Na początku grudnia ubiegłego roku chłopca na basenie w Wiedniu zaatakował 20-letni Irakijczyk. Wepchnął go do boksu do przebierania i zgwałcił. Mimo krzyków ofiar pomoc nie nadeszła. Nikt go nie słyszał. Napastnik udał się następnie na basen, gdzie oddawał się skokom do wody. W tym czasie zapłakany chłopiec powiedział jednemu z ratowników o tym, co się stało. Dziecko ze względu na poważne obrażenia trafiło do szpitala. Irakijczyk został zatrzymany na miejscu. Przyznał się do brutalnego gwałtu na 10-letnim chłopcu. Podczas przesłuchania tłumaczył się „nagłym wypadkiem seksualnym”. Twierdził, że musiał „zadowolić się” chłopcem, ponieważ nie uprawiał seksu od kilku miesięcy, a rozpierała go energia seksualna. Przyznał, że popełnił „olbrzymi błąd”, zdawał sobie sprawę, że skrzywdzi chłopca. Do Wiednia trafił we wrześniu przez Bałkany.
Co zrobi tysiące imigrantów na wiosnę? Będzie ich rozpierała jeszcze większa energia seksualna? Brońmy bliskich przed gwałtem. Rozpieranych przez jakąkolwiek energię. Dziś Europa ma demonstrować przeciwko imigrantom.

 

http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-zachodnia?zobacz%2Fwieden-iracki-imigrant-brutalnie-zgwalcil-chlopca-na-basenie