Od kilku dni w eterze daje się zauważyć dziwne zjawisko polegające na tym, że media informacyjne zaczęły przekazywać informacje. Jest to zjawisko dotąd niespotykane w historii naszego kraju. Wskutek tego część obywateli dowiedziała się, że mamy nowego Prezydenta i nowy rząd, który działa. Widzowie, którzy w tak brutalny i gwałtowny sposób zostali porażeni informacją, że istnieje życie poza Petru, przeżyli szok.

Debata w Europarlamencie wyjaśniła wiele wątpliwości. Nie ma już wątpliwości, że to gniazdo pasożytów powinno zostać zlikwidowane w trybie pilnym. Wyjaśniła też wątpliwości co do kondycji intelektualnej europosłów. Słuchając bełkotu liberałów, socjalistów i zielonych, możemy dojść do konkluzji, że nawet na filmach porno monologi są wyższej jakości. No i aktorzy naprawdę uczciwie zarabiają swoje pieniądze. Panienki też są ładniejsze i mądrzejsze od zielonych socjalistek. I nie otwierają ust bez powodu.

W nawiązaniu do debaty w Europarlamencie warto jeszcze dodać, że kody zaczynające się od cyfr 590……… oznaczają, że dany produkt został wyprodukowany przez nasze firmy. Towary niemieckie rozpoznamy po kodach zaczynających się od 400 aż do 440.

Nowy lider Platformy Kropka Nowoczesnej, Huj Ferchofsztad (pisownia fonetyczna), jest Belgiem. W związku z tym belgijscy politycy i zwykli ludzie od kilku dni składają Polakom na Twitterze wyrazy współczucia i przepraszają, co jest dowodem na to, że nie wszyscy Belgowie to Ferchofsztaty. Na dodatek wyszło, że Huj, który twierdzi, że jest na czarnej liście Putina, ma udziały w firmie, która podpisała kontrakt z Gazpromem i kolekcję fotek z Władimirem.

Ryszard Petru, cudowne dziecko GRU i bomby jądrowej, po wygłoszeniu Prezydenckiego Orędzia Noworocznego nadal udowadnia, że jego wielkość rośnie niczym kurs franka. Sam zresztą docenia swoją wielkość twierdząc: „Jestem WIELKIM zwolennikiem nałożenia sankcji na Polskę przez Brukselę”. I słusznie, bo ludzie wielcy nie muszą być przesadnie skromni.

Wyrasta nam nowy mąż stanu, który swą wielkością może nawet przyćmić Bronisława Komorowskiego, bo jest młodszy, szybszy, bardziej metroseksualny, a nawet potrafi sprzedawać kredyty i garnki Zeptera, co w dzisiejszych czasach jest dla polityka umiejętnością wręcz niezbędną.

Bez trudu można sobie wyobrazić, jak Ryszard niczym Janusz Cezar, w Święto Sześciu Króli, tuż po przewrocie majowym w 1935 roku, w rocznicę utworzenia Sejmu Głuchego, wjeżdża do miasta na swym wiernym Rubikoniu po zwycięskiej bitwie nad Szwedami pod Grunwaldem, rozrzucając wiwatującym tłumom franki i trafne prognozy ekonomiczne. Towarzyszyć mu będzie Maciej Stuhr na Giertykoniu, dzierżący w lewym ręku tarczę z przybitymi dziećmi spod Cedyni, a w prawym drzwi od stodoły z przybitym Żydem. A za nimi długim szpalerem będą ciągnąć nowoczesne korpo-dziewice trzymając w rękach 130 wniosków o przerwę i Guya zamiast programu.

Swoją drogą, czy ktoś się zastanawiał, dlaczego te kobiety zgłaszają z taką determinacją wnioski o przerwy? Z lekcji anatomii wynika, że powinny je mieć. (Aczkolwiek w przypadku Smerfetki grafik mógł nie przewidzieć). I dlaczego proszą Kuchcińskiego? Przecież on chyba nie jest chirurgiem plastycznym, czy jakoś tak?

No dobra, pojechałem.

