Nowosądecki Sąd uniewinnił patriotycznych działaczy od zarzutów, m.in. „dewastacji” monumentu Armii Czerwonej w Nowym Sączu.

Ruch Byłych Więźniów Politycznych „NIEZŁOMNI” informuje, że dziś 9 czerwca 2015 r. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu uniewinnił kliku działaczy niepodległościowych od sfingowanych zarzutów „dewastacji” obelisku rosyjskich okupantów w Nowym Sączu w czasie protestu z 27 września 2014 r., w czasie którego żądano likwidacji komunistycznego monumentu, m.in. na podstawie uchwały Rady Miasta Nowego Sącza z 1992 r. Sąd uznał za niewinnych zarzucanych im czynów m.in. Krzysztofa Bzdyla, Adama Słomkę, Zygmunta Miernika, Stanisława Zamojskiego i Elżbietę Serafin. Obrońcą sądzonych był znany obrońca w procesach politycznych w czasach PRL mec. Konrad Firlej. Na ogłoszenie wyroku przybyła spora grupa publiczności, wielu przedstawicieli mediów i m.in. członkowie Klubu Gazety Polskiej w Nowym Sączu.

Przypominamy, że właśnie dziś „Nasz Dziennik” ujawnił, że wojewoda wrarmińsko-mazurski blokuje usunięcie pomnika komunistycznego zbrodniarza gen. Armii Czerwonej Iwana Czarniachowskiego w Pieniężnie – mimo decyzji władz samorządowych i mieszkańców tego miasta. Podobną taktykę stosował niedawno wojewoda małopolski Jerzy Miller w sprawie totalitarnego monumentu w Nowym Sączu.

Sprawa uniweinnionych dziś działaczy niepodległościowych – jak wspomnieliśmy wyżej – dotyczy zarzutów związanych z patriotycznym protestem przedstawicieli środowisk patriotycznych z Małopolski i Śląska na rzecz usunięcia nowosądeckiego monumentu „wdzięczności Armii Czerwonej” w dniu 27 września 2014 r. zorganizowanego m.in. przez Konfederację Polski Niepodległej – Niezłomni z Adamem Słomką na czele oraz Związku Konfederatów Polski Niepodległej 1979-89 pod przewodnictwem Krzysztofa Bdzyla, Klubów Gazety Polskiej i lokalnych środowisk dbających o polską pamięć historyczną.

We wrześniu 2014 r. odbyło się kilka patriotycznych manifestacji w Nowym Sączu z żądaniem likwidacji totalitarnej pamiątki zgodnie z uchwałą Rady Miasta Nowego Sącza z 1992 r. „Ukarania” polskich patriotów za protest 27 września 2014 r. domagało się oficjalnie m.in. MSZ Federacji Rosyjskiej. Lokalna policja oraz prokuratura z Nowego Sącza najwyraźniej nie zauważyła upadku komunizmu i próbowała poprzez represje ukryć fakt, że to decyzja wojewody Jerzego Millera przez wiele miesięcy blokowała realizację słusznych żądań patriotów. W następstwie protestu z września ub.r. doszło do porozumienia z protestującymi środowiskami i częściowego demontażu totalitarnego obelisku. Sam Urząd Miasta w Nowym Sączu pisemnie odstąpił od wszelkich roszczeń.

Nowosądecka policja nie odstąpiła jednak od swoich represji wobec patriotów. Po obaleniu komunistycznego monumentu w Katowicach, częściowym w Nowym Sączu pozostaje jeszcze wiele komunistycznych „pamiątek”, które należy zlikwidować. Nasze środowisko w tej sprawie przedstawi odpowiedni projekt zmian ustawodawczych.

Biuro Prasowe „NIEZŁOMNYCH”

(-) Ireneusz Wolański