Polacy, co się z wami dzieje? Postanowiłam zrobić eksperyment z neuronami lustrzanymi… Uśmiechałam się do ludzi czekających obok mnie na czerwonym świetle… Deoe baby udawały, że nie zauważyły…

Jeden facet znacząco pokręcił językiem 🙂 ( świnia jeden 🙂 ), a jeszcze jeden (w aucie klasy village w kolorze adekwatnym) – otworzył okno i zjebał mnie, że stara krowa z BMW nabija się z jego auta. Ludzie to potwory. Teraz na czerwonym świetle będę dłubała w nosie lub innych otworach. Człowiek dla człowieka czymś tam…