Polskę czeka prawdziwa rewolucja? To nie KOD wyprowadzi miliony Polek i Polaków na ulice naszych miast? Wszystko wskazuje na to, że PiS będzie miał poważny problem w związku z rozpoczynającą się akcją Anonymous pod kryptonimem „LAWINA” czyli STOP dla CETA i TTIP. Przez nasz kraj już przetoczyła się oddolna akcja protestacyjna ws ACTA. Wtedy jak zapewne sobie przypominacie oburzenie społeczne było podobne jak teraz ws CETA, czyli umowy o wolnym handlu z Kanadą, którą zamierza podpisać Unia Europejska. A w efekcie polski rząd zamierza przepchnąć ten temat kolanem bez zgody parlamentu. Czy tamte wydarzenia nie nauczyły polityków PiS niczego? Znowu młodzi ludzie w obronie swoich interesów oraz przyszłych pokoleń Polaków będą musieli wyjść na ulice?

To nie jest ściema. Zagrożenie jest realne.  – Wystartowała operacja >> LAWINA <<, w której to Wy jesteście kluczowym elementem! Nazwa nie jest z przypadku – cała operacja będzie czymś w rodzaju wielkiej, niebezpiecznej lawiny która spadnie na głowy Naszych władz, wybijając im z głowy dotychczasowe pomysły – zapowiadają Anonymous (więcej).

Zbulwersowani ludzie w maskach informują. – Jesteśmy w przededniu zmian, za które przeklną nas przyszłe pokolenia. Bez względu na to, jak mocno wierzycie w „nieomylność władzy”, wysłuchajcie nas do końca, bo niektóre prawidłowości można dostrzec tylko z pewnej perspektywy, którą maskują lata indoktrynacji. Rząd postanowił w naszym imieniu poprzeć umowy o wolnym handlu z USA i Kanadą (TTIP i CETA). Oznacza to, że Polska straci realną moc przeciwstawiania się naporowi amerykańskich i kanadyjskich korporacji. W efekcie nasz kraj zostanie zalany żywnością i nasionami GMO, a lobbing farmeceutyczno-szczepionkowy zyska nowe środki obrony zarówno przed konsekwencjami szkodliwości, jak i przed ograniczeniem dystrybucji kontrowersyjnych produktów. Umowy TTIP i CETA posiadają wbudowany mechanizm ICS, dzięki któremu firma będzie mogła wnieść pozew przeciw państwu, które w jakikolwiek sposób ogranicza jej interesy – wyjaśniają anonimowi (więcej).


Anonymous Poland | STOP CETA | OpLawina przez 4n0nusr

Na jednym ze swoich kanałów informacyjnych publikują czym to się skończy dla Polaków jeśli rząd podpisze umowę CETA i TTIP. 

 UnUnia Europejska zamierza wkrótce podpisać dwie umowy handlowe o daleko idących konsekwencjach: jedną z Kanadą (CETA = Comprehensive Economic and Trade Agreement, Kompleksowa Umowa Gospodarcza i Handlowa) i jedną ze Stanami Zjednoczonymi (TTIP = Transatlantic Trade and Investment Partnership, Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji). Oficjalne stanowisko jest takie, że umowy te stworzą nowe miejsca pracy i zwiększą wzrost gospodarczy. Jednak prawdziwymi beneficjentami tych umów nie będą obywatele, a wielkie korporacje:

 Rozstrzyganie Sporów między Inwestorem a Państwem (Investor-State-Dispute-Settlement, ISDS): zagraniczni inwestorzy (np. kanadyjskie lub amerykańskie firmy) uzyskają prawo pozywania o odszkodowanie, jeśli uznają, że ponieśli straty na skutek praw lub rozwiązań obowiązujących w Unii Europejskiej lub pojedynczych państwach członkowskich. Może to wpłynąć na przepisy, które zostały wprowadzone z uwagi na dobro wspólne, jak te chroniące środowisko naturalne czy prawa konsumenckie.

