„Zobaczymy, czy ci, którzy przygotowali Polski Ład, będą w stanie sprawę wyprostować, żeby zmiany były czytelne, sprawiedliwe i korzystne dla Polaków” – stwierdził mój ulubiony wicemarszałek (link tutaj). I oczywiście zadeklarował, że jest głęboko przekonany, że proces „prostowania” zakończy się sukcesem jeszcze w tym roku, bowiem „w rządzie właściwie nieustannie trwa praca całych zespołów nad tym, żeby to wyprostować”.
Tak sobie pomyślałem, że TVP Info, które jakiś czas temu uruchomiło specjalny program informujący o sukcesach rządu w walce z pandemią, mogłoby też teraz uruchomić specjalny program pt. „Prostowanie Polskiego Ładu”, w którym jego autorzy wyjaśniliby w szczegółach na czym polega ten intrygujący proces.
Na razie natomiast musi nam wystarczyć zapewnienie ze strony mojego ulubieńca, że wreszcie, za sprawą Polskiego Ładu „wyszliśmy z zaułka niesprawiedliwego podziału podatków, w którym tkwiliśmy przez dziesięciolecia. W Europie to już kompletny anachronizm”.
Ogromnie się cieszę, że po tym jak wyzwoliliśmy się z anachronicznego systemu edukacyjnego, postawiliśmy na nogi kulejącą pod rządami liberałów służbę zdrowia, oczyściliśmy z podejrzanych elementów prokuraturę i inne służby państwowe, a także zmodernizowaliśmy energetykę, przyszedł wreszcie czas na nowoczesny, prawdziwie europejski system podatkowy, który – z tego co słyszę z innych niż pan wicemarszałek źródeł – może wzbudzić zazdrość nawet u Włochów, którzy podobno byli dotąd europejskim liderem w zakresie poziomu komplikacji systemu fiskalnego.
Tak jest, Polak potrafi. Ale tylko prawdziwy.
Grafika: Waldemar Śniegoń
Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Zostaw komentarz