Jak już wcześniej pisałem  w swoich felietonach, po II Wojnie Światowej Polska jak i kraje Europy Środkowej zostały przez „przyjacielski Zachód” przekazane Stalinowi podczas Konferencji w Jałcie. Dlaczego tak się stało? Praktycznie od 1944 roku do 1989 byliśmy pod okupacją a potem pod kontrolą komunistyczną. Następnym etapem od 1990 do 2004 roku był moim zdaniem tzw. „pazerny kapitalizm” z dużymi elementami „kroczącego komunizmu”, który zakończył się wchłonięciem Polski pod kontrolę komisarzy Unii Europejskiej i który to etap trwa do dzisiaj. Pytanie brzmi czy Polki i Polacy zdają sobie sprawę co nas czeka i co czeka nasze przyszłe pokolenia? Chyba niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę. Cóż historia lubi się powtarzać. Dlatego moim zdaniem kroczymy z powrotem do komunizmu. Wielkie eksperymenty kapitalizmu, socjalizmu, komunizmu w różnych postaciach dały dowody na najlepszy totalitarny wybór dla rządzących tych światem, którym jest komunizm. Warto wspomnieć, że jeden z budynków Parlamentu Europejskiego nosi imię człowieka, który dziś uznawany jest za ojca Unii Europejskiej, głównego jej projektodawcę. Jest nim Altiero Spinelli (1907–1986)- włoski komunista, autor powstałego w 1941 roku „Manifestu z Ventotene” (czytaj więcej).

Przed wejściem do Unii Europejskiej opowiadano nam bajki, że ojcami założycielami Unii byli chrześcijańscy ojcowie założyciele Wspólnot Europejskich, wśród których między innymi była postać Roberta Schumanna jako głównego ideologa zjednoczonej Europy, (słynna Deklaracja Schumanna z 9 maja 1950 roku). Istotnie Robert Schumann i wielu konserwatystów, w tym m.in. Konrad Adenauer, dali pierwszy impuls do budowy Wspólnoty Europejskiej w sferze gospodarki i obronności. Z biegiem lat po powstaniu pierwsze wspólnoty Węgla i Stali a potem Wspólnego Rynku Europejskiego społeczeństwa nie zauważyły, że począwszy od połowy lat 60-tych  do głosu coraz częściej i mocniej zaczęła dochodzić  lewica. Już Traktat w Maastricht z 1992 roku został oparty na trockistowskiej koncepcji Spinellego. Od tego czasu Unia wyraźnie już zmierza w stronę budowy jednolitego państwa i to socjalistycznego (w zamierzeniach komunistycznego) a  Traktat Lizboński z 2007 r. w istocie to państwo ustanawia. Powróćmy jednak do Altierio Spinelli i Manifestu z Ventotene. Otóż w zasadzie napisanie tego manifestu przypisuje się Ernesto Rossi i Altiero Spinelli, aktywistom komunistycznym, którzy za czasów Mussoliniego zostali  umieszczeni w areszcie domowym na włoskiej wyspie Ventotene,  gdzie napisali manifest dla wolnej i zjednoczonej Europy. Cały Manifest w języku polskim można znaleźć w sieci a tutaj w języku angielskim na stronach Unii (czytaj więcej).

Więcej o prawdziwych zamierzeniach Unii Europejskiej (i chyba Świata) w jednym z moich poprzednich felietonów (czytaj więcej).

Jednak to co obecnie dzieje się w Polsce, USA i na świecie napawa naprawdę strachem chociaż niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę. Przypomnijmy jak została rozegrana Rewolucja Październikowa, jak się zaczęła, kto ją wymyślił i kto kierował. Właśnie podobnie teraz, to właśnie dzieje się na naszych oczach.

Prześledźmy historię początków rewolucji tzw. Październikowej i dwójki ludzi którzy ją zaczęli.  Otóż, – „Trocki był w Nowym Jorku, nie miał żadnego źródła dochodu. Podsumowałem jego źródła gdy przebywał w Nowym Jorku. Wyszło tego może 600 dolarów. Mieszkał jednak w apartamencie, miał szofera i limuzynę, miał lodówkę (!), co było wielką rzadkością w tamtych czasach.” Fragmenty z filmowego zapisu ze spotkania w roku 1987 z prof. Antonym Cyril Suttonem, autorem m.in. książki „Wall Street a Rewolucja Bolszewicka” (czytaj więcej) oraz bardzo ciekawy filmowy wywiad z prof. Antonym Suttonem, z 1987 roku na temat powiązań Wall Street i zagranicznych korporacji w budowie Związku Sowieckiego – z napisami polskimi.

