Najważniejsze wydarzenia starego roku i wprowadzenie w nowy.

Na początek najważniejsza osobowość, mój i pewnie nie tylko mój człowiek roku, prawdziwe polityczne objawienie, czyli prezydent Karol Nawrocki. Jak najbardziej to miano jest zasadne, gdyż zdołał z osoby jednak mało rozpoznawalnej stać się pierwszym obywatelem RP, mimo tylu przeciwności. W tym miejscu pragnę również przeprosić za tych niewidomych i niedowidzących, co nie zagłosowali na Karola Nawrockiego w drugiej turze, a w pierwszej na któregoś z pozostałych kandydatów naszej strony lub na szczęśliwie wybranego prezydenta w obu turach.
6 sierpnia zwyciężyły miliony serc, polska moc.

Kolejna sprawa protesty rolnicze i zbyt niska frekwencja tak po stronie rolników, jak i konsumentów.
U nas uwagę na ten problem zwróciła redaktor Liliana Borodziuk, ale takie głosy można usłyszeć wśród wielu i warto zastanowić się, z czego to mogło wynikać.

W wypadku tych protestów jeszcze przed Sylwestrem w dużym stopniu wynikało to właśnie z tego, że to okres świąteczno-noworoczny, ale jest też drugi problem warty dostrzeżenia, czyli podatność wielu mieszkańców miast na propagandę antyrolniczą.
Krytyka Donalda Trumpa na prawicy, nad którą warto się zastanowić.

To bynajmniej nie nowość było tak zawsze również w pierwszej kadencji tak wśród Polaków, jak i amerykańskiej polonii. Cóż byli lepsi kandydaci, choćby Rick Perry, czy Ben Carson to w pierwszym prezydenckim wyścigu, gdzie Donald Trump zwyciężył najpierw w prawyborach, a co do współczesnego pojedynku 2 lata temu i obecnej kadencji dobrze, że zdołał odbudować swoją pozycję.

Przy okazji chęci USA do pozyskania Grenlandii prawdę mówiąc nie wiedziałem wcześniej i wielu Polaków zapewne też, że chęć posiadania tego terytorium nie jest pomysłem, który zrodził się dopiero teraz, ani nawet w pierwszej prezydenturze Donalda Trumpa, lecz istnieje od wieków, o czym na naszych łamach napisał Andrzej Maciejewski.

W słynnej strategii bezpieczeństwa Stany Zjednoczone nadal jak najbardziej widzą nasz potencjał, o czym w najnowszym numerze kwartalnika PCH24 napisał Rafał Ziemkiewicz.

Pod koniec roku dobra wiadomość przyszła z Ameryki Południowej, konkretnie z Chile, gdzie zwycięzcą prezydenckiego wyścigu został Jose Antonio Kast, co daje ogromną nadzieję na ponowne odrodzenie tego kraju.
Wreszcie pora przejść do wydarzeń na polskiej prawicy.

Pierwszym wartym odnotowania jest wyraźne pompowanie w sondażach Grzegorza Brauna.
Rzeczywiście jest to pompowanie po to, by nim straszyć w dużym stopniu chodzi właśnie o to. Owszem faktyczni zwolennicy Grzegorza Brauna i Korony jak najbardziej istnieją, ale tych jest trochę mniej, a w praktyce istnieje szerszy kontekst, mianowicie wielu nie tyle jest za Grzegorzem Braunem jako takim, lecz dostrzega i piętnuje wszelkie przejawy zła w obecnej UE oraz w polityce krajowej poszukując siły politycznej mówiącej o tym otwarcie, a zdaniem niektórych z nich Konfederacja gdzieś się zakiwała.

W tej dyskusji nie spina się coś jeszcze często pojawiają się głosy, że Grzegorz Braun i Korona jakoby mają odebrać część głosów PiS-owi, a przecież to środowisko bardzo mocno i często słusznie krytykowało PiS w ostatnich latach, przede wszystkim w wymiarze covidowym.

Bezpartyjni Samorządowcy zorganizowali w ostatnim czasie i zorganizują spotkania programowe w różnych miastach i miejmy nadzieję, że niebawem da się powiedzieć więcej o tym, czy możliwy będzie ten wyczekiwany pakt senacki i oby też do sejmu. W założeniach ma to być pakt centroprawicowy, to też można zastanawiać się, czy Grzegorz Braun będzie chciał w nim być oraz w ogóle jacy liderzy lokalni i jakie organizacje będą wchodzić w jego skład oraz jak będą wyglądać poszczególne elementy programu.

Konfederacja i jej dalsze losy. Ważnym głosem w tej materii był najnowszy film Roberta Winnickiego, w którym wraz z widzami spróbował przeanalizować możliwe scenariusze.

Swoją drogą Robert Winnicki był jednym z lepszych posłów w swojej kadencji. W owym filmie przypomniał pewien zapomniany dokument programowy Ruchu Narodowego pt. „Polexit – bezpieczne wyjście awaryjne” i opracowanie to nadal jest dostępne właśnie na stronie RN. Sam jednak bardziej opowiada się i wierzy we właściwy zwrot, czyli reformę UE poprzez zwycięstwo sił prawicowych w poszczególnych krajach. Owszem jest to jeden z kierunków oby mógł nastąpić, nie mniej prawica musi myśleć wielotorowo i mieć scenariusz na wszystkie możliwe warianty, czyli właśnie ten ze sprzyjającymi zmianami wewnątrz unii, dobrze przemyślany polexit oraz na wypadek rozpadu UE.
Na koniec o pewnej ważnej petycji, mianowicie pod adresem apeldoprezydenta.piotrskarga.pl zamieszczony jest apel o pośmiertne nadanie Orderu Orła Białego księdzu Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu.