Kalwaria Zebrzydowska, która od wieków słynie z Sanktuarium Pasyjnego, gdzie wraz z Ojcem pielgrzymował Karol Wojtyła ze swoim Ojcem, a później nasz ukochany Papież Polak Święty Jan Paweł II Wielki nie ma szczęścia do politycznej stabilizacji. W tym mieście liczy się układ? Kto z władzą ma dobrze, a kto przeciw władzy niech sie pakuje? Jak to możliwe, że dawni oponenci w wyborach idę obecnie pod jednym sztandarem? Sytuacja ta wzbudza zdziwienie, ale pobudza także kreatywność mieszkańców i budzi satyryczny uśmiech politowania. To przecież noworoczna polityczna szopka? Czy raczej polityczny mezalians w imię partykularnych intersów?

Jak to w satyrze bywa jest mnóstwo uśmiechu, ale w tym przypadku przez łzy. – Długo nam panujący władca księstwa Kalwaryja, znany jest z doskonałej strategii i skuteczności w eliminowaniu zagrożeń i unicestwienia wrogów. Ten od lat wygrywający wszelakie turnieje, bitwy władca, którego szlachetne czyny opisuje sławetny kronikarz Tombaleus zaprzysieżył nowych rycerzy. Eposy i pieśni przedstawiają, że u boku Króla Augustyna stanęli ramie w ramie w pięknych połyskujących zbrojach znani ze swych szlachetnych czynów dotychczasowi rywale Króla Augustyna. Nieskalana Zofija i waleczny Don Tadeuso rycerze z krwi i kości, którym nie straszne brutalne pojedynki i potyczki, będą od teraz zapisywali się trwale w pamięci potomnych, jako obrońcy różowego zamku. Ich służba dworska stawia przed nimi znacznie szersze perspektywy i będą mogli szlifować swój kunszt u boku i pod okiem samego wodza. Postawienie stóp w murach różowego zamku i złożenie przysięgi Królowi Augustynowi na pewno przyniesie im sławę w królestwie, ale czy zyskają posłuch wśród poddanych księstwa? Czy sprzymierzenie z Królem Augustynem odpowiada wizerunkowi i jest godne honoru rycerza idealnego? – pyta w politycznym pastiszu Dawid Herbut na jednym z portali społecznościowych.

Jedncześnie informuje, że „ilustracja została znaleziona w sieci” oraz przedstawia dane z BIP UM Kalwaria, które jak pisze „stały się inspiracją do napisania satyrycznego postu”. A więc śmiejmy się i bawmy się w Nowym 2020 Roku.