Są dokumenty mówiące, że Trockiego opłacali amerykanie i Brytyjczycy a Lenina Niemcy. Mamy więc Niemców i Brytyjczyków, którzy walczą ze sobą, lecz nagle popychają tych dwóch kluczowych rewolucjonistów do Rosji, czyż to nie jest dziwne? W 1917 roku do Rosji wyrusza oficjalnie misja Czerwonego Krzyża, w skład której wchodzą „bankierzy, prawnicy, biznesmeni i bodajże dwóch lekarzy”. – „Misja była finansowana przez Williama Boyce Thompsona, skarbnika i szefa jednego z banków Rezerwy Federalnej. Czerwony Krzyż nie chciał wysłać misji do Rosji. Kiedy spojrzymy na listę tej „misji” to zobaczymy, że są to głównie bankierzy, prawnicy z Wall Street oraz ludzie skupieni wokół establishmentu Wall Street. Celem tej „misji” było znalezienie się na miejscu, aby asystować przy rewolucji bolszewickiej, a misja Czerwonego Krzyża była jedynie przykrywką i umożliwiła tym amerykańskim elitom, tym manipulatorom na znalezienie się na miejscu wydarzeń”.

W 1919 roku w New York Timesie znalazł się artykuł, który mówi o tym, że „kiedy bolszewicy w końcu zajęli Władywostok, lokalny komisarz ludowy skierował do armii amerykańskiej podziękowania za wsparcie rewolucji”. Prof. Antony C. Sutton poświęcił problemowi finansowania rewolucji bolszewickiej w Rosji przez elity bankierskie z Wall Street swoją  pracę zatytułowaną „Wall Street and the Bolshevik Revolution”. Powstała ona w oparciu o liczne dokumenty rządowe i inne źródła, znajdujące się między innymi w archiwach Departamentu Stanu USA. Badania Suttona pozwalają obalić także inną legendę mówiącą o tym, że Rosja 1917 roku była krajem bardzo zacofanym, co miało być  jednym z decydujących czynników warunkujących wybuch rewolucji właśnie w tym kraju. Okazuje się, że już wówczas funkcjonowały  setki średnich i wielkich przedsiębiorstw przemysłowych wokół Moskwy, Petersburga, Niżnego Nowogrodu, Samary czy Omska. Istotną rolę w gospodarce rosyjskiej odgrywały także ogromne bogactwa naturalne. Dla przykładu można podać, iż w 1900 r. pola naftowe Baku wydobywały więcej ropy naftowej niż Stany Zjednoczone, a w 1901 r. więcej niż połowę całego światowego wydobycia. Zaczęła się także pojawiać zaawansowana technologia w takich dziedzinach jak: lotnictwo, produkcja samochodów, chemia przemysłowa, kolejnictwo i budowa portów morskich. Wszystko to zostało przerwane przez wybuch rewolucji. Kadry fachowców zaczęły uchodzić za granicę, brakowało wykwalifikowanej siły roboczej, masowo zamykano zakłady przemysłowe. Wymordowano w większości światłych, mądrych i wykształconych Rosjan oraz ich rodziny.

W przededniu 1920 roku gospodarka nie osiągnęła w niektórych dziedzinach nawet jednej czwartej swojej aktywności z roku 1917. Tak więc rewolucja bolszewicka 1917 roku nie była spowodowana wyłącznie spontanicznym wybuchem niezadowolenia „mas”. W świetle przedstawionych dalej faktów można się raczej skłaniać to przypuszczenia, iż  została ona przeprowadzona według wcześniejszych wytycznych  międzynarodowej  finansjery.(więcej w moim felietonie (czytaj więcej). Rosyjskie Imperium tworzone przez carów w ciągu trzystu lat zostało zburzone przez Wall Street w ciągu sześciu miesięcy, ale ostatecznie czołgi marszałka Georgija Żukowa zgniotły ją dosłownie w ciągu kilku minut po śmierci Stalina, lecz komunizm trwał nadal.

