaliśmy-260-mld-zł-na-walkę-z-covid-19-ale-to-cena-którą-warto-zapłacić/ar-BB18Ohje
https://www.politykazdrowotna.com/68535,ile-kosztowala-budowa-szpitali-tymczasowych-w-polsce
Czy dalej macie tam wiatraki na węgiel?