Z dawien dawna, gdy formalnie zaistniał takowy twór państwowy wykreowany przez Żyda W. Uljanowa (ksywa Lenin) o nazwie ZSRR, czyli Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich usiłował on propagandowo zaistnieć w szerokim świecie m.in. poprzez uczestnictwo na sportowych arenach świata. Na tychże to arenach „produkowali” się w różnorakiej konkurencji tzw. „radzieccy” zawodnicy. Obowiązkiem każdego z tychże sowieckich zawodników było przyoblec się w sportowe umundurowanie z wyeksponowanym wyraziście napisem: CCCP.

Onegdaj nasi rodacy w pewnym stopniu odreagowując łajdacką, bezczelną, sowiecką okupację TEGOKRAJU tenże zapis „zdekonspirowali” jako: Cep, Cepa Cepem …. Pogania.

Paralelnie idąc w tymże kierunku skrót rzekomo polskiej, robolskiej partii pt. PZPR czytaj: Polska Zjednoczona Partia Robotnicza został niezwykle trafnie rozszyfrowany jako: PŁATNI ZDRAJCY, PACHOŁKI ROSJI.

Nie bez kozery zostało „ekshumowane” (przez niektórych dawno zapomniane) określenie naszego wschodniego sąsiada, gdyż idealnie wręcz wpisuje się ono w meritum felietonowe. Bowiem dnia 8 stycznia Nowego Roku już o liczbie 2023, co poniektórzy widzowie oglądając telewizyjną audycję „Na Woronicza 17” mogli się naocznie przekonać o niezwykłym chamstwie zaprezentowanym przez przydupasa płaczliwego Kotłowni – wróć: Hołowni, senatora (niestety!!) ograniczonego umysłowo buca Jacka Burego. Tenże bezrozumny hołysz wybrany głosami różnorakich debili, którzy uwierzyli jego eksponowanej rzekomej niezależności pokazał się w tej audycji w całej okazałości. Mamił uprzednio ten bezczelny kootas swój ogłupiały elektorat o ponoć bezpartyjności swojej persony, a po uzyskaniu mandatu senatorskiego czym prędzej wstąpił w szeregi PEDOFILII OBYWATELSKIEJ, a następczo dał renegackiego nura w szeregi partyjne Polska 2050, uwaga, uwaga wg co poniektórych sondażowni mającej poparcie elektorskie w granicach ok. 10% !!??

Czy leci z nami pilot, a także lekarz??? Kiedy zatem jako naiwny obywatel TEGOKRAJU ułomnie myślisz, że w polskiej polityce nic cię już nie zdziwi to właśnie objawia się nam kolejny parlamentarny debil, który w swoim zachowaniu potrafi doskonale przebić wszystkich pozostałych. O co biega???

W trakcie w/w audycji prostacki J. Bury cisnął o blat ogórkiem, ( którym się jak widać uprzednio z rozmysłem zaopatrzył) własnoręcznie wyjętym z przepastnej kieszeni rzekłszy:

Jest pan swego rodzaju mendą!!! Tak to niezwykle prostackie bydlę zdefiniowało dziennikarza!!! Proszę bardzo, to jest dla pana – takowo ten prymityw roztrzaskując o blat biurka ogórka oznajmił zdumionemu wyczynem takowego kabotyna redaktorowi.

W odpowiedzi prowadzący redaktor oznajmił: Panie senatorze, pan się chyba źle czuje. Osiągnął pan poziom dna. To jest zaplanowana akcja przedstawiciela Polski 2050. Ja rozumiem, że pan Bury podekscytował się zbliżającymi się wyborami, przygotował sobie jakąś inscenizację i tylko wyczekiwał momentu, kiedy ta szopka medialna powinna być odstawiona. A to jest, proszę państwa, rosyjski ogórek, którym pan senator Bury handluje, bo jak wiemy, takie ogórki sprowadzał.

To reprezentant tzw. izby refleksji, jak z pewną dumą i estymą oznajmia nam słynny koperciarz senatmarschal T. Grodzki funkcjonujący w towarzystwie m.in. równie słynnego S. Gawłowskiego ważnego członka PEDOFILII OBYWATELSKIEJ, który ma postawione zarzuty prokuratorskie w aferze melioracyjnej. Izba refleksji ….. śmiechu warte!!

Wkroczyliśmy w rok wyborczy, a zatem kampania wyborcza dopiero się rozkręca, a po zachowania takiego parlamentarnego buraka jakim okazał się J. Bury podczas na żywo przeprowadzanej audycji telewizyjnej możemy z niepokojem śledzić jej dalszy rozwój. Fuhrer PEŁO od dłuższego już czasu nakręca spiralę nienawiści wobec swoich oponentów politycznych mnożąc kłamstwa czy kalumnie i pragnąc wywołać w szeregach swoich akolitów tzw. wzmożenie, które wg jego teorii i przekonania winno mu przynieść upragniony premierowski stolec. Usadowił się zatem sam na mendowatym szczycie, albowiem w rzeczywistości tamże czuje się najlepiej.

Zasadnym jest zatem przywołanie tytułu felietonu oddającego w pełni zamierzenia totalnej łopozycji. Przykra, aleć prawdziwa konstatacja, że po prostu menda, mendą pogania. Jakie to przybierze dalsze skutki wkrótce się przekonamy. Życzyć jednak sobie powinniśmy, aby jednak rozsądek czy też stosowna refleksja wzięły górę nad rozpalonymi do zenitu głowami pożal się Boże politykierów i ich potencjalnych wyborców. Cóż, czy takowe życzenia się spełnią …… za niedługo chyba będzie o czym pisać..

I to byłoby na tyle jak onegdaj konkludował śp. prof. J. T. Stanisławski.

10.01 2023