Historia eksperymentu Wall Street i Banksterów jest historią zakazaną, która nie może przebić się przez media „głównego ścieku”, które to media należą do nich. Natomiast niezależne media nie są na tyle mocne, gdyż wielu ekspertów nie chce się narazić na szykany, oskarżanie o antysemityzm czy też utratę pracy, które to metody zemsty politycznej może bardzo łatwo spowodować „Wielki brat”. Mordy komunistyczne w Rosji czy też innych krajach są ogólnie znane. Jednak te media „gównianego ścieku” przyjmują obecnie coraz bardziej wrogą i zakłamaną propagandową narracja, że np. w Niemczech do 1933 roku był Naród Niemiecki a po tym roku do 1945 roku Naród Nazistowski i potem znowu Niemiecki. Oczywiście narracja wrogiej propagandy sięga zenitu, że Polska brała czynny udział w mordowaniu Żydów czy też wypisywane wredne określenie o „polskich obozach”. Wall Street w imię biznesu zależy na całkowitym fałszowaniu historii a w większości nieedukowany np. naród amerykański czy uległe narody Europy Zachodniej uznają to za prawdę. Tych co mówią inaczej określa się oszołomami itd. a prawdę nazywa się „teoriami spiskowymi”.

Zresztą jak już pisałem i przypomnę to fraza „teoria spiskowa” została sprytnie wymyślona i pojawiła się jako  broń w walce informacyjnej, była rozpowszechniona przez CIA po 1967 roku. Istnieje notatka traktująca właśnie o wykorzystaniu tej frazy w walce informacyjnej z dociekliwymi osobami, która została sporządzona w 1967 roku po tym jak opinia publiczna w USA nie wierzyła w Raport Komisji Warrena dotyczący zamordowania Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. W USA 46% obywateli nie wierzyło, że Oswald, który zamordował prezydenta działał sam. Władze a w szczególności Prezydent Lyndon Johnson wraz z FBI i CIA potrzebowali w jakiś sposób przekonać społeczeństwo amerykańskie, aby Raport Warrena stał się wiarygodny. Wspomniany dokument to  –Notatka CIA [1035-960] z dnia 1 kwietnia 1967 roku, pochodzi z jednostki operacyjnej CIA zajmującej się działalnością tajną i oznaczona jest kodem PSYCH (chodzi prawdopodobnie o operacje o charakterze psychologicznym). Innymi słowy, dotyczy działań o charakterze dezinformacyjnym co wynika już z tematu tej notatki, który brzmi:„Przeciwdziałania krytyce Raportu Komisji Warrena” (czytaj więcej).

Wiele napisano na temat mordu na jeńcach polskich oficerów w Katyniu i innych miejscowościach, a które zostały wykonane na zlecenie Stalina i Ławrientija Berii. Wykonywała je specjalna grupa, która opisana została m.in. w wspomnieniach jednego z wykonawców i opisana na łamach gazety izraelskiej (czytaj więcej). Wiemy jak skończył Stalin a jak skończył morderca Ławrientij Pawłowicz Beria? Co warto podkreślić, że nie bojąc się aparatu ucisku mówił o tym otwarcie jeden z wysokich rangą członków aparatu partyjnego PZPR.  Był nim Albin Siwak, zwykły robotnik, bardzo kontrowersyjna postać różnie traktowana i przedstawiana. Kiedyś członek Komitetu Centralnego PZPR, którego za otwartość i mówienie prawdy bali się wszyscy „twardogłowi”, w szczególności trójca – Jaruzelski, Kiszczak i Siwicki, dlatego wysłali go na placówkę dyplomatyczną do Libii, bez prawa przyjazdu i brania udziału w zebraniach Komitetu Centralnego. Albin Siwak, który nie żyje już od 1,5 roku, nadal nie jest wspominany w kręgach SLD czyli partii spadkobierczyni, utworzonej po likwidacji PZPR. Z partii został usunięty po konflikcie z komunistą Leszkiem Millerem, który wraz z innymi weteranami komunistycznymi jak Włodzimierzem Cimoszewiczem  i Markiem Belką są wybranymi przez Naród Polski do Parlamentu Europejskiego jako Eurodeputowani. Albin Siwak był człowiekiem prostym, nie bał się mówić prawdy i na każdym kroku ją ujawniał. Dlatego nie pasował do tego „grona wybrańców”. (czytaj więcej).

