No to się znów zaczyna…. Powtórka z rozrywki. Wczoraj info o coming outcie Rabieja, a przez ten cały tydzień (mogę się założyć) będzie o aborcji. Nie o podatkach, bandyckich ZUS-ach, ponad 2 milionach Polaków wypędzonych za granicę, dramatycznej sytuacji w systemie zdrowotnym, skandalicznych emeryturach, ale za to o gejach, związkach partnerskich, aborcji i wybuchach.
Pojęcia nie mam jakie są powody, że ludzie dają się w to wkręcać, że są gotowi się pozabijać wzajemnie za jednych, albo drugich i robić za tło tych partyjnych dworów choć nic z tego nie mają oprócz obowiązku odrabiania pańszczyzny. Dlaczego nie potrafią zrozumieć, że trzeba zmienić ustrój, organizacje Państwa i odebrać partyjniakom przywilej zawłaszczania Polski. Że trzeba zmienić ordynacje wyborczą, zmniejszyć próg frekwencyjny przy referendum i wprowadzić obowiązek wykonania jego wyniku dla władz, wprowadzić system prezydencki i obniżyć podatki.
Dopóki Naród tego nie zrozumie będzie gnębiony fiskalnie przez tych bezkarnych cwaniaków, którzy odwracają uwagę od swojego wampiryzmu właśnie takimi tematami, które wzbudzają emocje i powodują coraz większe podziały.
Dziel i rządź. Od 1945 roku. Jak długo jeszcze?
Autor: Paweł Kukiz
Poseł na Sejm RP, lider klubu parlamentarnego i Ruchu Kukiz’15.
Zostaw komentarz