Kariera finansowa legendy Solidarności, Józefa Piniora, w ostatnich latach przedstawiała się następująco:

– Pełnomocnik wojewody (2002-2004): 6 tys. zł/mies. (razem: 216 tys. zł)
– Euro parlamentarzysta (2004-2009): 120 tys. zł/mies. (razem: 8 mln 640 tys. zł)
– Nie wiem, co robił w latach 2009-2011. Zakładam, że odpoczywał i nic nie zarabiał.
– Senator (2011-2015): 25 tys. zł/mies. (razem: 1 mln. 500 tys. zł)

W sumie, w latach 2002-2015 gość wygarnął ok. 10 milionów złotych brutto, czyli ok. 7 mln zł netto. Zakładam, że na życie wydawał w tych latach kwotę 10 tys. zł miesięcznie, co uszczupliło jego dochody o ok. 1 mln 700 tys. zł. Wynika z tego, że na koncie gość powinien mieć aktualnie ok. 5 mln 300 tys. zł.

Dodatkowo Józef Pinior wziął 40 tys. zł łapówek bo:
1. bo władza deprawuje
2. bo mógł
3. bo potrzebował na waciki dla kochanki
4. bo zawsze był nienasyconą mendą, a w III RP wyszło to na jaw
5. bo był w Platformie Obywatelskiej, a tam wszyscy biorą.

Zbigniew KozłowAutor Zbigniew Kozłow