„Trump niczego nie owija w “bawełnę”, wszystko nazywając po imieniu i zapowiadając otwartą walkę z całym dobrze okopanym systemem państwa” – to cytat z artykułu Jacka Matysiaka w marcowym (2023/03/0) numerze polskojęzycznego pisma „Polonia” (USA).
Autor podejmuje temat bardzo istotny nie tylko dla Ameryki, ale i dla Polski, Europy i całego świata: „Kto bedzie sprawował władzę w USA po wyborach w 2024”.
Poniżej, kilka zdań wzietych z tekstu tego najlepszego Obserwatora i Rejestratora życia politycznego kraju, w którym przyszło mu (ze względów politycznych, na skutek stanu wojennego) – żyć.
1.Definicja sceny politycznej: W Ameryce wrze. Mocarstwo przeżywa poważny kryzys: „Politycy, kandydaci, lobbyści powoli schodzą z chmur propagandowego jestestwa, aby twardo postawić swoją stopę, zdominować, rzucić wyzwanie, rękawicę po najwyższy urząd w PAŃSTWIE”.
2.”Przeciwko zagrożeniom chrześcijańskiej cywilizacji”. To już byłby pierwszy punkt programu zbliżających się wyborów prezydenckich w tym PANSTWIE ! .”W epoce dominacji i triumfu potężnych międzynarodowych korporacji w sektorach HIGH TECH, BIG PHARMA, BIG MEDIA, przemysłu zbrojeniowego, nawoływanie do obrony interesu i wartości państw narodowych wydaje się być niezwykle trudną, wprost niebezpieczną próbą, wsteczną sztuką zaklinania rzeczywistości błyskawicznie demontowanej chrześcijańskiej cywilizacji” – pisze Autor z Kalifornii.
- Na horyzoncie – pojawia się „nowy” = stary gracz !: „ Wydaje się, że w tym politycznie administrowanym cyrku wszystkie miejsca są już zajęte. Jednak podobnie było w 2016 r. kiedy słynny nowojorski deweloper, trybun ludowy, kompletny nuworysz w polityce supermocarstwa bezczelnie zaproponował respektowanie demokratycznych, konstytucyjnych norm oraz zasad zdrowego rozsądku” – ten „nuworysz” – znowu będzie „mieszał szyki” !
- Dlaczego „on” i jaki był wtedy, w 2016? „. Trump był „granatem rzuconym przez opatrzność” i dobijaną zachodnią cywilizację w oczy konsolidującej się światowej globalistycznej ośmiornicy, dążącą do przeniesienia nas w niewolniczy stan feudalny”.
5.Dlaczego „Trump – znowu” . Wiemy, że Trump nie jest co prawda doskonałym, wymarzonym rycerzem, jednak: „ ma potencjał aby pomóc nam obronić nasze utożsamiane wartości, wobec biurokratycznego tsunami rozmaitych głupot i świństw w naszej rzeczywistości wdrażanych przez globalistyczną brukselską, czy inną ponad stanową centralę”.
- Dlaczego ma potencjał ? Bo: „ ludzie znudzili się już opanowanym imperium kontrolującym pieniądz”. Teraz chodzi o totalną kontrolę, oczywiście przy zachowaniu kontroli pieniądza, ale w formie elektronicznej, która będzie w stanie rejestrować i “skorygować” naszą codzienną aktywność i zakupy. Gdy sie zastanowimy nad nie tylko amerykańską polityką – ona jest też u nas, w Europie, Polsce – musimy zauważyć, że „każdego dnia tracimy swoje prawa obywatelskie, które poszczególne rządy tłumaczą koniecznością obostrzeń klimatycznych, pandemicznych, czy związanych z wojną w sąsiedztwie” . Może nastał czas nazywania zagrożeń po imieniu? Trump – to robi !.
