Choćby tam chodzić tysiące razy, od dziecka, zawsze coś nowego się odkrywa.

Dopiero teraz zwróciłam uwagę na nagrobek Stefana Buszczyńskiego. Zaintrygowały mnie nagrobkowe książki, z których jedna nosi tytuł „Upadek Europy”. Napisał ją w Paryżu, gdzie się schronił przed carskim wyrokiem śmierci za udział w powstaniu styczniowym. 628 stron, po francusku, opublikował anonimowo i opatrzył tytułem „La décadence de l’Europe”.

Esej Buszczyńskiego wywołał burzę w intelektualnych kręgach Europy. Wśród czytelników (i polemistów) byli m.in. Victor Hugo, Jules Michelet i Napoleon III.

Oto próbka: „Europa (z małymi wyjątkami) przedstawia obraz przerażający. Duch ujarzmiony, zbiorowy umysł obłąkany, cielsko rozpasane na wszelkiego rodzaju namiętności, despotyzm rządzących, ciemnota powszechna, chęć użycia u wszystkich, dwie najsilniejsze potęgi: banki i dziennikarstwo, w rękach chciwych i przedajnych kosmopolitów, opinia publiczna w ręku faryzeuszów, fanatyzm, upór, zarozumiałość, osiem milionów uzbrojonych morderców, motłoch gotowy na wszelkie zbrodnie, sto miliardów długu, wreszcie gnuśna obojętność, niewolnicze poddanie się obecnemu status quo – oto jest dzisiejsza Europa!”

Jednym z najbardziej obciążających dowodów upadku była akceptacja dla rozbiorów Polski i tłumienie kolejnych zrywów. Jeśli Europa ma przetrwać – pisał Buszczyński – powinna się zjednoczyć w federację wolnych narodów z wspólnym parlamentem w Brukseli.

Przypomnę – pisze to w roku 1866.
Od 1887 roku do śmierci (1892) Buszczyński mieszkał w Krakowie.

Grób Gustawa Ehrenberga został niedawno odnowiony. Był synem Heleny z Dzierżanowskich Rautenstrauchowej i cara Aleksandra I. Car ojcostwa się nie wypierał, choć go też nie afiszował.
Za działalność niepodległościową Ehrenberg został skazany na śmierć. Ułaskawiono go w ostatnim momencie i zesłano 'bezterminowo’ na Sybir. Do Polski powrócił po 22 latach zsyłki, w roku 1859.
Napisał słynną pieśń „Gdy naród do boju wystąpił z orężem.” Od 1870 do śmierci (1895) mieszkał w Krakowie.

Z kolei grób Lucjana Rydla przypomina wiejską kapliczkę. Nawet jeśli rzadko dziś sięgamy po poezje, czy dramaty Rydla, to każdy zna jego literacki portret, stworzony przez Wyspiańskiego w genialnym „Weselu”.
Spoczywa tam również jego żona Jadwiga Rydlowa (z domu Mikołajczykówna) – pierwowzór Panny Młodej z „Wesela”, a także członkowie rodziny Rydlów i spowinowaconych z nimi Sedlmajerów.

Wiele nagrobków jest w trakcie konserwacji, co pokazują zdjęcia. Niektóre były w opłakanym stanie i trzeba sięgać do dokumentacji sprzed dekad, by ustalić pierwotne wersje napisów, czy nawet kształt rzeźb.

Będące niejednokrotnie dziełami sztuki cmentarnej nagrobki wymagają specyficznych umiejętności konserwatorskich. Tu nie ma miejsca na działania amatorskie. Kapryśne piaskowce, wapienie pińczowskie, tzw. marmury dębnickie, secesyjne lub klasycyzujące ornamenty i ciekawe liternictwo – każdy z tych materiałów i każda forma potrzebują specjalnego traktowania. Ale rezultaty są spektakularne.

SKOZK wspierający konserwacje ‘jakościowe’ wyznaczył trend. Powstał mechanizm dynamiki pozytywnej.

Na co dzień nie myślimy o ludziach, którzy nas wyprzedzili. A przecież to oni zbudowali kiedyś drogi, po których jeździmy, ich wynalazki uczyniły nasze życie bardziej komfortowym, to oni sprawili, że żyjemy w wolnym kraju, posadzili drzewa, które dają nam cień w lecie i chronią przed wichurami jesienią. To oni zbudowali miasta i wsie, gdzie mieszkamy, czy szkoły do których chodziliśmy, napisali książki które nas poruszają… Nasze wizyty na cmentarzach są przejawem wdzięczności wobec nich wszystkich.

Jeszcze jedno: jakie to szczęście, że na Cmentarzu Rakowickim nie ważono się dokonać hekatomby drzew.

Autor: Liliana Sonik
Urodzona 30 sierpnia 1954 r. w Krakowie – polska filolog, wychowanka DA Beczka, po śmierci Stanisława Pyjasa założycielka Studenckiego Komitetu Solidarności, publicystka, dziennikarka, opublikowała w „Tygodniku Powszechnym”, „Rzeczpospolitej”, „Dzienniku Polskim”, „Głosie Wielkopolskim”, „Gazecie Wyborczej”, „Znaku”. Pracowała w Radio France Internationale i TVP.