
Oglądając kilka ostatnich spotkań Hutnika Kraków można odnieść wrażenie swoistego rollercoastera. Trzy ostatnie mecze to seria trzech porażek. Zupełnie odmiennie drużyna z Suchych Stawów prezentowała się na początku sezonu.

Drużyna trenera Andrzeja Paszkiewicza spisuje się nadzwyczaj dobrze w trudnych warunkach w jakich się znalazła. Po podjęciu „rękawicy” i walce na froncie II ligowym Hutnik dorobił się już własnego stylu.
Zwycięstwo z Lechem II Poznań w pierwszej kolejce pomimo dwóch porażek, które nastąpiły z Wisła Puławy (1:3) oraz Chojniczanką z PP (1:3) zespół potrafił stawić czoła i mentalnie znakomicie podejść do meczu z GKS Jastrzębiem (Zdrój), gdzie zabrakło ostatniego uderzenia by wygrać (0:0).
Następne spotkanie z Siarką Tarnobrzeg uwolniło rezerwy mentalne i doskonałą motywacje zespołu z Nowej Huty. Mecz z Siarką oprócz walorów bramkowych (zwycięstwo 6:0) pokazał, że praca szkoleniowa przynosi efekt w postaci wspomnianego „mentalu”.
Niestety starcie Hutnika na Kaszubach, z Radunią Stężyca zakończyło się porażką Nowohucian 1:2.
Mecz u siebie, w ostatniej kolejce z rewelacją rozgrywek Kotwicą Kołobrzeg przyniósł pogrom i pomimo starań i prób ofensywnych Hutnik został pogrążony 5:1. Zespół gości jako zgrany team potrafił rozgrywając piłkę precyzyjnym podaniem otworzyć drogę do bramki gospodarzy.
Kotwica „zasypała” defensywę drużyny trenera Paszkiewicza, która nie potrafiła zneutralizować szybkich przeciwników. Dodatkowo zawodnik krakowian otrzymał czerwoną kartkę i w drugiej odsłonie meczu Hutnik musiał zmagać się z brakiem zawodnika na boisku.

Mecz poprzedniego sezonu z Wigrami, które de facto ustąpiły miejsca Nowohucianom. foto:Paweł Jerzmanowski / Hutnik Kraków
Ostatnia porażka na wyjeździe z rezerwami Zagłębia Lubin świadczy o charakterze drużyny z Nowej Huty gdyż walczyli do końca i gola na 2:4 zdobyli w doliczonym czasie gry. Jednak wysoka porażka i fatalna pierwsza połowa nawet w obliczu niezłej gry punktów nie przynosi. Niestety ale Hutnik musi walczyć jeśli nie o pełną pulę to o każdy punkt, który może okazać się bezcenny w końcowej walce o utrzymanie.

Arkadiusz Leszczyński, Hutnik Kraków fot Paweł Jerzmanowski/Hutnik Kraków
Młody bramkarz Hutnika: Kacper Szewczyk – pomimo utraty bramek nabiera pewności i doświadczenia, w każdym spotkaniu stara się dołożyć „cegiełkę” w zdobycie punktów. Cały skład Hutników dzięki pracy nad taktyką, motoryką i mentalem ze sztabem wygląda coraz lepiej. Pora by przerwać złą passę i zwyciężyć groźny zespół Polonii.

Mecz Zagłębie II Lubin – HUTNIK KRAKÓW, zdjęcia autorstwa Andrzeja Łucjana ze strony: https://www.nh2010.pl
Hutnik Kraków, który uczestniczy w rozgrywkach eWinner 2 ligi w miejsce Wigier Suwałki, które z powodów finansowych wycofały się z rozgrywek. Hutnik grając ambitnie do końca rundy, choć świadomy spadku walczył o każdą bramkę i punkt co finalnie zostało nagrodzone w formie propozycji pozostania na 3. szczeblu rozgrywek centralnych jako pierwsza drużyna, która znalazła się w strefie spadkowej w ubiegłym sezonie.
Ambicja działaczy, sztabu szkoleniowego i zawodników, z której zawsze słynął zespół z Nowohuckich „Suchych Stawów” zaprocentowała wynikami. Organizacyjnie oraz wizerunkowo Hutnik wygląda coraz lepiej a gra zespołu trenera Andrzeja Paszkiewicza notuje progres.
Drużyna w wyniku zmiany planów i podjęcia „rękawicy” i walki w 2 lidze została mądrze i taktycznie wzmocniona. Prezes Artur Trębacz wraz z całą „Hutniczą Ekipą” stworzył świetną rodzinną atmosferę i potrafił wybrnąć z arcytrudnej pozycji startowej w obecnym sezonie.
Po rozstaniu z trenerem Krzysztofem Lipeckim posada trenerska udało się przekonać Andrzeja Paszkiewicza szkoleniowca Hutnika, wychowanka klubu, który jest szefem projektu budowy akademii piłkarskiej klubu Ghazl El-Mahalla do prowadzenia w Egipcie w klubie

Mecz Zagłębie II Lubin – HUTNIK KRAKÓW, zdjęcia autorstwa Andrzeja Łucjana ze strony: https://www.nh2010.pl
Cały obecny sztab Nowohucian stanowi monolit i niczym dobrze naoliwiona maszyna pracuje bez zarzutu. Sztab tworzą: asystent trenera Przemysław Antoniak, trener bramkarzy Michał Siwecki, fizjoterapeuta Łukasz Łojek, masażysta Julien Boute i charyzmatyczny kierownik drużyny Maciej Zysk.
Najważniejsze okazało się realne podejście sztabu szkoleniowego do pracy, ze zrozumieniem sytuacji. Jednocześnie znakomita organizacja i zarządzanie w trudnych warunkach z ograniczonym budżetem i dodatkowo wsparcie płynące od wiernych kibiców, pozwoliło na pełne zaangażowanie wszystkich sił w rozgrywki eWinner 2 ligi.
Drużyna ciekawa złożona z bardzo młodych piłkarzy okraszona doświadczeniem oraz piłkarzami posiadającymi świadomość taktyczną. Wielu zawodników posiada umiejętności piłkarskie pozwalające na zwiększenie pola manewru w ustawieniu i strategii gry. Dzięki pracy całego sztabu szkoleniowego Hutnik prezentuje się bardzo przyzwoicie grając futbol nowoczesny, otwarty oraz ofensywny.

Krzysztof Światek, Hutnik Kraków fot Paweł Jerzmanowski/Hutnik Kraków
Zostaw komentarz