Byłem na targach, więc „przepuściłem” kilka spraw. Między innymi tweet ministra Radosława Sikorskiego, komentujący przemówienie sejmowe pani premier Beaty Szydło. Abstrahuję od tego, że to nie przemówienie ministra Becka wywołało wojnę, a wśród tych 6 mln ofiar – „trupów”, jak raczył był to Pan Minister określić – znaleźli się bohaterowie z Warszawy oraz zamordowani w Katyniu. Cóż, to kwestia semantyki, lecz rozumiem, że nie każdy jest Polonistą i może nie być tak samo wrażliwy na dobór słów.

TWETT Radosława SIKORSKIEGO

Rozumiem też, wykształcenie zachodnie wrażliwość taką osłabia. Niestety, ten tweet znów wzbudził wiele plotek i reakcji , uwłaczających godności byłego reprezentanta Polski na arenie międzynarodowej, a potem marszałka Jej sejmu. Nie zadałem poprzednio tego pytania, ponieważ uznałem je za nieistotne. Stawiam je teraz, ponieważ uważam, że może pomóc Panu ministrowi w dyskusji z oponentami.

Proszę Pana Ministra, by nie obrażał się i potraktował pytanie maluczkiego, jako akt dobrej woli ze strony tych, którzy pracują w kraju, głosują i płacą podatki, umożliwiając Panu Ministrowi działalność polityczną.

Oto pytanie:

Panie Ministrze Radosławie Sikorski, czy może Pan podać inne świadectwa Pańskiej zaszczytnej działalności opozycyjnej w Polsce w latach 1980-1981, poza enigmatycznym opisem tej działalności w materiałach SMW, prowadzonego przez Wydział III Departamentu I SB MSW PRL oraz Pańskimi niezbyt licznymi wzmiankami na ten temat?

Odpowiedź na to pytanie na pewno spowoduje, iż „złe języki” zamilkną i jeszcze wzmocni szacunek, jakim niewątpliwie cieszy się Pan w naszym społeczeństwie.