W niemieckim Oberstdorfie rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w Narciarstwie Klasycznym 2021. Od 24 lutego do 7 marca będą rozgrywane zawody w skokach, biegach i kombinacji norweskiej.
Liczę na medale skoczków, przyzwoite wyniki (w pierwszej trzydziestce) skoczkiń, błysk genialnych biegaczek – już pisałem o „gangu Pani trener Justyny Kowalczyk” i o diamentach z Jej sportowej „szkatułki”. Liczę również na dobry występ męskich biegaczy i po cichu na pozytywną niespodziankę ze strony naszych „kombinatorów”.

Skocznia w Oberstdorfie foto:de:Benutzer:Ackerboycommons.wikimedia.org
Skład Polskiej kadry narodowej:
Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Jakub Wolny, Klemens Murańka, Kinga Rajda, Anna Twardosz, Nicole Konderla, Joanna Szwab, Kamila Karpiel, Izabela Marcisz, Monika Skinder, Karolina Kaleta, Weronika Kaleta, Karolina Kukuczka, Maciej Staręga, Dominik Bury, Kamil Bury, Kacper Antolec, Mateusz Haratyk, Szczepan Kupczak, Andrzej Szczechowicz.
Do 25 lutego – do czwartku na Mistrzostwach odbyły się między innymi kwalifikacje i konkurs skoków kobiet (skocznia K-95/HS-106).
Na skoczni Schattenbergschanze w kwalifikacjach wystartowały cztery Polki. Najlepsza z nich Anna Twardosz (87,5 m) wywalczyła dwudzieste piąte miejsce. Kinga Rajda skacząc 74,5 metra zdołała znaleźć się w finałowej „40” – została sklasyfikowana na trzydziestej dziewiątej pozycji.
Nie zakwalifikowała się Kamila Karpiel (72 m), która miała problemy ze skokiem i zajęła czterdzieste drugie miejsce oraz Nicole Konderla (70 m), która skończyła kwalifikacje na czterdziestej siódmej pozycji. Startowało pięćdziesiąt siedem zawodniczek.
W konkursie głównym Polki nie zakwalifikowały się do drugiej finałowej serii skoków. Anna Twardosz podobnie jak Kamila Karpiel w kwalifikacjach również miała problemy ze skokiem w powietrzu i finalnie skoczyła 83 metry i zajęła trzydzieste trzecie miejsce.
Kinga Rajda zakończyła konkurs 69,5 metrowym skokiem. Osiągnięta odległość przyniosła trzydziestą ósmą pozycję.
Złoty medal zdobyła Słowenka Ema Klinec (105m, 100,5 m), srebro stało się łupem Maren Lundby z Norwegii (102,5 m, 99,5 m) a brąz zdobyła reprezentantka „Kraju Kwitnącej Wiśni” Sara Takanashi (104 m, 100 m). Konkurs był emocjonujący do ostatniego skoku Marity Kramer z Austrii. Różnica punktowe pomiędzy czwartym miejscem Kramer a brązowym medalem to zaledwie 1,1 punktu. Natomiast brązowa medalistka – Takanashi zdobyła zaledwie o 0,2 mniej punktu niż Norweżka Lundby!

Łukasz Kruczek – trener reprezentacji Polski kobiet w skokach narciarskich
foto: Tadeusz Mieczyński, skijumping.pl, Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported
Na 26 lutego (piątek) zostały zaplanowane zawody drużynowe w skokach kobiet. Wystartuje 12 reprezentacji a 8 wejdzie do serii finałowej mistrzowskiego konkursu. Liczę, że Polki zdołają awansować do pierwszej „8”. Polki skaczą jako szóste w każdej kolejnej grupie zawodniczek. Kadrowiczki skaczą w kolejności: Anna Twardosz, Kinga Rajda, Joanna Szwab, Kamila Karpiel)
Trener reprezentacji Polski Michal Doleżal po treningach wyznaczył pięciu, którzy wystartują w kwalifikacjach do konkursu głównego na normalnej skoczni. Pięciu wspaniałych do zwycięstwa (mam nadzieję) poprowadzi Kamil Stoch a za nim wystąpią: Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Andrzej Stękała i Klemens Murańka.
Zostaw komentarz