Ponieważ zraziliśmy się z rodziną do PiS, który rządząc 8 lat, co innego mówi wyborcom a co innego robi, nigdy ostro nie reagował, gdy Polska i jej politycy byli opluwani i  znieważani przez europosłów, komisarzy, Niemcy – zastanawiamy się, na którą partię w nadchodzących wyborach oddać głos.

Gdy pojawiła się informacja, że do Malborka w dn. 16.07.2023 r przybędą na spotkanie z wyborcami i sympatykami przedstawiciele Konfederacja Korony Polskiej (KKP) redaktor naczelny telewizji wRealu24 Piotr Szlachtowicz, dyrektor generalny spółki Nowe Polskie Media Marcin Rola i przewodniczący KKP okr. 25 Michał Welka postanowiliśmy w nim uczestniczyć. Idąc na nie z mężem mieliśmy nadzieję na wymianę poglądów i rzeczową dyskusję, bo jest, o czym rozmawiać. Co chwilę pojawiają się nowe problemy, które PiS przemilcza i zamiast je rozwiązywać zamiata pod dywan.

Mieliśmy nadzieję, że dowiemy się, co Konfederacja zrobi, gdy będzie miała wpływ na władzę w kwestii m.in.: Zielonego Ładu, a następnie Fit for 55, tworzenia superpaństwa przez Niemcy, przyjętego przez UE rozporządzenia o odtwarzaniu przyrody, które zakłada szereg działań uderzają­cych w rolnictwo, ofensywy ideologicznej LGBT, tzw. klauzuli solidarności, Konwencji Stambulskiej.

Niestety, tematy te nie zostały podjęte z powodu zbyt długich wywodów panów Roli i Szlachtowicza. Po prostu zabrakło czasu. Michał Welka rozpoczynając spotkanie po przywitaniu gości i krótkim wprowadzeniu poinformował wszystkich, iż sala jest wynajęta jest na 2 godziny. Mówił o tym, że planowany przez Brukselę tzw. zrównoważony rozwój jest wdrażany w 100% krok po kroku.Wartości i tradycje zacierają się. Globaliści dążą do tego, aby zniszczyć fundamenty chrześcijaństwa, uderzając w kościół i rodzinę. Odbiera nam się wolność czego dowodem było 250 tys. nadmiarowych zgonów w czasie ostatnich dwóch lat pandemii. Zacierana jest prawda o Wołyniu. Powiedział, że powstaje fundacja „Bez przedawnienia”, której celem jest niesienie pomocy ofiarom rzezi wołyńskiej

Po nim zabrał głos red Marcin Rola i mówił prawie godzinę. Poruszył wiele tematów m. in.: COVID, projekcie zmian w Konstytucji mającym umożliwić odbieranie majątków za wspieranie wojny, planowanym przez Brukselę zrównoważonym rozwoju, który jest wdrażany krok po kroku, zacieraniu przez globalistów wartości i tradycji, uderzający w fundamenty chrześcijaństwa, indoktrynacja społeczeństwa gdzie zło jest przedstawiane jako dobro i odwrotnie, o przyszłości w której ma być podział na panów i niewolników.

Nawiązał również do rzezi wołyńskiej i rozmywania o niej prawdy, o polskim ewenemencie w skali świata gdzie uciekinierzy zastali zrównaniu w prawach socjalnych z naszymi obywatelami, o wojnie na Ukrainie, która nie jest naszą wojną. Po wszystkich tych tematach poruszał się powierzchownie i chaotycznie często wracając do wcześniej poruszanych zagadnień.

Jednak zdziwiła nas koncepcja pana Roli wg., której po jesiennych wyborach powinniśmy mieć rok kompletnego chaosu państwa i to ma być dla nas dobre. Polska powinna upaść, by ze zgliszcz powstało nowe państwo. Gdy tego słuchaliśmy to z mężem przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Przecież już Polacy to przerabiali w Polsce przedrozbiorowej. Upadek państwa był przyczyną tego, że przez 123 lata Polska znikła z map świata. I to chce nam zaproponować Konfederacja Korony Polskiej. Zaskoczyło nas również to, że na sali było sporo osób, którym wizja pana Roli się podobała.

Następnie zabrał głos pan Piotr Szlachtowicz mówił ok. 30 min rozpoczął swoje wystąpienie od 80 rocznicy rzezi wołyńskiej i uroczystościach z nią związanymi. Stwierdził, że Polacy godnie ją upamiętnili. Wspomniał o tym, że jeszcze niedawno tylko środowiska kresowe mówiły ludobójstwie na kresach. Nawiązał do Ukraińców, którzy budują swoją tożsamość w oparciu o banderyzm. Stwierdził, że nigdy nie dopuszczą oni do ekshumacji na pełną skalę, bowiem pokazałaby ona ogrom zbrodni i rodzaj śmierci. Poruszył również temat cenzury na Facebooku.

Po ich wystąpieniach na zadawanie pytań zostało niecałe 30 min. Pierwszy z zadających pytanie zwrócił się do konfederatów z propozycją by starali się nawiązać współpracę ze środowiskami kibiców, które są zorganizowane i nie raz dali przykład swego zaangażowania w sprawy polskie.

Było pytanie o WHO i jak zachowa się Konfederacja gdyby do wyborów nie doszło, bowiem trzeba również brać pod uwagę również taki wariant.

Odpowiedzi były zdawkowe i niejednoznaczne. Po spotkaniu wyszliśmy zdegustowani z niedosytem. Wiemy, że na pewno nie zagłosujemy na Konfederacja Korony Polskiej, która zamiast od chwili uzyskania wpływu na władzę korygować błędy PiS i naprawiać państwo, proponuje Polakom totalny chaos, a w konsekwencji likwidację państwa. Przypomina mi to ostatni odcinek niedawno wyświetlanego w telewizji filmu, pt. „Polowanie na ćmy” (akcja dzieje się w 1905 roku) gdzie na skutek wywołanego w Warszawie chaosu wkraczają do miasta carskie wojska.

Mimo wszystko uważamy, że warto chodzić na przedwyborcze spotkania gdyż dają one możliwość weryfikacji posiadanej wiedzy o danej partii i na ich podstawie wyciągnięcie wniosków. Do nabycia były książki autorstwa Marcina Roli i dr. Zbigniewa Hałata.

 

Foto: Zdzisław Borodziuk