Koncert Pawła Kukiza w Borzęcinie rozpoczął się punktualnie. Przed kasami stały jeszcze tłumy. Ponad 10 tys. osób przyszło posłuchać rokowych piosenek  artysty, który obudził Polskę. Przed sceną tańczyli WoJOWnicy. Poruszyła ich najbardziej piosenka „Miasto budzi się”.

Paweł Kukiz na koncercie w Borzęcinie - fot. Piotr KucharskiOrganizatorzy Dni Gminy Borzęcin to profesjonaliści. Nagłośnienie było na najwyższym poziomie. Z najdalszych zakątków można było zobaczyć zmęczenie Pawła Kukiza. Ale i emocje. Siłę wyrazu. Brawami nagrodzono jego deklarację, że za występ nie chce pieniędzy. I bisował kilkakrotnie.
Konferencja Pawła Kukzia w Borzęcinie - fot. Piotr KucharskiDzięki Marcinowi Roli konferencja prasowa po koncercie trwała ponad pół godziny. Pytania, pomimo zmęczenia, zmuszały artystę do wyczerpujących odpowiedzi na temat: dekomunizacji systemu prawnego, repolonizacji mediów i nadchodzącego referendum 6 września.

Wystarczy, by dobrzy ludzie nic nie robili, a zło zatriumfuje” – jak mawiał Edmund Burke

Paweł Kukiz śpiewa na Dniach Borzęcina - fot. Piotr KucharskiPałna relacja z „VI Dni Borzęcina” oraz ciekawe wywiady już niebawem na naszym portalu i kanale You Tube Marcina Roli. Jedno jest pewne, że zobczyliśmy Polskę „D”, którą zmieniają tacy ludzie jak Wójt Gminy Janusz Kwaśniak. Niech psy medialne szczekają, a karawana idzie dalej…

Fot. Piotr Kucharski

Paweł KUKIZ zrzekł się honorarium za ten koncert. teraz zastanówmy się, czy wszystkie gwiazdy tak kiedyś zrobiły? Z drugiej strony warto wspomnieć, że koncerty dziś to jedyna szansa na to aby artysta mógł zarabiać i miał z czego dalej tworzyć. Może Gazeta.pl vel Wyborcza również zrzeknie się danin jakie otrzymała od Państwa za ostatnie reklamy wyborów prezydenckich i przeznaczy je dla biedniejszych? Napiszmy do Pana Michnika w tej sprawie.

Komentarz Pawła Kukiza na jego fanpage do artykułu gazety Fakt:

A czy niemiecki „Fakt” wie, że 90% zespołów w Polsce zarabia na imprezach samorządowych? Od wielu lat? I że to większość pieniędzy zarabianych przez muzyków w tzw. sezonie albo inaczej- „żniwach” po zimowo-wiosennej przerwie w koncertowaniu? 🙂 Na „Dniach Miasta”, „Święcie Buraka” czy „Pieczonej Świni”, itd, itp. 🙂
Tak po prostu polski „showbiznes” wygląda. Jak wszystko zresztą 🙂

O ten artykuł nam chodziło: Wyborcza

Nie dajcie sobą manipulować. Zmasowany atak na Pawła Kukiza, jego Ruch, Idee oraz najbliższych współpracowników trwa w najlepsze i biorą w nim udział największe spółki medialne w Polsce…. podkreślam, w Polsce… bo nie polskie! Mając na uwadze wszelki realizm naszego życia i codzienności musimy stwierdzić, że opisywanie Kukiza w negatywnym świetle za to, że miał zarobić na koncercie zakrawa na śmiech…. przecież każdy musi mieć za co żyć… ponadto Paweł Kukiz jako jedyny aktualnie na scenie politycznej przeznacza więcej na propagowanie swoich idei politycznych, niż którykolwiek z polityków i to własnych pieniędzy…. nie partyjnych pochodzących z podatków narodu.