29 sierpnia 2021, 22 Niedziela zwykła, Rok B
Czytania mszalne: Pwt 4,1-2.6-8 Ps 15 Jk 1,17-18.21b-22.27 Mk 7,1-8a.14-15.21-23
Mojżesz powiedział do ludu: «A teraz, Izraelu, słuchaj praw i nakazów, które uczę was wypełniać, abyście żyli i doszli do posiadania ziemi, którą wam daje Pan, Bóg waszych ojców. Nic nie dodacie do tego, co ja wam nakazuję, i nic z tego nie odejmiecie, zachowując nakazy Pana, Boga waszego, które na was nakładam. Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością i umiejętnością w oczach narodów, które usłyszawszy o tych prawach, powiedzą: „Z pewnością ten wielki naród to lud mądry i rozumny”. Bo któryż wielki naród ma bogów tak bliskich, jak Pan, Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy? Któryż wielki naród ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to Prawo, które ja wam dziś daję?» (Pwt 4, 1-2. 6-8).
*****************************
Za kilka dni rozpocznie się nowy rok szkolny, za miesiąc rok akademicki. Z racji pandemii koronawirusa nie wiemy do końca jak będzie przebiegało nauczanie. Mimo wszystko warto zatrzymać się w naszych zamyśleniach nad sprawą autorytetu, wychowania i wzajemnych relacji. Przewodnikiem uczyńmy słowo Boże z przewidzianego na dzisiejszą niedzielę fragmentu Księgi Powtórzonego Prawa (I czytanie).
- Mojżesz – przywódca, prawodawca i nauczyciel
- Mojżesz powiedział do ludu: «A teraz, Izraelu, słuchaj praw i nakazów, które uczę was wypełniać, abyście żyli i doszli do posiadania ziemi, którą wam daje Pan, Bóg waszych ojców.
- Zwróćmy najpierw uwagę, że Księga Powtórzonego Prawa jest jedną z ksiąg Pięcioksięgu otwierających Stary Testament. Żydzi uważają te księgi za fundamentalne dla swej religii, gdyż zawierają podstawowe źródło norm dla życia religijnego i społecznego. Księga Powtórzonego Prawa, będąca w istocie mową pożegnalną wielkiego prawodawcy Mojżesza, jest przypomnieniem przymierza zawartego między Bogiem a Izraelitami na Synaju i wyjaśnieniem otrzymanego tam Prawa Bożego. Fragment mowy Mojżesza, który dzisiaj czytamy i rozważamy jest apelem o wierność Prawu danemu przez Boga.
- Z całości mów, Mojżesz jawi nam się jako przywódca, który z Bożego nakazu przeprowadził cały naród izraelski z niewoli w Egipcie do Ziemi Obiecanej nad Jordanem w Palestynie. Co więcej, jest tym, który przemawia w imieniu Boga, naucza o Bożym prawie i wyjaśnia je. Wskazuje na to choćby czytany dzisiaj fragment mowy Mojżesza: A teraz, Izraelu, słuchaj praw i nakazów, które uczę was wypełniać. Można więc śmiało powiedzieć, że jest nauczycielem i mędrcem. To wszystko sprawiło, że obok Abrahama, ojca narodu wybranego, Mojżesz odgrywał kluczową rolę w porządku zbawienia. Szacunek i poważanie, jakie Mojżesz odbierał od swoich rodaków wypływały z przekonania, że jego misja miała swe źródło w powołaniu przez Boga.
- Po mistrzowsku wyraził to Michał Anioł Buonarroti w rzeźbie przedstawiającej Mojżesza, która znajduje się w bazylice św. Piotra w Okowach w Rzymie. Jak napisała Julia Trzcińska-Biskupska „Michał Anioł potrafił zakląć w kamieniu najsubtelniejsze drgnienia duszy, niepokój serca, plątaninę myśli”.
