Tak można podsumować najważniejsze efekty 4 miesięcy pracy nowego rządu.
Podwyżki cen żywności od 1 kwietnia uderzają w portfele polskich rodzin. A już wkrótce – od 1 lipca, dojdą do nich wyższe rachunki za energię elektryczną, które spowodują wzrost cen wszystkiego.
Jasny komunikat polityce nowego rządu wystawia również polska gospodarka. Produkcja przemysłowa spada radykalnie – miesiąc do miesiąca o 3,6%, a rok do roku o ponad 6%. Alarmujące dane płyną też z urzędów pracy w sprawie zwolnień grupowych w całej Polsce.
Ten rząd nie patrzy na to, czy portfele Polaków na tym cierpią. Zajmuje się sam sobą, wewnętrznymi konfliktami w koalicji i szukaniem tematów zastępczych.
Rząd Prawo i Sprawiedliwość chronił Polaków przez 8 lat. Teraz też zwracamy uwagę na to, co jest najważniejsze dla polskich rodzin i przedsiębiorców.
Chcemy gwarancji maksymalnej ceny energii dla małych i średnich przedsiębiorstw na poziomie 500 zł za MWh!
Domagamy się też obniżek na energię cieplną o 15% oraz obniżek na energię elektryczną co najmniej o 15-20%!

Alarmowałem, że cena maksymalna za prąd 693 zl/MWh dla przedsiębiorców to zbyt wysoki poziom przy obecnych cenach rynkowych. Przedsiębiorcy tracą konkurencyjność, ponad 8 tys. osób jest zwalnianych w ramach zwolnień grupowych. Apelowałem o 500 zł/MWh.
Ale nawet nie pomyślałem, że przedsiębiorcy mogą usłyszeć jeszcze gorszą informację.
Pani Paulina Hennig-Kloska zapominała złożyć wniosek o notyfikacje pomocy dla przedsiębiorców. Innymi słowy ceny prądu dla przedsiębiorców będą noLimit!
Fot. Facebook / Mateusz Morawiecki
Autor: Mateusz Morawiecki
Polski menedżer, bankowiec i polityk. Prezes Rady Ministrów w latach 2017-2023. Poseł na Sejm RP, wiceprezes PiS.
Zostaw komentarz