W piątek (05.08.2016r.) pożegnaliśmy płk. Franciszka Oremusa, jednego z ostatnich Żołnierzy Wyklętych Ziemi Wadowickiej. W pogrzebie uczestniczyli licznie zebrani kombatanci, minister Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, który reprezentował Prezydenta RP Andrzeja Dudę, samorządowcy, strażacy, harcerze oraz licznie zebrani mieszkańcy. W ostatnią drogę odprowadzała pułkownika kompania honorowa wojska polskiego wraz z orkiestrą. Nad grobem oddano salwę honorową, a pogrzeb przeprowadzono zgodnie z ceremoniałem wojskowym. Całość filmowała TVP3 Kraków, co jest warte podkreślenia. Uroczystość poprowadził przyjaciel bohaterskiego żołnierza Michał Siwiec-Cielebon, historyk, kustosz pamięci o 12. Pułku Piechoty Ziemi Wadowickiej i asystent posła Brynkusa. – Z głębokim żalem przyjąłem wiadomość o odejściu na wieczną wartę Pana Podpułkownika w stanie spoczynku Franciszka Oremusa. Odszedł bowiem spomiędzy nas człowiek mający bogaty życiorys, gęsto przetykany patriotyczną nicią i splatający się z dziejami Polski i regionu, jeden z ostatnich autentycznych uczestników wydarzeń oraz świadków historii – pisze w liście kondolencyjnym skierowanym na ręce żony zmarłego Żołnierza Wyklętego poseł Ziemi Wadowickiej dr hab. prof. UP Kraków Józef Brynkus.

Wadowice, dnia 5 sierpnia 2016 r.

 

Szanowna Pani
                       Helena Budziaszek-Oremus
                                                wraz synami Franciszkiem i Grzegorzem

Z głębokim żalem przyjąłem wiadomość o odejściu na wieczną wartę Pana Podpułkownika w stanie spoczynku Franciszka Oremusa. Odszedł bowiem spomiędzy nas człowiek mający bogaty życiorys, gęsto przetykany patriotyczną nicią i splatający się z dziejami Polski i regionu, jeden z ostatnich autentycznych uczestników wydarzeń oraz świadków historii.

A historia Polski, geograficznie i geopolitycznie położonej pomiędzy terytoriami wrogich Polakom, najeźdźczych i zaborczych imperiów, jest szczególnie barwna i piękna, ale także tragiczna i trudna. Takie też było życie Pana Franciszka Oremusa, strzelca i uczestnika konspiracji, partyzanta okresu II wojny światowej i powojennego oporu przeciwko totalitarnemu systemowi, Żołnierza Wyklętego przez komunistów i ich popleczników, ale Niezłomnego w wierze w Niepodległą Polskę.

Pan Pułkownik Oremus stanął do swego raportu u Najwyższego Zwierzchnika na trzy dni przed tradycyjnym Świętem Pułkowym 12 Pułku Piechoty Ziemi Wadowickiej, które przypada w dniu 1 sierpnia, a którego przez wiele lat był w Wadowicach głównym organizatorem. To data szczególnie symboliczna, gdyż przypomina także o heroicznym zrywie Powstania Warszawskiego, najdłuższej polskiej bitwy o wolność narodu i suwerenność kraju. Tak właśnie, krwią i więzieniami, pieczętowały swoje umiłowanie ojczyzny pokolenia Polaków. Tak sam Franciszek Oremus dawał wielokrotnie i przez wiele lat dowody swojego ogromnego zaangażowania w walkę o niepodległość, a później w walkę o pamięć, o zachowanie i poszanowanie bohaterstwa owych pokoleń Polaków, dla których Ojczyzna była najważniejszym zadaniem i zobowiązaniem.

Nie mogąc z powodu wcześniej przyjętych zobowiązań poselskich osobiście uczestniczyć w ostatnim pożegnaniu Pana Pułkownika, proszę o przyjęcie serdecznych wyrazów współczucia, ale także zapewnienia, że dochowamy pamięci o nim i wierności ideałom, które mu przyświecały i prowadziły w życiowej drodze. Bo Pułkownik Franciszek Oremus dobrze i godnie zasłużył się Ojczyźnie i Ziemi Wadowickiej. Cześć Jego pamięci!

Poseł na Sejm RP
dr hab. prof. UP Kraków Józef Brynkus

Ostatnie pożegnanie na pogrzebie płk. Franciszka Oremusa wygłosił minister Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, który reprezentował Prezydenta RP Andrzeja Dudę oraz Michał Siwiec-Cielebon, historyk, kustosz pamięci o 12. Pułku Piechoty Ziemi Wadowickiej i asystent posła Brynkusa, który odczytał list kondolencyjny skierowany do żony i synów smarłego Żołnierza Wyklętego.