- W zależności od naszej roli i obowiązków w rodzinie, społeczeństwie i Kościele, możemy pytać się o to, kto jest dla mnie autorytetem i dlaczego? Jakimi kryteriami powinniśmy się kierować, wybierając kogoś jako swój autorytet? Są to bardzo istotne pytania w kontekście współczesnej mentalności, której jedną z cech jest odrzucanie wszelkich autorytetów, łącznie z podważaniem autorytetu rodziców wobec własnych dzieci.
- Bliskość Boga i wychowawcy
- Bo któryż wielki naród ma bogów tak bliskich, jak Pan, Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy? Któryż wielki naród ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to Prawo, które ja wam dziś daję?
- To przepiękne słowa, które ukazują głęboką prawdę, że nasz Bóg jest Bogiem bliskości, jest Bogiem bliskim, który wędruje ze swoim ludem. To jest bardzo ważne światło wobec sytuacji, którą poczyniłem wcześniej na temat kryzysu autorytetu. Zmieniają się czasy i style życia człowieka, ale Bóg idzie z nami w tym pochodzie zmienności oraz przemijania. Tylko Bóg pozostaje niezmienny i stale na nowo trzeba nam Go odkrywać, poznawać w kontekście naszych zmian. Papież Franciszek w homilii z 18 marca 2020 roku zwrócił uwagę na sposób w jaki Bóg daje prawo dla narodu wybranego. „Pan daje Prawo swojemu ludowi w postawie bliskości – powiedział papież. Nie są to nakazy rządzącego, który może być daleki, albo dyktatora… […] wiemy dzięki Objawieniu, że jest to bliskość ojcowska, Ojca, który towarzyszy swojemu ludowi i daje mu dar Prawa. Bóg bliski. «Bo któryż wielki naród ma bogów tak bliskich, jak Pan, Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy?»”.
- Jakie wnioski możemy wyciągnąć z tej bliskości Boga względem człowieka, zwłaszcza w procesie wychowania? Jeszcze raz przywołajmy homilię papieża Franciszka, wygłoszoną na oczątku trwania epidemii koronawirusa: „Nasz Bóg jest bliski i nas prosi, abyśmy byli blisko jedni drugich, abyśmy się od siebie nie oddalali. A w tym czasie kryzysu, spowodowanego pandemią, który przeżywamy, ta bliskość wymaga, abyśmy ją bardziej okazywali, abyśmy czynili ją jeszcze bardziej widoczną. Nie możemy prawdopodobnie zbliżać się do siebie fizycznie z obawy przed zarażeniem, jednak możemy rozbudzić w sobie postawę wzajemnej bliskości – przez modlitwę, przez pomaganie, tak wiele sposobów bliskości. A dlaczego powinniśmy być blisko jedni drugich? Dlatego że nasz Bóg jest bliski, zechciał nam towarzyszyć w życiu. Jest Bogiem bliskości”.
- Co mogę dzisiaj powiedzieć o mojej bliskości wobec najbliższych mi osób? W jaki sposób przemawiają do mnie słowa o bliskości Boga: Bo któryż wielki naród ma bogów tak bliskich, jak Pan, Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy?
- Wyszyński: Społeczna Krucjata Miłości
- W kluczu naszych rozważań i przygotowania do beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego, postawmy sobie pytanie: Jakie przesłanie zostawił nam Prymas Tysiąclecia? Nie jest to pytanie banalne i retoryczne. Tomasz Królak na łamach „Przewodnika Katolickiego” (nr 6/2019) zawarł smutną i bolesną ocenę: „Wspominamy go ze czcią, szacunkiem i wdzięcznością, a jednocześnie lekkomyślnie odsyłamy w przeszłość. Przyznajemy co prawda, że w czasach komuny był znakomity, a może nawet niezastąpiony, ale uważamy, że dziś, w epoce wolności, nie ma nam do powiedzenia już tak wiele, bo przecież życie poszło tak bardzo do przodu, przynosząc tyle nowych wyzwań, o których Wyszyński nie miał pojęcia”. Podobną pokusę miewamy z bł. ks. Jerzym Popiełuszką, ograniczając jego przesłanie do czasów walki z komuną czy Jana Pawła II, czego wyrazem są głosy o jego dekanonizację czy wezwania by „odjaniepawlić” nasze życie społeczne.