Ryszard Petru, jako Mąż Opatrznościowy i Zbawca Polski, kieruje się z swych działaniach głosem z Nieba, który każdego ranka mówi mu: „Ryszard, odrzuć szczudła, stań przed mikrofonem i mów. Naród czeka na Twe słowa, a dziennikarze nie będą Cię za bardzo cisnąć.” Ryszard odrzuca szczudła, staje i mówi. Płyną w eter Jego myśli o zrujnowanych finansach, które On naprawi, o Trybunale Konstytucyjnym, który On odblokuje, o przepełnionych 6-latkami przedszkolach, które on uzdrowi, o zamkniętej granicy polsko-niemieckiej, którą On otworzy, o Amerykanach, których On powstrzyma przed interwencją w Polsce, o zaniedbanej przez PiS granicy zewnętrznej Strefy Schengen, którą On szczelnie zamknie, o pomijaniu Szałamachy przez Morawieckiego przy liczeniu bombek na choince, których On skoordynuje, o upadającym rządzie PiS, do którego On wyciąga pomocną dłoń, o imigrantach, których On zaspokoi, a nawet o wraku Tupolewa, który On odzyska.

Ryszard Petru jest też Wielkim Kreacjonistą, bo potrafi kreować nieistniejące problemy, których rozwiązanie deklaruje. Świadczy to niewątpliwie o jego dalekosiężnym spojrzeniu na sprawy świata. Zachwyceni, oniemiali i uświadomieni nagle dziennikarze słuchają Jego krótkich żołnierskich zdań, naród na kolanach, waląc głowami o ściany, dziękuje za zesłanego z Nieba Zbawiciela, a eksperci, politycy, ekonomiści, naukowcy i cyrkowcy pakują już manatki i zbierają się do wyjazdu, bo Wiedza, którą osiągnął Zbawca nigdy nie będzie im dana…

Zbiór myśli Ryszarda Petru zajął już taką przestrzeń intelektualną, że zaistniała konieczność zebrania ich w jednym miejscu, w formie dzieła. Dzieło to będzie nosić nazwę Petrupedia i jego pierwszy egzemplarz zostanie umieszczony w Instytucie Myśli Ryszarda Petru.

W związku z faktem, że Ryszard jest obecnie zajęty redagowaniem swego dzieła, w najbliższych dniach nastąpią 4-godzinne przerwy w Jego występach telewizyjnych. Będzie obecny w mediach tylko 20 godz./dobę. Jest jednak duża szansa, że po zakończeniu redagowania Petrupedii Ryszard powróci do tradycyjnego 24-godzinnego trybu przebywania w mediach.

Adaś z Czerska, lat 9, napisał do Pani Premier list, w którym podzielił się swoimi obawami dotyczącymi impasu w Trybunale Konstytucyjnym, zamachu na media, opodatkowania hipermarketów i banków, malejącego indeksu WIG, utrzymaniu przez spółkę Agora koncesji na rozpowszechnianie programu telewizyjnego w sygnale MUX 8 oraz obsady stanowisk w służbie cywilnej.

Koledzy i koleżanki Adasia również są w trakcie pisania listów, w których poruszą inne problemy nurtujące polskie dzieci, w tym kompromis zaproponowany przez sędziego Rzepińskiego, konsekwencje przyszłego wyroku Komisji Weneckiej, skutki utraty niezawisłości przez Prokuratora Generalnego, oraz brak reklam rządowych w Gazecie Wyborczej.

Jest to kolejny dowód na to, że akcja „Zajeb*emy PiS listami od dzieci”, jest akcją społecznie pożyteczną i potrzebną.

W Sevres pod Paryżem, obok Wzorca Metra, zostanie umieszczony Wzorzec Dupka. Na uroczystości związane z tym wydarzeniem poleci poseł PO, Borys Budka, który wystąpi w roli tytułowej.

Polacy są bardzo zaszczyceni faktem, że emerytowani ubecy, zomowcy w kapeluszach, skorumpowani politycy, zeszmaceni funkcjonariusze mediów, złodzieje, lewactwo, resortowe staruszki, pożyteczni idioci, socjaliści z Węgier (ci, co też kradli w dzień i w nocy) i inne ścierwa z głębin cuchnących komuną bagien znowu wychodzą na ulice w obronie ich wolności. Miło jest zasiąść z drinkiem przed odnowionym TVP Info i oglądać zbiegowisko sierot po III RP odmrażające sobie dupy i nie mogące zaśpiewać piosenek Gintrowskiego, Lombardu i Niemena.

Walka o wolne media ma głęboki sens. Jest faktem, że za rządów PO-PSL media były wolne, a nawet bardzo. Bardzo wolno podawały informacje. Serdecznie dziękujemy KOD-owcom Niech Opornik będzie z wami! I Guy z wami!

Autor: Zbigniew Kozłow