Już w weekend od 30 – 31 października Lechia będzie mierzyć się ze Skrą Warszawa, która postara się zdobyć punkty na gorącym Gdańskim terenie.
Juvenia w Krakowie zmierzy się z będącym „na fali” Orkanem Sochaczew. „Smoki” z pewnością postarają się o dobry mecz i postawią trudne warunki zespołowi gości. Natomiast w Lublinie Edach Budowlani na pewno zrobią wszystko by udowodnić przynależność do czołówki. Master Farm z Łodzi również ma podobne zamiary ale występ przed własną publicznością może okazać się kluczowy.
Zdziesiątkowana Pogoń Siedlce podejmuje Posnanię Poznań – widząc ambitnych Poznaniaków z Posnanii na pewno gospodarze muszą się zmobilizować i walczyć by mieć szansę na dobry wynik.
„Ciastkiem” w kolejce są derby Trójmiasta – Arka Gdynia zawalczy z mistrzem Polski Ogniwem Sopot. Pomimo faktu, że Ogniwo przechodzi przez ligę niczym „walec” to derby rządzą się swoimi prawami.

Zapowiedź IX kolejki – ostatniej w rudzie jesiennej:

Kolejka IX (30/31.10.2021)
Awenta Pogoń Siedlce – KS Posnania Poznań
RC Lechia Gdańsk – OKS Skra Warszawa
RzKS Juvenia Kraków – RC Orkan Sochaczew
Edach Budowlani Lublin – Master Pharm Rugby SA Łódź
RC Arka Gdynia – MKS Ogniwo Sopot

 

Juvenia Kraków – Arka Gdynia, mecz Ekstraligi Rugby 2018 foto: Grzegorz B.,CC BY-SA 3.0

Podsumowanie 8. kolejki:

23-24.10.2021 – VIII kolejka
Master Pharm Rugby Łódź SA – RzKS Juvenia Kraków 20:13 (10:0)
MKS Ogniwo Sopot – Edach Budowlani Lublin 56:19 (21:7)
OKS Up Fitness Skra Warszawa – Awenta Pogoń Siedlce 54:8 (19:3)
RC Orkan Sochaczew – RC Lechia Gdańsk 36:8 (17:3)
KS Posnania Poznań – RC Arka Gdynia 24:37 (17:17)

Juvenia Kraków – Ogniwo Sopot, mecz Ekstraligi Rugby 2019 foto: Grzegorz B.,CC BY-SA 3.0

Master Pharm Rugby Łódź SA – RzKS Juvenia Kraków 20:13 (10:0)

Master Pharm: Kamil Brzozowski 10, Paweł Urbaniak 5, Adrian Seerane 5.
Juvenia: Daniel Tomanek 8, Sam Phiri 5.

W pierwszej odsłonie skutecznością popisywali się gospodarze choć dłuższy czas zespół przyjezdny utrzymywał bez punktowy remis. Juvenia jak zwykle ambitnie w drugiej części zaczęła odrabiać punkty. Jednak zbyt duża strata z pierwszej odsłony meczu zdecydowała o porażce „Smoków”. Mecz ciekawy, zacięty obfitował w dobre zagrania z obu stron. Wicemistrzowie Polski pomimo przewagi i wygranej są beneficjentami braku doświadczenia ekipy z Krakowa, która gra zasłużyła co najmniej na remis. Obszerniejsza relacja w osobnym artykule.

Juvenia Kraków foto:materiały prasowe Juvenia Kraków

 

OKS Up Fitness Skra Warszawa – Awenta Pogoń Siedlce 54:8 (19:3)
Skra: Palu Fihaki i Patryk Chain po 17, Max Martin Mangogo 10, Miłosz Kasiński i Arkadiusz Janeczko 5.

Pogoń: Krystian Adamiak 5, Igor Piątek 3.

Drużyna gospodarzy od początku zdominowała mecz. Skra z łatwością konstruowała akcje ofensywne. Jedyne punkty dla zespołu gości zostały zdobyte z rzutu karnego oraz jednego przyłożenia. Braki kadrowe – osłabienia Pogoni na pewno wpłynęły na grę i co najważniejsze wynik. Skra pokazała wszystkie walory swojego stylu gry – różne konfiguracje akcji ofensywnych, przyspieszanie i zwalnianie gry.