- Cytowany już T. Królak zwraca uwagę na tragiczny paradoks: „Można zaryzykować twierdzenie, że kard. Wyszyński cieszył się większą estymą w czasach komunizmu, kiedy to widziano w nim duchowego przewodnika narodu, niż teraz, w czasach wolności, w której odzyskaniu także i on ma swój udział. Gdyby komunizm trwał, to prawdopodobnie pamięć o nim byłaby żywsza. Tragiczny paradoks? Polska niewdzięczność? Te pytania warto sobie dziś stawiać”.
- Jak aktualne jest nauczanie Prymasa Wyszyńskiego wystarczy sięgnąć do programu Społecznej Krucjaty Miłości, który zawarł w liście pasterskim na Wielki Post w 1967 roku. Ten obszerny list jest dostępny w internecie, może warto do niego sięgnąć (https://wyszynskiprymas.pl/wp-content/uploads/2020/03/spoleczna-krucjata-milosci-list.pdf)? Swoje wskazania Kardynał ujął w 10 punktach.
1) Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje. Bądź wrażliwy na drugiego, twojego brata (siostrę).
2) Myśl dobrze o wszystkich – nie myśl źle o nikim. Staraj się nawet w najgorszym znaleźć coś dobrego.
3) Mów zawsze życzliwie o drugich – nie mów źle o bliźnich. Napraw krzywdę wyrządzoną słowem. Nie czyń rozdźwięku między ludźmi.
4) Rozmawiaj z każdym językiem miłości. Nie podnoś głosu. Nie przeklinaj. Nie rób przykrości. Nie wyciskaj łez. Uspokajaj i okazuj dobroć.
5) Przebaczaj wszystko wszystkim. Nie chowaj w sercu urazy. Zawsze pierwszy wyciągnij rękę do zgody.
6) Działaj zawsze na korzyść bliźniego. Czyń dobrze każdemu, jakbyś pragnął, aby tobie tak czyniono. Nie myśl o tym, co tobie jest kto winien, ale co Ty jesteś winien innym.
7) Czynnie współczuj w cierpieniu. Chętnie spiesz z pociechą, radą, pomocą, sercem.
8) Pracuj rzetelnie, bo z owoców twej pracy korzystają inni, jak Ty korzystasz z pracy drugich.
9) Włącz się w społeczną pomoc bliźnim. Otwórz się ku ubogim i chorym. Użyczaj ze swego. Staraj się dostrzec potrzebujących wokół siebie.
10) Módl się za wszystkich, nawet za nieprzyjaciół.
- Kwintesencją nauczania Prymasa są słowa z jego homilii wygłoszonej 15 sierpnia 1979 roku na Jasnej Górze: „Powszechnie mówi się, że: czas to pieniądz. A ja wam powiem: czas to miłość! […] Całe nasze życie tyle jest warte, ile jest w nim miłości”.
- Czy to przesłanie jest w stanie przebić się do umysłów i serc Polaków naszego pokolenia, tak dzisiaj podzielonych i skłóconych? Te podziały nie omijają wierzących i ludzi Kościoła, co więcej bywają jeszcze podszyte kościelną ideologią.
Autor: Ks. prof. PWT dr hab. Bogdan Giemza SDS
Polski kapłan w Zgromadzeniu Salwatorianów. Wykładowca teologii pastoralnej, człowiek wielu pasji.
“Miłość rozbraja” słowa jednej z sióstr z mojej wspólnoty po dość trudnym odejściu jednej z nas.
Te słowa wydają mi się być echem „miłość to czas” Wyszyńskiego jeszcze bardziej wymowne w obecnej sytuacji politycznej i społecznej. Obyśmy wszyscy porzucili nasze maski -bycia kimś w oczach innych- i poświęcili więcej uwagi najbliższym, ofiarowali im nasz cenny czas i rozbroili ich i nasze zalęknione obawą nie-bycia-kochanym serca.