Oblicze polityków poznajemy najbardziej czytelnie w chwilach, kiedy puszczają im emocje. Zrzucają swoje maski, wypowiadają zdania, które obrazują, kim są, jak myślą naprawdę.

Od dnia rozpoczęcia kampanii na fotel prezydencki Pan Andrzej Duda, co dnia atakowany był nade wszystko przez obecną koalicję. Z całych sił podważano Jego autorytet, aby zniechęcić Naród do osoby, która ma ogromną szansę pokonania kandydata Bronisława Komorowskiego.

Trudno było Wam pojąć, że ludzie widzą właśnie w tym człowieku dobro, mądrość, szczerość. Wielu Polaków wręcz pokochało przyszłego Prezydenta.

Wygrana z woli społeczeństwa rozwścieczyła działaczy PO. Pojęli, że ich rządy dobiegają końca. Kolejny raz Pani Premier Ewa Kopacz wraz ze swoim ugrupowaniem, innymi przeciwnikami Prezydenta stawiają zarzuty, że On głosi prawdę….

„Jak można krytykować stan swojego państwa na arenie międzynarodowej „- pytają.

To ja pytam, jako obywatel tego kraju będący na równych prawach z decydentami – jak można było okłamać polityków zagranicznych na różnych szczeblach, że u nas, w Polsce jest bajecznie?

Może właśnie w tym tkwi przyczyna, że życie w kraju jest tak trudne? Jeżeli tyle lat opisywaliście stan państwa posługując się przekłamanymi danymi, nikt nie wiedział o podziale społeczeństwa, wielkiej przepaści między osobami majętnymi wobec biedy.Wasza krytyka Prezydenta jest totalnym absurdem, zarazem wizerunkiem zakłamania, oszustwa zwyczajnego, które promujecie.

Będąc w gronie Polonii, gdzie padały pytania bezpośrednie, czy Polacy mogą wrócić do kraju z gwarancją bytu podobną do warunków panujących w Wielkiej Brytanii, co zdaniem Was miał odpowiedzieć Pan Prezydent? Jest super, gwarantuję Wam pracę, wynagrodzenia, które pozwolą godnie żyć, opiekę zdrowotną, socjalną zbliżoną do tej, w której teraz jesteście?

ŻENADA!!!!!! Polska wymaga odbudowy w większości gałęzi gospodarki, podmiotów, które muszą funkcjonować celem zabezpieczenia swoich obywateli.

Błędy, które popełniliście doprowadziły do gigantycznego załamania struktur organizacyjnych państwa. Chory Wymiar Sprawiedliwości, resort służby zdrowia, oświaty, finansów, ubezpieczeń itd.

Setki tysięcy stanowisk pracy obsadzonych przez ludzi, którzy z protekcji różnorakiej piastują stanowiska. Prezesi, członkowie Rad Nadzorczych, Dyrektorzy, zastępcy, cała plejada gwiazd zatrudniona w korporacjach, to istna oligarchia dyktująca warunki życia. Masz Ojca, Matkę, wujka dobrze ustawionego- dostaniesz pracę dobrze płatną. Ważne, że będziesz trzymał ludzi tych z dołu za kark, kazał pracować po 14 godzin na dobę, albo więcej. Nie musisz mieć wykształcenia, praktyki, to nie jest ważne. Nade wszystko układ na fundamencie nepotyzmu i jesteś kimś.

Gdzie mają wracać Polacy?- Do kraju, w którym na łóżko w szpitalu czekasz kilka lat, na rehabilitację z zapisem PILNE wiele miesięcy? Do domu Rodziców, w którym mieszka wspólnie kilka pokoleń na kilkunastu metrach kwadratowych? Założyli Rodziny, mają dzieci, tylko brak finansów stanowi barierę przeprowadzki na swoje.

Brak stabilizacji na stanowisku pracy, z którego możesz z hukiem wylecieć za niewinność ogranicza wizję kredytu spłacanego przez trzydzieści lat. Wielu Polaków zaryzykowało, zadłużyło się w bankach, etat przeszedł w ręce kolejnego kolesia Dyrektora. On, ona stracili dochód. Komornik szybko się upomniał o swoje, eksmisja, życie na ulicy. Dzieci poszły do schorowanej babci, żeby na płytach chodnikowych lekcji nie odrabiać.

Beznadzieja, brak perspektyw na pracę i odskocznia w alkohol na przykład. Napiję się, zapomnę, już ze mnie żaden obywatel, pomocy znikąd nie otrzymam.

Likwidacja nie wiadomo, dlaczego Izb Wytrzeźwień i ten biedny, który przez Was politycy rozpił się ląduje na oddziale ratunkowym w szpitalu na kafelkach, ułożony za życia w czarnym worku. Nic to, że w kolejce na diagnostykę czeka tłum ludzi, w tym dzieci. On leży, śpi i odór okrutny roztacza się na wiele pomieszczeń. Człowiek, trzeba jemu pomóc, zrozumiałe. Jeszcze kilka lat temu nie przypuszczał, że garnitur zamieni na dresy znalezione w śmietniku.

Wszechmocna Władzo, to nie jest scenariusz do filmu o życiu w obcym kraju, a naszym, w Ojczyźnie. Chowacie te fakty szczelnie w kontaktach międzynarodowych, kłamiecie, że jest dobrze.

Fałsz i niepojęty cynizm ujawnił się choćby poprzez Waszą reakcję na prawdę szczerze wypowiedzianą przez Pana Prezydenta Dudę do rodaków, którzy pytają o stan państwa.

W tym wyborczym szaleństwie składacie obietnice, wobec których małe dzieci są zdumione. Setki rozwiązań teraz, zaraz. Dlaczego nie wdrożyliście, choć 2% obietnic w trakcie sprawowania władzy?

My, Polacy jesteśmy przez Was manipulowani od wielu lat. Pamiętam doskonale czasy, kiedy zmuszano wszystkich do podpisania deklaracji w OFE. To był obowiązek.

Dzisiaj wielu z Was przekonuje, że plan z góry skazany był na porażkę.

W sposób celowy, zamierzony zmusiliście Polaków do obciążania poborów składkami, których w życiu nie zobaczą. Niezliczona ilość Funduszy emerytalnych, w nim grono kolegów w Radach Nadzorczych pracę otrzymało. Gigantyczne dochody pozwoliły na wybicie się z szeregu. Oszczędności starczą na wiele lat.

Zadłużony ZUS nie „przyjmuje” ludzi chorych w szeregi rencistów. To ich środki, którzy sami odkładali w razie takiej potrzeby.

Hallo, Pani Premier, kiedy obsadzony zostanie fotel Prezesa tego tworu? – póki, co jest tylko pełniąca obowiązki.

Zawłaszczyliście wiele miliardów nie bacząc na szarego człowieka, jego los. Bolesna prawda, to fakt, że skopaliście tysiące obywateli swoimi wizjami. Parcie na władzę zabrało fragment umysłu odpowiedzialnego za myślenie. Kolejne lata, to czas odbudowy ruin, które po sobie zostawiacie.

W kraju nie jest źle, jest tragicznie!

Gratulacje dla Pana Prezydenta za prawdę, której nie ukrywa pod płaszczem obłudy politycznej.

 „Nie ma gorszego zła od pięknych słów, które kłamią.“

„Prawdę trzeba wyrażać prostymi słowami.“ AJSCHYLOS

„Każdy z nas nosi dwie sakwy: jedną z przodu, drugą z tyłu. Do tej z przodu składamy błędy innych, do tej z tyłu – nasze własne błędy i dlatego ich nie widzimy.”   Ezop