Warto zacytować te słowa z jego publikacji – „Żukow miał opinię największego antysemity w Związku Radzieckim. Jego od dawna Żydzi chcieli zlikwidować, ale Żukow miał za sobą całą Armię Czerwoną, a ta była dwunastokrotnie większa od armii Berii. Żukowa wojsko kochało, a Berii jego podwładni się bali. Dlatego też Żukow uchował się długo, bo był przebiegły. Nawet sam Goebels w swoich pamiętnikach napisał, że gdyby Związek Radziecki nie miał takiego stratega jak Żukow to wojna miałaby inny przebieg.

Druga sprawa – mówił marszałek Kulikow – jest to, że Stalin zrozumiał, że nie zna się na strategii wojennej i oddał dowodzenie w ręce Żukowa, co dla armii okazało się sukcesem, a Hitler do ostatniej chwili był zdania, że sam jest wybitnym dowódcą. Ale wracając do Żukowa – kontynuował marszałek. – Żukow słusznie uznał, że najlepszą formą obrony jest atak. I do tego ataku na Berię dobrze się przygotował”. Jeżeli chodzi o likwidację Berii to prawdopodobnie Żukow zastrzelił Berię w czasie posiedzenia na Kremlu, co nastąpiło między 16.00 a 16.30 po południu. Natychmiast po tej operacji oficerowie Żukowa zajęli centralę telefoniczną Kremla i na jego rozkaz skierowali nieduży oddział czołgów i transporterów z wojskiem na Łubiankę. Przyjazd tej uzbrojonej siły było tak zaskakujący, że nikt z Łubianki i ludzi Berii nie stawił oporu (czytaj więcej).

Albin Siwak był zaprzyjaźniony z wieloma politykami i generałami ZSSR, którzy byli  pochodzenia rosyjskiego. Wielu z nich podkreślało – „dlaczego Świat wierzy w kłamstwo, że to sami Rosjanie się mordowali w czasie rewolucji?” Niestety prawda jest ukrywana przez media (czytaj więcej).

W swoich pamiętnikach, książkach i reportażach opisał wiele tragicznych historii, które poznał od swoich przyjaciół. Między innymi warto chociaż wspomnieć o tej jednej z „oceanu wielu” barbarzyńskich historii –

„Otóż, jeszcze przed wybuchem wojny ona (Rusłanowa) zainteresowała się losem tysięcy dziewcząt z domów arystokracji rosyjskiej i bogatych Rosjan. Minister spraw wewnętrznych wydał oficjalny dekret, który rozplakatowano na ulicach miast w Rosji, mówiący, że córki zgładzonych rodziców mają obowiązek zgłosić się do odpowiednich urzędów w celu „socjalizacji”. Obowiązek ten nałożono na dziewczęta od 16 do 20 roku życia, starsze nie nadawały się na „socjalizację”.

Całą tę operację Bromsztein powierzył swojej znajomej, Żydówce Aleksandrze KołłątajOna była prekursorką emancypacji tych dziewcząt, która polegała na uprawianiu orgii seksualnych. W wielkim, dobrze pilnowanym gmachu Jekaterymburga przebywało kilka tysięcy dziewcząt zwiezionych z całej Rosji. Kołłątaj przydzielała poszczególnym ministrom i dowódcom wojskowym dziewczęta wraz z pismem ile ich jest i w jakim są wieku. Rusłanowa posiadała te pisma, gdyż do niej zgłaszali się o ratunek krewni tych dziewcząt. Oporne dziewczęta były gwałcone przez żołnierzy – często kilkudziesięciu – na stole, a ich ręce i nogi były przywiązane. Następnie wywożono je i topiono w rzece Kubań i Karasuń.” (źródło)

Dlaczego o tym piszę?

