
Mundialowy zawrót głowy w Katarze wywołują nie tylko niespotykane pustynne krajobrazy i wilgotność czy stała wysoka temperatura. Zdecydowanym szokiem są porażki Argentyny z Arabią Saudyjską, Niemiec z Japonią.
Jednak remisy 0:0: Dani z Tunezją, Maroka z Chorwacją, Urugwaju z Koreą Południową jest naprawdę dużą dawką zaskakujących rezultatów. Tunezja, Korea czy Maroko to przynajmniej na „papierze” „underdogi” Mundialu. Jeśli w kolejnych spotkaniach wymienione zespoły pokażą poziom i ambicję podobną do Iranu w meczu z Walią. może okazać się o „zmianie warty”.
Wyrównane spotkanie Portugalii z Ghaną (3:2) również pokazało potencjał zespołu z Afryki.
Dobry mecz Kanady z Belgią i niezasłużona porażka 0:1 świadczy o progresie Kanadyjczyków.

Neymar foto:copa2014.gov.br, (CC BY 3.0)
Zwycięstwo Brazylii nad Serbią „z zapasem” pozwala wierzyć, że brazylijska samba zaczaruje kibiców na Mundialu i stanie się ozdobą turnieju.
Przewidywane zazwyciestwa na katarskim Mundialu odniosło kilka ekip: Spektakularny triumf Hiszpanii z Kostaryką 7:0 przejdzie do historii piłkarskich Mistrzostw Świata. Mecz Ekwadoru z Katarem w pierwszej serii spotkań był tym najważniejszym bo był meczem otwarcia. Gospodarze sparalizowani zostali pokonani 2:0.
Wygrana Holendrów z Senegalem 2:0, który w swoim pierwszym Mundialowym starciu był bezradny i chyba nieco zaskoczony „mechaniczną pomarańczą” był również „planowany”.

Mecz Szwajcarii z Walią w Baku Euro 2020 (2021) foto:The Presidential Press and Information Office’s of Azerbaijan,CC-BY-4.0
Pogrom Australii przez Francję pomimo braku Karima Benzemy świadczy o zgłoszeniu aspiracji do drużyn grających ofensywną piłkę (czyli Hiszpanii i Brazylii) .”Trójkolorowi” pomimo ambicji i waleczności swoich rywali zdołali odnieść piękne zwycięstwo.
Remis Amerykanów z Walią 1:1 uwidaczniał jak blisko młoda i perspektywiczna kadra USA jest od sukcesu. Grająca „z luzem’ i fantazją, walcząca reprezentacja USA zremisowała ze „sztampową” i fizyczną grą Wyspiarzy, których później wypunktowali Azjaci (ale o tym za chwilę).

Mecz w 2012 pomiędzy Senegalem a Meksykiem foto:Nizam Uddin,CC-BY-2.0
Starcia Anglii z USA oraz Holendrów z Ekwadorem przyniosły remisy, które świadczą o tym jak cechami wolicjonalnymi i pomysłem można nadrobić doświadczenie i jakość piłkarską. Zarówno USA i Ekwador drugim meczem pokazały, że aspirują (realnie) do awansu w drabince światowego futbolu. Ekwador i USA mogły wygrać te spotkania i tylko pech zdecydował o remisach. Holendrzy wypadli chyba bardziej blado niż „Synowie Albionu” z „Jankesami”. Oranje otarli się o porażkę i jeśli zagrają tak z gospodarzami turnieju, mogą mieć problem ze zdobyciem choćby punktu.
Zwycięstwo Senegalu nad Katarem nie przyszło łatwo ale było wypracowanym efektem jakości i stylu gry „Lwów Terengi”.
Gospodarze – zespół Kataru starał się pokazać wypracowane rzemiosło, jednak przy jakości i poziomie gry taktycznej, dynamiki i doświadczenia przegrał odpadając z turnieju. Trzeci mecz Katarczycy rozegrają z Holandią. Jeśli zagrają z podobnym zaangażowaniem a „Pomarańczowi” nie obudzą się z letargu po meczu z ekwadorskim wulkanem to może okazać się to najlepszy mecz gospodarzy turnieju.

Mecz w 2012 pomiędzy Senegalem a Meksykiem foto:Nizam Uddin,CC-BY-2.0
źródła: flashscore.com, Meczyki, Interia.pl, Cioną po oczach, TVP SPORT, se.pl, Futbologia Przemka Ofiary, Prawda Futbolu, Jarek Kruk, Tomasz Ćwiąkała, Kanał Sportowy
Zostaw komentarz