Będzie ostro uprzedzam… jest takie sformułowanie ang. „don’t be pathetic” – nie bądź żałosny, śmieszny, zabawny… jak widzę na fotach z manifestacji KODu: gejów i lesbjki z flagami tęczowymi, to ogarnia mnie nieludzkie zdziwienie? Że niby co? Że teraz nagle Petru z PO i Czarzastym SLD dam Wam/nam związki partnerskie? Oni mają nas w du…żym poważaniu ludzi, oni mają własne interesy. I tak jak gówno dali, tak gówno dadzą.

Tęczowych flag do KODowskich manifestacji, na czele których idą Petru, Schetyna, Nowacka, bym nie mieszał – bo tam są konkretne interesy polityczne, to znaczy miejsca w sejmie, to znaczy tysiące na koncie, miesiąc w miesiąc, z gwarancją na cztery lata! Ma ktoś z Was gwaarancję na 4 lata, że będą mu przelewać z publicznych pieniędzy 30 tysiaków na konto?

Nie głosowałem na PiS, nie znoszę ich prostackiej strategii sprawowania władzy – nocne obrady, debaty, głosowania, nieskrywana chęć odwetu i pomsty, ale trzeba przyznać, że mają odwagę przeciwstawić się poważnym europejskim graczom, to jest interesom planetarnych grup kapitałowych, bankowych, finansowych, które potrafią rozegrać w Europie swoje partie szachowe po własnej myśli… Doceniam ich aspiracje do polityki zrównoważonego rozwoju, gdzie liczy się nie tylko ten, który produkuje i pomnaża, ale każdy człowiek, każda jednostka (naprawdę nie każdy w naszym kraju jada ośmiorniczki i pije szampana, nie każdy ma równy start i możliwości), doceniam ich starania co do syt. frankowiczów (wielka ściema banków i kamienne najpierw przyzwolenie, potem milczenie PO), opcjonalność w wyborze czasu odejścia na emeryturę, uregulowanie TK (wiem, że gromy się na mnie posypią, trudno) – uważam, że mieli odwagę dotknąć tych świętych krów, i dobrze!

Jako obywatel tego kraju odczuwam rozdrażnienie kiedy ktoś zarabia 24 tys. miesięcznie z publicznej kasy i domaga się 3 mln dodatku do budżetu rocznego na podwyżki i nagrody.

Polityka patriotyczna w mediach? Chybione. czystki w mediach? Fuj, nie wywala się ludzi jak w stalinowskich czasach… Trzeba było zostawić „tamtych” i dać szansę innym… Taki pluralizm byłby na pewno interesujący… Kuźwa, na szybko wymieniam… bo nie jestem publicystą, Żakowskim, Lisem czy innym mądralą, ale naprawdę, wychodzenie na ulice i ta aura paniki, że za chwilę nas wszystkich powsadzają do więzienia, skontrolują, łapy włożą w majtki, po prostu mnie śmieszy…

Myślę sobie, że paliwem do tych demonstracji nie jest miłość ani do Konstytucji, ani do TK, ani do wolność, czy demokracji, ale nienawiść do tych, którzy w demokratycznych wyborach – czy nam się to podoba czy nie – dostali szansę zabrania głosu i powzięcia decyzji…

Jako Polak, członek tej Wspólnoty, którą nazywamy Polską, nie chcę, nie umiem, nie mam prawa powiedzieć tym wszystkim niemal 40% aktywnych obywateli głosujących na PiS: Nie ma Was! Ci obywatele istnieją, mieszkają w tym kraju, czy też gdzie idziej, ale czują się jego częścią, a próby ich wykluczenia sprowadzą na nas jedynie same nieszczęścia.

Rzucam rozpaczliwe pytanie: Gdzie są mistrzowie dialogu??? Gdzie są negocjatorzy, którzy umieliby sprawić by Polak spotkał się z Polakiem? Byśmy poza propagandą i trikami medialnymi naprawdę uzgodnili na czym nam, polskiej wspólnocie zależy?

Polska to kraina pseudoautorytetów, którym z niewiadomych powodów daje się dostęp do mediów i pozwala na opowiadanie bredni, na judzenie i jątrzenie. Dopóki nie będziemy od małego uczyć ludzi myśleć, zachęcać do wyrażania własnych opinii i pozbywania się lęku przed tym, także przed oceną, dopóty będziemy mieć społeczeństwo sformatowanych jednostek, które w okamgnieniu będą tworzyć mentalne monolity skłonne do natychmiastowego podporządkowania się wszelkiej maści ideom i silniejszym podmiotom.

Myślenie stadne jest w moim odczuciu odrażające, wulgarne i nieproduktywne. Nikt nigdy nie zachęci mnie do stadnego wyrażania siebie, własnych poglądów i odczuć. Im bardziej spotykam się z własnym rozumem i własnymi emocjami, tym mniej mam ochotę sprowadzać się do wspólnego mianownika. Co nie znaczy, że samowykluczam się i stawiam poza nawiasem wspólnoty.

Autor: Artur Cieślar