 Grupy przedsiębiorstw mają zostać włączone w proces tworzenia nowych przepisów i aktów prawnych, jeżeli będą mogły miały potencjalny wpływ na ich interesy handlowe. Będzie się to nazywać “współpracą regulacyjną”. Oznacza to, że przedstawiciele wielkiego biznesu będą zapraszani do grup eksperckich, żeby wpływać na projekty nowych ustaw. To podkopuje demokrację!

 Wielki biznes miał – i wciąż ma – nadmierny wpływ na tajne negocjacje w sprawie CETA i TTIP. Według oficjalnych oświadczeń w samej tylko fazie przygotowawczej TTIP miało miejsce 590 spotkań między Komisją Europejską a lobbystami. 92% tych spotkań było spotkaniami z przedstawicielami firm. Natomiast tylko kilka było dyskusjami z przedstawicielami konsumentów i związków zawodowych, a nawet na nie przedstawiciele przemysłu wywierają swój wpływ. Niektóre sformułowania w roboczych wersjach dokumentów, które wydostały się do wiadomości publicznej, wychodzą wprost spod piór lobbystów korporacyjnych.

 Negocjacje są prowadzone w tajemnicy. Nawet nasi przedstawiciele państwowi wiedzą niewiele albo nic na temat postępu prac. Otrzymują oni rezultaty rozmów w formie długich porozumień (np. porozumienie ws. CETA ma ok. 1500 stron) dopiero po zakończeniu negocjacji. Tak więc jedyne co mogą zrobić, to albo w całości zaakceptować albo w całości odrzucić porozumienie bez możliwości wnioskowania o wprowadzanie poprawek.

 Prawa pracownicze znajdują się pod presją, a miejsca pracy w wielu gałęziach przemysłu są zagrożone. W USA uznawane jest tylko kilka podstawowych praw pracowniczych (zaledwie dwie z ośmiu podstawowych norm pracy Międzynarodowej Organizacji Pracy). W rolnictwie i przemyśle elektrycznym możliwe są masowe zwolnienia z powodu silnej konkurencji z zagranicy.

 Liberalizacja i prywatyzacja mają działać na zasadzie drogi jednokierunkowej. Po sprywatyzowaniu publicznej infrastruktury, szpitali czy wywozu śmieci, ich powrót do sektora publicznego będzie utrudniony a nawet uniemożliwiony przez CETA i TTIP.

 Unia Europejska i jej państwa członkowskie są pod presją, by zezwolić na ryzykowne technologie, takie jak szczelinowanie (fracking) czy inżynierię genetyczną.

 Istnieje zagrożenie, że standardy dotyczące artykułów spożywczych i ochrony konsumentów w zakresie kosmetyków i produktów medycznych zostaną zrównane ze standardami USA. A my tymczasem powinniśmy raczej podwyższać niż obniżać standardy ochrony w zakresie czy to użycia pestycydów, czy upraw przemysłowych czy to czystych źródeł energii. Współpraca regulacyjna i ISDS uczynią to trudniejszym lub wręcz niemożliwym.

 CETA i TTIP mają na celu zwiększenie siły międzynarodowych korporacji kosztem demokracji i dobra wspólnego. Nie możemy do tego dopuścić! Prosimy o podpisanie naszej Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej! (tutaj)

Twórzcie również własne materiały informacyjne, takie jak grafiki, teksty, ulotki, wideo, oraz udostępniajcie je wraz z tagiem #OpLawina. Zepnijmy wszystkie nasze starania w jedną spójną i SKUTECZNĄ akcję w walce o naszą przyszłość.

Więcej informacji wkrótce.

Jesteśmy Anonymous.
Jesteśmy legionem.
Nie przebaczamy.
Nie zapominamy.
Już za późno, by się nas spodziewać.

Anonymous jak zwykle kończą swoją zapowiedź komunikatem, który tak dobrze jest znany politykom. Czy tym razem znowu uda się młodym ludziom powstrzymać rząd? Czy sukces z ACTA uda się powtórzyć? Wszystko jednak wskazuje na to, że jesień tego roku może być bardzo gorąca!

operacja-lawina-stop-ceta