Niemiecki sługus i łgarz Tusk we Wrocławiu do spędzonych na jego wystąpienie małolatów mówił źe „na PiS nie głosują katolicy” (oddałeś głos na Zjednoczoną Prawicę to wedle „świętobliwego” Tuska nie jesteś dzieckiem Chrystusa). Smutne że człowiek który był autorem wielu afer, autorem resetu z Rosją, człowiekiem który pozwolił by funkcjonariusze putinowskich służb specjalnych mieli swobodny wgląd w poufne państwowe dokumenty, współwsprawca smoleńskiej zbrodni chodzi wolno po Polsce szczując na Patriotów.
Berliński lennik za czasów swych rządów niszczył polski przemysł, m. in. likwidował nasze stocznie by niemieckie mogły się rozwijać i stwarzały konkurencję dla Hamburga, Rostoku. .
Czkawką się teraz odbija obozowi Premiera Morawieckiego polityka miłości prowadzona wobec opozycyjnych przeciwników. Dla ludzi niszczących Nasz Kraj nie powinno być litości, niestety przeważył strach przed brukselskimi lewackimi urzędniczymi darmozjadami uwikłanymi w szereg afer politycznych i korupcyjnych którzy stoją za Tuskiem.
Nie drążono tematu wielkich pieniędzy które nie wiadomo za co trafiały do kieszeni guru platformowej sekty. Nie pociągnięto sprawy Nowaka w temacie kto lobbował go by stał na czele ministerstwa infrastruktury na Ukrainie budującej drogi, gdzie pieniądze rozkradano bez skrupułów. Komu Nowak odpalał dole za uzyskaną fuchę pozostaje do dziś bez odpowiedzi.
Bez odpowiedzi pozostaje także pytanie skierowane do Tuska przez legendę opozycji, jednego z twórców niezależnego związku „Solidarność” Pana Wyszkowskiego, który w studio telewizji „Republika” dopytywał czy współpracował Tusk ze służbami PRL . Pan Wyszkowski oskarżył Tuska że był agentem SB podając nazwisko oficera który go prowadził, a także nazwisko funkcjonariusza komunistycznych służb który przekazał pieniądze Tuskowi na zakup pierwszego własnego mieszkania. Pan Wyszkowski stwierdził w owym studio że czeka na ewentualny sądowy pozew ze strony Tuska, do dziś rudzielec fałszywy nie odniósł się do oskarżeń, milczy jak kamień w tym temacie . . .
Autor: Niezłomny
Zostaw komentarz