Szanowni Państwo,

Bardzo chciałbym Państwu podziękować za osiem lat – jeżeli pamięć mnie nie myli – użytkowania Państwa serwisu społecznościowego. Pragnę również podziękować za możliwość rozpoczęcia działalności publicznej za Państwa pośrednictwem. Sześć lat temu dzięki Państwu miałem okazję zapoznać się z różnymi ciekawymi ludźmi z branży politycznej. Zaowocowało to zaangażowaniem się politycznie i w świecie realnym. Pięć i pół miesiąca temu postanowiłem z kolei założyć własną stronę publiczną i zacząć pisać. Odkryłem w sobie w ten sposób nową pasję, która być może zamieni się któregoś dnia w mój nowy zawód. Moja strona ma już ponad tysiąc „like’ów”. Miałem okazję poznać sporo ciekawych ludzi oraz zobaczyć, ile mnie łączy z ludźmi, których już znam dzięki moim tekstom, które czasami nie waham się zasponsorować.

Ostatnio postanowiłem zacząć aktywnie walczyć o prawo do życia nienarodzonych dzieci za pośrednictwem Państwa serwisu społecznościowego. Udało mi się przyciągnąć uwagę między innymi wielu Francuzów. Moja akcja już dobiega końca. Czas na inne tematy. Wielu ludzi obraża mnie za proliferskie poglądy w komentarzach bez zapoznania się z treścią moich tekstów. Wielu z nich także na mnie donosi. Celem moich działań jest, aby temat aborcji wrócił do debaty publicznej w kilku krajach francuskojęzycznych, w tym w Belgii i we Francji. Jeżeli dzięki moim publikacjom choć jedna para zdecyduje się na wybranie życia zamiast aborcji, uznam, że moja praca oraz zainwestowane pieniądze przyniosły bardzo dobry wynik. Życie ludzkie jest bezcenne. Bardzo pragnę więc Państwu podziękować za pozwolenie mi na reklamowanie moich postów po rozpatrzeniu pozytywnie mojej reklamacji.

Mam jednak do Państwa jedną wielką prośbę. Wiem, że ze względu na liczne zgłoszenia moja strona będzie przez Państwa pracowników prześwietlana. W polskich środowiskach prawicowych panuje przekonanie, że Państwo stosują podwójne standardy co do treści prawicowych i lewicowych. Zdarza się, że Państwo tolerują posty komunistyczne – czyli dotyczące ideologii, która wymordowała miliony ludzi – jednocześnie cenzurując teksty lekko prawicowe. Niestety na Państwa portalu tolerowane są także obraźliwe treści dotyczących przekonań i uczuć religijnych w imię wolności słowa – na przykład prześmiewcze strony o polskim Papieżu, Janie Pawle II. Nie podoba mi się to, mimo że jestem agnostykiem. Prosiłbym więc, aby Państwo okazali także tolerancję wobec moich przekonań i działań w sprawie obrony życia, tym bardziej że za kampanię reklamową sporo zapłaciłem.

Moim celem nie jest dyskryminacja kobiet, lecz zaproponowanie innego modelu społeczeństwa, w którym kobiety otrzymywałyby większe wsparcie w czasie ciąży oraz po urodzeniu dziecka. Jak już wspominałem, bardzo zależy mi także na życiu nienarodzonych dzieci. Kilka innych ważnych dla mnie kwestii to:

