Włodzimierz Czarzasty versus Karol Nawrocki. Komuna versus Wolna Polska. Aż dziw, że ten komunistyczny dinozaur powrócił do polityki.

To w jaki sposób opluwa Pana Prezydenta, chańbi Polskę. Pluje na Niego bezpardonowo. Widać, że facet ma jakiś kompleks na punkcie. Prezydenta. To nie przystoi marszałkowi Sejmu. Drugiej osobie w państwie.

Można krytykować, ale nie wolno złorzeczyć. Komuna nie umie jednak inaczej.

Nie pomyślałbym, żeby komuniści powrócili do władzy. Za zgodą Tuska, który uważa, że Polska to nienormalność. I za zgodą PSL, który od dłuższego czasy nie ma nic wspólnego z polską wsią i polskim ludem. Za to ma wiele wspólnego ze spółkami skarbu państwa i kilometrówkami.

I tak się układa polska polityka w przededniu wojny. Jakby rok 1939 niczego nas nie nauczył.