Spełniając oczekiwania części osób, które pytały mnie o zdanie, a czasami prosiły o reakcje po przyznaniu tytułu Miasta-Ratownika Rzeszowowi pozwolicie, że nakreślę parę słów… (chociaż nie uważam tego za absolutnie konieczne).

Po pierwsze gwarantuje, że ani ja, ani ktokolwiek kto od 24 lutego robił wszystko co w jego mocy, zarywał noce, organizował pomoc dla uchodźców z Ukrainy nie robił tego dla splendoru, tytułów czy medali. Wszyscy byliśmy tam z potrzeby serca i z chęci pomocy ludziom w potrzebie. Tak było w Przemyślu i tak było we wszystkich polskich miastach. Nie mam wątpliwości!

Po drugie nikt nie ma zamiaru podważać decyzji Prezydenta Żeleńskiego o wyróżnieniu tych, a nie innych miast. Nikt nie ma tez zamiaru deprecjonować działań innych miast, ani licytować się kto zrobił więcej, kto zrobił lepiej! Przed każdym z miast zostały postawione różne zadania i każde z miast starało się je wypełnić najlepiej jak potrafi. Przemyśl również…

Skąd więc głosy mówiące o pominięciu Przemyśla? Czy są one uprawnione? Czy przemyślanie i wszyscy którzy zostawili swoje serce w Przemyślu mają prawo czuć delikatny zawód?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie, a także żeby zrozumieć z czego wynikają takie głosy trzeba było doświadczyć tego z czym mierzyliśmy się w Przemyślu w pierwszych tygodniach i z czym mierzymy sie do tej pory. Kiedy my odprawiliśmy 200-tysiecznego uchodźcę po nieprzespanym tygodniu, z niektórych wyróżnionych miast otrzymywaliśmy telefony z zapytaniem „Czy są u nas uchodźcy?”, bo zanim dotarli oni gdziekolwiek indziej, to trafiali do Przemyśla. Stąd wyjeżdżali w tysiące roznych miejsc, ale punktem na ich trasie zawsze był Przemyśl, Chełm, Hrubieszów, Ustrzyki Dolne czy Tomaszów Lubelski. I nie, to nie jest licytacja kto zrobił więcej, bo każdy miał ręce pełne roboty i każdy sie starał. Stąd cześć osób dotknęło to, że mimo tego całego włożonego wysiłku nie zauważono tego, mimo że przez pierwszy miesiąc to o Przemyślu mówił cały świat!

Osobiście nigdy nie oczekiwałem ani nie oczekuje żadnego wyróżnienia za tę całą pracę, którą udało się wykonać. Mnie osobiście ( ale również wielu osobom z którymi rozmawiałem) za wyróżnienie wystarczy każdy uśmiech, który spotkałem po drodze, każda uściśnięta dłoń, każde przytulenie, a także każda łza szczęścia… a tych wszystkich gestów było ponad milion! Bo tylu osobom przybywającym do naszego miasta udało się pomóc. Jeżeli ktoś uzna, że chce nam – mieszkańcom Przemyśla i okolic – za to podziękować w formie innej niż wskazane powyżej to z dumą takie podziękowanie przyjmiemy.

Ja każdego dnia dziękuje wam wszystkim, wolontariuszom, pracownikom służb, współpracownikom i wszystkim z którymi wspólnie od pierwszego dnia aż do dzisiaj stoimy na absolutnej pierwszej linii pomocy uchodźcom! Bez was nie byłoby niczego, ja to wiem, wie o tym milion uchodźców, którzy przeszli przez Przemyśl, a inni kiedyś się dowiedzą… Nie dajcie sobie odebrać tego co wspólnie zrobiliśmy i bądźcie z tego dumni każdego dnia… z wyróżnieniem czy bez…

Wszystkim wyróżnionym miastom, w tym stolicy naszego województwa – miastu Rzeszów gratuluję. Wszyscy wykonaliśmy ogromną pracę i możemy być dumni z naszego wspólnego dzieła!

Fot. Jakub Szymczuk/KPRP

Autor: Wojciech Bakun
Prezydent Przemyśla