– walka o wyprostowanie wizerunku Polski, który jest atakowany na arenie międzynarodowej
– przyczynić się do budowy „Wspólnoty Polskiej” współpracującej solidarnie ze sobą w imię dobra naszej Ojczyzny oraz naszych rodaków na całym świecie, wzorując się między innymi na organizacjach żydowskich
– walka przeciwko rasizmowi, antysemityzmowi oraz innymi rodzajami dyskryminacji, łącznie osób należących do tak zwanych „mniejszości seksualnych” – i to mimo moich prawicowych poglądów
– co do „mniejszości seksualnych”, jestem przeciwko adopcji dzieci, lecz uważam, że każdy ma prawo do bycia sobą oraz do życia według swoich własnych zasad, póki nie krzywdzi innych – w tym temacie mamy dosyć przybliżone zdanie a wiem, że Facebook bardzo chętnie angażuje się w walkę przeciwko wszelkim dyskryminacjom
– walka o koniec nieuczciwego wyzysku Afryki i Trzeciego Świata oraz zachęcania różnych krajów do prowadzenia konfliktów zbrojnych w celu sprzedaży im broni i jeszcze większego ich wyzysku – to w tym leży klucz w skutecznej walce przeciwko nielegalnej imigracji, bo problemy tych ludzi są do rozwiązania na miejscu
– walka o lepszy los dla osób bezdomnych nie tylko pisząc na Facebooku, ale zaczynając lada chwilę pracę jako wolontariusz w organizacji, która ich żywi oraz proponuje im darmowe noclegi

Przykład antyrasistowskiego artykułu mogą Państwo znaleźć klikając tutaj. W tym artykule opisuję, że polskość to nie kwestia krwi, lecz wyboru serca. Zapraszam także Państwa francuskojęzycznych pracowników do zapoznania się z tekstem o szukaniu rozwiązań mające jako cel poprawienie sytuacji Afryki oraz krajów Trzeciego Świata. Artykuł jest dostępny klikając tutaj. Inny antyrasistowski tekst po polsku to wywiad z muzułmaninem żyjącym w Belgii. Stanowi on dowód, że nie każdy wyznawca Allaha jest terrorystą oraz jest wrogo nastawiony do ludzi nie wyznających jego religii. Artykuł o moim nowym znajomym mogą Państwo znaleźć klikając tutaj. W trakcie prowadzenia wywiadu stał się on moim kumplem.

Mam więc nadzieję, że Państwo nie ulegną presji środowisk proaborcyjnych, które zresztą także mają swoje profile na Państwa portalu społecznościowym. Jeżeli moje posty zostaną ocenzurowane lub dostanę jakiegokolwiek „bana”, będzie to dowód, że Państwo są nieuczciwi wobec własnych klientów. Nie będę podawał publicznie, ile zainwestowałem w moją stronę, lecz Państwo łatwo mogą na ten temat znaleźć informacje we własnym systemie informatycznym. Klientów powinno się szanować.

Życzę więc sobie, aby nasza współpraca nadal przebiegała w owocny oraz przyjazny sposób. W razie jakichś uwag, zachęcam Państwa do korespondencji na adres e-mail kontakt@helinski.info lub do zadzwonienia do mnie w celu porozumienia się w sposób normalny. Moje numery telefonów są dostępne w danych, które Państwu przekazałem w informacjach o moim profilu prywatnym. Rzucam Państwu wyzwanie: udowodnijcie, że Państwo są na poziomie oraz że Państwo nie stosują podwójnych standardów co do treści lewicowych i prawicowych.

Państwa portal społecznościowy bardzo przyczynił się do umożliwienia ludziom prowadzenia debaty demokratycznej. Szkoda by było, aby ta funkcja Facebooka została zbyt mocno ograniczona w imię poprawności politycznej, przesadnej walki z tak zwaną „mową nienawiści” lub obrony Państwa przekonań politycznych znajdujących się bardziej na lewo niż moje. Mimo ogromnej agresji, sam nie życzę sobie, aby osoby wypisujące obraźliwe komentarze pod moim adresem były cenzurowane, bo szanuję ich wolność słowa. Bardzo więc prosiłbym ponownie o uszanowanie także mojego zdania oraz moją słuszną walkę we wspomnianych tematach.

Z wyrazami szacunku,

Paweł Heliński

P.S.: Pozwoliłem sobie na wklejenie Państwa znaku towarowego do tego listu otwartego, aby łatwiej zwrócić na siebie uwagę Państwa pracowników. Niestety kontakt z Państwem w sposób klasyczny jest dosyć utrudniony a sprawa jest dosyć poważna, bo chodzi o dalszą owocną współpracę oraz o szacunek do własnych klientów.