Różni tacy „wariaci” posuwają świat do przodu… Pan Andrzej Pyrko – malarz, założył galerię historyczną w Pasymiu. Sam „wyprodukował” do niej większość eksponatów przedstawiających historię najstarszego na Mzurach miasteczka. Są tam i dwa modele Pasymia z czasów krzyżackich i Pasymia Galindów… są niezliczone portrety postaci historycznych związanych w jakiś sposób z tym terenem, są modele hełmow i broni, jest też prawdziwa stara bryczka, którą podobno zajechał tu Napoleon, który faktycznie nocował kilka nocy na tutejszej plebanii w czasie wojny z Rosją i Prusami w 1807 roku….

Dziś Pasym jest zapyziałym, cichym miasteczkiem, w którym głownie czyta się szyldy i ogłoszenia o sprzedaży nieruchomości, ziemi, mieszkań….

Szkoda,że nikt nie miał sensownego i kompleksowego pomyslu na rewitalizację tej miejscowości. Ale gdzie w Polsce są sensowne, kompleksowe pomysły na rewitalizację?

Prywatni właściciele wyprzedają grunty bez ładu i składu i nikt nawet nie myśli by w tej sprawie prowadzić jakąś politykę w postaci uzbrojenia tej czy innej części gminy, albo jakichś preferencji podatkowych czy wsparcia przy zmaganiu sie z zabytkową substancją (chićby w postaci możliwości tańszego nabycia niezbędnych materiałów).

Tak więc w Psymiu nie ma wielu więcej atrakcji niż koncerty w kościele ewangelickim i galeria pana Andrzeja.

Naprawdę podziwu godna pasja!

Autor: Agnieszka Maria Romaszewska-Guzy
Polska dziennikarka prasowa i telewizyjna, dyrektor Biełsat TV, od 2011 do 2016 roku wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.