Juvenia Kraków foto:materiały prasowe Juvenia Kraków

 

MKS Ogniwo Sopot – Edach Budowlani Lublin 56:19 (21:7)

Ogniwo: Wojciech Piotrowicz 16, Dwayne Burrows 10, Władysław Grabowski, Robert Olszewski, Wojciech Brzezicki, Stanisław Powała-Niedźwiecki, Wiaan Griebenow i Mateusz Plichta 5.
Budowlani:Berend Potgieter 10, Piotr Skałecki 5, Maciej Grabowski 4.

Ogniwo Sopot spotkało się z Edach Budowlanymi Lublin jako faworyt. Budowlani mięli „napsuć krwi” i udowodnić swoją wyższość sprawiając sensacyjną niespodziankę. Jednak doświadczenie i moc drużyny z reprezentacyjnym kapitanem Piotrem Zeszutkiem na czele.
Mecz długo przypominał nieskuteczne przeciąganie liny. Po kilkunastu minutach posuchy Ogniwo zdobywa pierwsze przyłożenie. Gdy mistrzowie kraju prowadzą już 21:0 wtedy zespół z Lublina wykorzystuje ostudzenie ataków gospodarzy i zdobywa 7. punktów.
Po przerwie Ogniwo z powrotem uderzyło pełną siłą ofensywy w rywala. W szybkim tempie Brzezicki, Powała-Niedźwiecki, Griebenow i Piotrowicz wraz z zespołem doprowadzili przewagę zespołu do 35. punktów. Dalsza gra pomimo zrywu Edach Budowlanych jest w pełni kontrolowana przez Ogniwo.

 

RC Orkan Sochaczew – RC Lechia Gdańsk 36:8 (17:3)

Orkan: Pieter Stemkamp 7, Jakub Budnik 5, Artur Fursenko 10, Michał Kozera 5, Andre Meyer 5, Danco Burger 4 Lechia: Jason Makhari 5, Lusanda Xakwana 3

Znakomita gra obronna drużyny z Sochaczewa oraz świetne rozpracowanie solidnego rywala sprawiła, że taktyka i założenia sztabu przyniosły sukces. Lechia charakteryzuje się niezłomnym charakterem i wolą walki – koncentracja i metodyczna konsekwencja rozgrywania meczu przez ekipę gospodarzy. Zdecydowanie w grze oraz skuteczność Orkana całkowicie zdominowały mecz. Kontrola nad spotkaniem, znakomita gra defensywna podopiecznych Macieja Brażuka sprawiła,ze dystans punktowy nie tylko nie zmieniał się na korzyść zespołu gości tylko systematycznie rósł na rzecz Orkanu.

Mecz Rugby foto: unsplash.com/max leveridge

KS Posnania Poznań – RC Arka Gdynia 24:37 (17:17)

Posnania: Daniel Gdula 14, Hugon Noszczyk, Dawid Najdul po 5.
Arka: Anton Szaszero 22, Szymon Sirocki 10, Paweł Gajowniczek 5.

Z podniesioną przyłbicą drużyna Posnanii Poznań przystąpiła do starcia z zmierzyła się z zawsze silną Arką Gdynia. Gospodarze po pierwszym okresie nawałnicy Arki i prowadzeniu zespołu gości różnicą 9. punktów. Sukcesywnie dzięki świetnemu operowaniu piłką i inteligentnej grze Posnanii oraz minimalizowaniu strat doprowadza do remisu.
Po przerwie Arka dynamiczną grą dominuje w rozgrywaniu i zdobywaniu terenu co pozwala na zdobycie pewnej 14. punktowej przewagi.
Gospodarze pomimo gry w osłabieniu i przewagi Gdynian nie poddawali się i nadal mieli chęci do gry. Jednak czujność Gdynian nie pozwoliła na zbyt wiele. Dopiero w ostatnich minutach Posnania zdobyła kolejne – ostatnie punkty w meczu.

Mecz Rugby, walka w młynie foto: unsplash.com/olga guryanova

źródła: sport.trojmiasto.pl,sport.interia.pl, https://www.facebook.com/juveniakrakow, https://www.pzrugby.pl, https://juvenia.info/