Jak włoscy epidemiolodzy i wirusolodzy tłumaczą dlaczego SARS-CoV-2 jest groźny? I dlaczego należy zastosować tak drastyczne środki, nawet przy wysokich kosztach?

Po pierwsze nie można wyjąć jednego czynnika i zastanawiać się nad nim, na przykład nad procentem przypadków śmiertelnych. Dopiero kompleksowe spojrzenie pokazuje problem.

Na przykład – 80 proc. tzw. lżejszych przypadków, w kompleksowym ujęciu również jest problemem epidemiologicznym, gdyż te przypadki są tym „narzędziem” wirusa, które umożliwia ciche i masowe rozprzestrzenianie się. Część ludzi roznosi, część choruje w wersji ciężkiej.

W kompleksowym ujęciu liczy się np. nie tylko wskaźnik R0 czyli „ile osób zarazi jedna osoba” ale też dynamika, szybkość dokonywania transmisji. Im jest wyższa, tym szybciej narasta problem, powodując obciążenie służby zdrowia. Obrazowo: milion chorych w ciągu pół roku to co innego niż milion chorych w dwa miesiące.

Najważniejszym czynnikiem, który wpływa na to, jak groźna jest ta choroba jest liczba osób pozbawionych przez silne zapalenie płuc możliwości samodzielnego oddychania. To we Włoszech około 10 proc. pozytywnych przypadków. Pod respirator trafiają ludzie dojrzali, ale wcale nie tylko chorzy na inne choroby (ci najczęściej umierają). Są też młodzi, zdrowi, jest coraz więcej czterdziestolatków.

I teraz – póki służba zdrowia MA TYLE RESPIRATORÓW – żeby te podjęły pracę oddechową za pacjenta to jest duża szansa, że ci młodsi i nie obciążeni chorobami, leżąc przez te dwa tygodnie pod respiratorem dadzą radę i organizm sam zwalczy chorobę (nie ma lekarstw). Do tego momentu jest tak, że umierają głównie ludzie starsi i obciążeni innymi chorobami – oni nie dają rady, pomimo respiratora. I to nadal nie zwalnia nas z robienia wszystkiego, żeby ICH RATOWAĆ – ich kochamy równie mocno. Ale tak jest bo ciągle wystarcza respiratorów dla całej grupy z niewydolnością oddechową. Ale co gdy już tak nie będzie?

Ujmując rzecz brutalnie, strategicznie – jeśli nie zatrzymamy rozprzestrzeniania się choroby to przekroczymy PUNKT KRYTYCZNY. Tym punktem jest liczba respiratorów dla pacjentów którzy bez nich po prostu się uduszą, nie będą w stanie oddychać.

I WTEDY UMIERAĆ ZACZNĄ MŁODSI, BEZ CHORÓB PRZEWLEKŁYCH itd.  TO DLATEGO LEKARZE WŁOSCY BŁAGAJĄ – POMÓŻCIE NAM, ZATRZYMAJCIE ROZPRZESTRZENIANIE SIĘ CHOROBY. ZOSTAŃCIE W DOMACH.

Gdyż wiedzą jaka sytuacja jest teraz i co by się stało, jeśli nie spowolni się dynamiki rozprzestrzeniania się choroby.

Lombardia dochodzi do punktu krytycznego jeśli chodzi o liczbę miejsc na intensywnej terapii. Przed Codogno mieli ich 724. Udało się to najwyższym wysiłkiem wywindować w ostatnich tygodniach do 1100, z czego 890 przeznaczono na COVID-19. Jest zajętych 732.

Dziennie przybywa tylu, że nawet część zwalniając i szukając nowego sprzętu kończymy dzień mając zwolnionych 15-20 miejsc – mówi G. Gallera. A. Fontana: „wysiłek nieprawdopodobny, używamy już korytarzy, sal operacyjnych, pooperacyjnych, zdobycie choć jednego miejsca więcej się liczy.Jednocześnie kończy się sprzęt DPI (PPE), maseczki wysłane przez Obronę Cywilną są fatalnej jakości, „gorsze od papieru toaletowego”.

‚Zaś horyzontu ciągle nie widać. W ciągu ostatnich 24 godzin na intensywnej terapii przybyło nam 85 pacjentów. A zwalniamy łóżek 15-20.”

Co ciekawe i niestety również niepokojące, zmienia się wiek pacjentów na reanimacji. Wcześniej „skok” następował na progu wieku 50 lat. Teraz ten próg się przesunął w dół – jest coraz więcej pacjentów w wieku powyżej 40.

Jeśli można – wspierajmy Włochów modlitwą! Przechodzą, szczególnie w Lombardii, trudne chwile. W dodatku zaczęli być pokazywani jedynie pod kątem błędów, tymczasem oni jako pierwsi w Europie zmierzyli się z wirusem. Korzystamy z ich doświadczenia. Dajmy im wsparcie!

Forza Italia! Amici Italiani siamo con voi! #andratuttobene

Autor: Tomasz Łysiak
Polski pisarz, dziennikarz, publicysta, scenarzysta. Współzałożyciel Stowarzyszenia Sióstr i Braci Henryka II Pobożnego i ks. Anny Śląskiej.

Jak włoscy epidemiolodzy i wirusolodzy tłumaczą dlaczego SARS-CoV-2 jest groźny? I dlaczego należy zastosować tak…

Opublikowany przez Tomasza Łysiaka Sobota, 14 marca 2020