Są takie chwile, kiedy czyjaś dłoń jest niezbędna.
Czyjaś obecność jest ratunkiem, otuchą, pocieszeniem.
Jak dobrze, że jest ktoś, kto spieszy z pomocą.
Ten różaniec w dłoni. Jedna dziesiątka w mojej intencji. Wystarczy.
Może tylko westchnienie – Jezu Ufam Tobie.
Pomyślisz…On ma dopiero 15 lat.
Kruszysz, łamiesz, ale błagam- Czuwaj.
Jak dobrze, że przyszliście, gdy tego potrzebuję.
Miesiąc temu byłem wolny jak ptak.

Ktoś podciął mi skrzydła do lotu w jakimś celu.
Aniele Stróżu Mój, Ty zawsze przy mnie stój…

Los zaskakuje każdego dnia. Problemy, kłótnie, zwady. To wszystko w jednej chwili staje się bzdurą, mało znaczącym cieniem życia, kiedy usłyszysz ciężką diagnozę.

RAK ZŁOŚLIWY Z NACIEKAMI NA INNE ORGANY. SYN JEST POWAŻNIE CHORY!

Damian ma zaledwie 15 lat. Zdrowy, wysportowany chłopak czerpał radość garściami. Znalazł swoją pasję, którą pokochał. Gra w piłkę ręczną, treningi wypełniały wolny czas. Ambitne plany na kolejne jutra.

Organizm nie dawał żadnego sygnału, że „podstępnie” rozwija się nowotwór. Wrócił z treningu. Poczuł delikatny ucisk w pachwinie. Kontuzje zdarzają się często. Może nadwyrężyło się ścięgno, mięsień?  Zwyczajny przypadek sprawił konieczność konsultacji u lekarza pierwszego kontaktu.

Podejrzenie przepukliny. Pediatra zlecił konsultację u chirurga- mówi Aneta, Mama Damiana. Niewielkie zgrubienie nie zmniejszało się.

Chirurg wykluczył przepuklinę. Stwierdził, że to może być krwiak pourazowy lub powiększone węzły chłonne. Skierowanie do Szpitala, przyjęcie na Oddział Kliniki Pediatrii Hematologii i Onkologii Szpitala Uniwersyteckiego im. Dr Antoniego Jurasza w Bydgoszczy. Trzy dni obserwacji.Wszystkie wyniki w granicach normy.

Czujność Kierownika Kliniki prof. dr hab. n. med. Mariusz Wysocki – zlecił biopsję z widocznego zgrubienia węzłów za kilka dni okaże się zbawienna. Opatrzność?- zdecydowanie tak.

6 lutego 2017 r. powrót do szpitala, 7 lutego biopsja. Rozszerzona diagnostyka, wyniki nadal były prawidłowe.

Oczekiwanie na opis histopatologiczny toczył się w domu. Podawałam Synowi zastrzyki przeciwzakrzepowe, co jest standardem po każdej ingerencji chirurgicznej, innej. Denerwowałam się czekając na ten wynik.  Naturalne emocje każdego człowieka. Osłabienie Damiana przypisywałam do przebytej hospitalizacji.

14 lutego 2017 r. zakodował się w mojej psychice już na zawsze.  Walentynki, Święto zakochanych. Przygotowane serduszka dla Córki i Syna …

Usłyszałam z rana głos Damiana; Mamo, z nosa leci mi krew. Widok, którego nigdy nie zapomnę. Krwotok, silne torsje. Szybki wyjazd do Szpitala.Konsultacja lekarska na Izbie Przyjęć, zlecone badania krwi na cito. (Źródło)

Tym razem wyniki badań przeraziły. Poziom płytek krwi wynosił 0.

Skierowanie na Oddział Kliniki Pediatrii Hematologii i Onkologii. Dalsza diagnostyka. Burza myśli targała mną w niewyobrażalny sposób. Damian, dziecko, co się dzieje? Był bardzo blady, apatyczny, słaby. Lekarz po odczytaniu części wyników poprosił mnie o rozmowę. Przykro mi, ale nie mogę wykluczyć nowotworu. Przez tych kilka dni stan zdrowia bardzo się pogorszył. Poczekamy jeszcze na wynik z badania histopatologicznego. Nie wierzę…nie, to nie jest o moim Damianie.Niestety…

15 lutego 2017 r. postawiono diagnozę: Chłoniak anaplastyczny IV stopnia. Nowotwór ZŁOŚLIWY.

Nacieki chłoniaka są na wielu organach. Zajęły układ nerwowy, mięśnie, kręgosłup, żebra, kości, szpik kostny. Wszystko wokół jest nieważne. Rozpaczą, łzami niczego nie zmienimy. Serce mam rozstrzelone na drobne kawałki. Muszę mieć siły, by wspierać Syna.Wsparcie płynie do nas z wielu stron. To pozytywny szok, że tyle osób jest z nami.

Zgoda na założenie „zrzutki” nie była łatwa. Trudno się prosi o pomoc.

Nie żałuję jednak tej decyzji. Widząc wpłaty po 5, 10 złotych zapewne od rówieśników Damiana wiem, że tak bardzo się z nim solidaryzują. Oddają swoje kieszonkowe dla kolegi. Piękne.

Film nagrany przez kolegów Damiana, to potężna dawka energii, która jest niezbędna do toczenia walki. Serdecznie dziękuje i pozdrawia ich Wszystkich. Wpłaty można dokonać TUTAJ.

Teraz potrzebne jest pozytywne nastawienie, aby kolejne rundy przechodzić. Tak bardzo wierzymy, że za czas jakiś ponownie wróci na boisko i zagra inny mecz. Tego nikt nie planował.

Damian grasz?
Gram.
Będę Ciebie faulował.
Wiem.
Jesteś gotowy?
Tak.
O co gramy?
O moje życie.
Wymiękasz?
Nigdy!”

Grafika: Przemek Jankowski

Założyciel „zrzutki” Mateusz Gruźla

Film: Koledzy Damiana