Policja z mocy ustawy ma być apolityczna, a funkcjonariuszom w czynnej służbie nie wolno angażować się w działania partyjne i polityczne w Polsce. Czy zatem radni wykorzystali policję do walki z burmistrzem Błaszek Karolem Rajewskim? Policja odpowiada. Będzie zawiadomienie do ABW?

Z informacji zamieszczonej na oficjalnej stronie Miasta i Gminy Błaszki wynika, że

„Komendant Komisariatu Policji w Błaszkach poinformował na piśmie Burmistrza Błaszek Karola Rajewskiego, że w dniu 21 sierpnia 2017 roku pomiędzy godziną 16.00 a 17.00 do Komisariatu Policji w Błaszkach przyszło trzech radnych Rady Miejskiej w Błaszkach z prośbą o dzielenie im pomocy w postaci przepisania posiadanego przez nich pisma, w związku z odbywającym się posiedzeniem Rady Miejskiej w Błaszkach oraz w związku z koniecznością niezwłocznego przedłożenia tego pisma w trakcie trwającego posiedzenia Rady. Radni wskazali, iż nie mieli możliwości przepisani tego pisma w Urzędzie Miejskim w Błaszkach. Jak wynika z wyjaśnień Komendanta pismo to zostało przepisane i wydrukowane  w Komisariacie Policji w Błaszkach w 4 egzemplarzach”.

Posłużyli się kłamstwem samorządowcy i wprowadzili w błąd Policję w celu osiągnięcia korzyści politycznej?

– Ze wstępnych ustaleń Burmistrza wynika, iż XXXVII Sesja Rady Miejskiej w Błaszkach rozpoczęła się o godzinie 14.00 i zakończyła się około godziny 14.58, więc posiedzenie Rady nie mogło odbywać  się pomiędzy godziną 16.00 a 17.00. Tym samym jest podejrzenie, że funkcjonariusze policji mogli zostać wprowadzeni w błąd przez trzech radnych, gdyż  dokument wytworzony na Komisariacie Policji w Błaszkach nie mógł być przegłosowany  na XXXVII Sesji Rady Miejskiej w Błaszkach, gdyż zakończyła się ona około godziny 14.58. Na stronie regionalnego portalu informacyjnego nasze.fm pojawił się dokument prawdopodobnie wytworzony na Komisariacie Policji w Błaszkach, taki sam wpłynął do Urzędu Miejskiego w Błaszkach – informuje portal gminny.

Jako ustalono to nie koniec dociekania prawdy w gminie, gdzie bezkompromisowy burmistrz Karol Rajewski walczy z lokalnymi układami. – W związku z zaistniałą sytuacją Komendant Komisariatu Policji w Błaszkach poinformował już o całej sprawie Komendanta Powiatowego Policji i sprawa będzie przedmiotem prowadzonego w tej sprawie postępowania – czytamy.

Jednocześnie Burmistrz Błaszek nie wyklucza zawiadomienia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) w celu pełnego wyjaśnienia tej bulwersującej sprawy. Na stronie gminnej opublikowano także stanowisko przegłosowane na XXXVII Sesji Rady Miejskiej w Błaszkach, która odbywała się w dniu 21 sierpnia 2017 roku pomiędzy godziną 14.00 a 14.58 .

Policja z mocy ustawy ma być apolityczna, a funkcjonariuszom w czynnej służbie nie wolno angażować się w działania partyjne i polityczne w Polsce. Czy zatem radni wykorzystali policję do walki z burmistrzem Błaszek Karolem Rajewskim? Czy w tej sytuacji można już mówić o korupcji politycznej w celu wyeliminowania Burmistrza Błaszek Karola Rajewskiego? To zlecenie realizowane jest w związku z ostrym sprzeciwem jaki wyraził wobec reformy samorządowiec? Kto stoi za tym?

Barwy polityczne w tym przypadku nie mają znaczenia, bo istnieje cicha koalicja, którą cementuję interesy, a zgraża im Burmistrza Błaszek? Przecież wiadomym jest nie od wczoraj, że walczy z patologią i układami jakie zastał w gminie po przejęciu władzy.