- Spostrzeżenia – i wnioski Autora artykułu po uczestnictwie w republikańskiej konferencji CPAC w Centrum Portu Narodowego w Maryland: Konferencja konserwatywnego odłamu republikańskiego CPAC została kompletnie zdominowana przez byłego prezydenta Trumpa, który jeszcze przed swoim wystąpieniem w sondażu otrzymał 62% poparcia, drugim był gub. Florydy Ron DeSantis z 20% poparcia. Podczas obrad CPAC wystąpili jeszcze konkurenci: była gubernator i ambasador Nikki Haley i b. sekretarz stanu Mike Pompeo. Nie pojawili się inni nagłaśniani pretendenci jak Mike Pence, czy główny konkurent Trumpa De Santis, który poleciał do Kalifornii na spotkanie z poważnymi donorami z klubu Club for Growth. Sondaż na najlepszego wice dla Trumpa zdecydowanie wygrała była kandydat na gubernatora Arizony, bardzo medialna Kari Lake.
- Niektóre punkty programu Trumpa – jeden z nich może = musi budzić w nas negatywne uczucia, inne –nie! Nie może odpowiadać naszej, polskiej racji stanu to, że jak powiedziaŁ Trump: jeśli zostanie wybrany prezydentem to „dzięki dobrym relacjom z Putinem, wojna na Ukrainie zakończy się w ciągu 24 godzin i zadba o to, aby państwa europejskie bardziej zatroszczyły się o swoje własne bezpieczeństwo”. Nieznajomość systemu państwa moskiewskego, ignorancja losu narodu broniącego swojej niezawisłości czy może nawet zarozumiałość? To jakoś nie pasuje do Trumpa !
- Pozytywnie należy ocenic następujące punkty jego programu, zaprezentowanego na konferencji w Maryland:
– wola powstrzymania postępujacej degrengolady Ameryki,
– całkowity zwrot od polityki Bidena niszczącej Amerykę w aspekcie rozłożenia jej przemysłu energetycznego i pogoni za ekologicznie szkodliwym przestawieniu użytkowników na kosztowne auta elektryczne (wytwarzanie i składowanie zużytych toksycznych baterii).
– zatrzymanie naplywu nielegalnych narkotyków,
– ukrócenie przestępczosci,
– ukończenie budowy muru granicznego
-zwiększenie ilości pograniczników
– zatrzymanie genderyzmu i trans z chemicznym i chirurgicznym okaleczaniem dzieci.
-. przywrócnie kontroli rodziców nad edukacją ich dzieci
– wprowadzenie systemu voucher i zwiększenie kredytu podatkowego na dzieci.
– stworzenie mechanizmu wyborów pryncypała szkoły przez rodziców.
– zapowiedź budowy “miast wolności” (z premiowaniem posiadania własności na wielkich przestrzeniach Ameryki)
– z pozycji swojego doświaddczenia z poprzedniej kadencji – Trump zapowiedzial , że rozprawi się i ograniczy wpływy Deep State, głodnych wojen neocons, globalistów, komunistów i całej politycznej klasy, która nienawidzi Ameryki i prowadzi ją do zguby.
– dokonanie „czystek” w obrębie własnej partii : pozbycie się z Partii Republikańskiej RINO’s zwolenników otwartych granic, neocons, globalistów i liderów takich jak Paul Ryan, Karl Rove, czy Jeb Bush.
– wprowadzenie sysemu zarządzania i kontroli Waszyngton D.C. przez rząd federalny.
Na zakończenie swojego wystąpienia na Konferencji w Maryland kandydat Trump ogłosił, że będzie nie tylko głosem zawiedzionych rozwojem sytuacji Amerykanów, ale i wojownikiem walczącym o przywrócenie wartości narodowych, sprawiedliwości i prosperity. “Nie mamy innego wyjścia. JeżJeżeli się tego nie podejmiemy, nasz kraj zostanie utracony na zawsze”.
Autor artykulu, Jacek Marysiak nie widzi świata polityki „w różowych barwach”, dlatego kończąc, mówi: „Zapewne system DEEP STATE w swoim własnym interesie będzie dalej starał się go w jakiś sposób zatrzymać. Trump rozumie jakie siły ma przeciwko sobie i dlatego zwraca się bezpośrednio do zwykłych, patriotycznych Amerykanów. Historycznie biorąc nawiązuje do prezydentów Eisenhowera i JFK. Kampania prezydencka zapowiada się naprawdę fascynująco”.
Grafika. Pixabay.com
Zostaw komentarz