Dlatego że właśnie w Polsce odbywają się protesty kobiet, przeciwko czemu i za czym? Kobiety i młodzi ludzie nawet nie sprawdzają kto kieruje takimi „rewolucjami” co mnie naprawdę dziwi i bulwersuje. Niezależnie od tego obecne władze również dążą do władzy totalitarnej i są na drodze do Orwellowskiego – Nowego Porządku Światowego – NWO i zależy im również na szerzeniu anarchii, która jest właśnie drogą do rewolucji, odebrania wolności, własności i stworzenia komunizmu dla ludu.

Tak właśnie zaczynały się wszystkie komunistyczne i lewackie rewolucje, które niestety kończyły się bardzo tragicznie. Jakie jest antidotum, otóż nie dajmy się podzielić jako społeczeństwo, przyjrzyjmy się wszystkim dobrze w szczególności tym, którzy do tego dążą, kim są z pochodzenia oraz jakie przedstawiają wartości moralne.  Nadto Polska, chociaż dla niektórych może to wydawać się dziwne, ale jest nadal wielonarodowa, gdyż zamieszkują nasz kraj różne mniejszości narodowe. Otóż w Polsce mieszka wiele osób obcego pochodzenia np. ponad 2 miliony Ukraińców, jak i  Polaków np. pochodzenia ukraińskiego, niemieckiego, białoruskiego, litewskiego, żydowskiego w tym Żydów z terenów wschodnich Rzeczypospolitej przybyłych z Armią Czerwoną  itd. Na przykład wielu Ukraińców pochodzi z okresu przesiedleń z Akcji Wisła tj. akcji pacyfikacyjnej o charakterze polityczno-wojskowym przeprowadzonej w latach 1947–1950, przeciwko Ukraińskiej Powstańczej Armii i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów w trakcie której przesiedlano ludność ukraińską, ale też Łemkowską,  Bojków, Dolinian i małżeństwa mieszane np. do Poznania, Wrocławia, Ziemie Zachodnie i Odzyskane w tym Olsztyn, Gdańsk a także wielu osiedliło się w Warszawie. To różne pochodzenie tworzy różne formy nacisku i lobby na władze jak również społeczeństwo (wielu z nich jest we władzach Polski i to wszystkich szczebli). Warto zapoznać się również z tym opracowaniem o polecanych publikacjach i książkach odkłamujących historię nowożytną – (czytaj więcej).

Nadto proponuję film – dla każdego młodego człowieka w wieku powyżej 18 lat, ale ostrzegam, że dla niektórych może być szokujący, jednak film ten może być elementem przestrzegającym przed powrotem komunizmu i tej ideologii, która się może już niedługo zbliżać i zapukać do naszych drzwi, jeżeli nie będziemy się temu sprzeciwiać. Szczególnie również polecam jako ostrzeżenie dla wielbicieli różnych odłamów komunizmu. Bolszewicy i czekiści bo o nich ten film, byli to nie tylko Rosjanami, ale głównie byli reprezentowani przez inne nacje, które wykorzystywały i mordowały Rosjan i inne narody w okresie rewolucji, byli gorsi od faszystów czy też od czerwonych Khmerów.

Za wikipedią – Czekista (org. Чекист) – rosyjsko-francuski dramat psychologiczny z 1992 w reż. Aleksandra Rogożkina. Film powstał na motywach powieści Władimira Zazubrina pt. Drzazga.Tytułowy „czekista” to szef gubernialnego Czeka Andriej Srubow, który wraz z dwoma współtowarzyszami codziennie wydaje wyroki śmierci na wszelkiego rodzaju „wrogów klasowych”. „Cziekiści” nie bawią się w żadne procesy – po krótkim przesłuchaniu lub zaledwie odczytaniu nazwiska i oskarżenia wydają wyrok, jest on zawsze taki sam – rozstrzelanie. Jak kilkakrotnie powtarza Srubow: „Rewolucja to nie żadna filozofia”. Osobiście asystuje w egzekucjach skazańców w podziemiach swojego urzędu. Codziennie ciężarówka pełna trupów opuszcza więzienie. Jednak w końcu machina nieustającego, ślepego mordu pochłania również i jego – Srubow traci rozum i pewnego dnia próbuje niepostrzeżenie stanąć razem z innymi skazańcami przed lufami rewolwerów swoich kolegów. Rozpoznany, w ostatniej chwili unika śmierci i zostaje wysłany do szpitala psychiatrycznego (czytaj więcej).