8 zł za diesel to była katastrofa – tak jeszcze przed wyborami w 2023 roku mówił Donald Tusk. Dziś 7,60 zł nagle okazuje się wielką obniżką i niemal promocyjną ceną.

Różnica?

Całe 40 groszy. Tyle wystarczy, żeby zrobić konferencję prasową, ogłosić sukces i z pełną powagą nawijać makaron na uszy.
Lemingi szczęśliwe, analitycy w studiach kiwają głowami, a kierowcy dalej patrzą na dystrybutor z tym samym grymasem.

Ale spokojnie. Ja znalazłem rozwiązanie. W Ostrzeszowie powstała nowa stacja koncernu Temu. Dokładnie w Rojowie, tuż przed Ostrzeszowem.

Paliwo jest tam w prawdziwej promocji. Sprawdźcie sami, po ile tam mają paliwo.