Ten wpis jest nawiązaniem do mojego poprzedniego artykułu w tej tematyce pt. „Oddolny łańcuch pomocy niepełnosprawnym, czyli pewien pomysł na uporanie się ze skutkami trwającej jeszcze sytuacji” i w tym miejscu pojawi się właśnie to praktyczne ujęcie, poprzez pokazanie zapotrzebowania na coś takiego na moim przykładzie, a w skali całego kraju osób, którym może to pomóc jest zapewne wiele.

Ja jednak w tym miejscu skupię się konkretnie na moim przykładzie, więc siłą rzeczy jest to kierowane do osób z Torunia i gmin ościennych, choć reszta Polski może brać przykład do działania na swoim terenie zarówno pełno, jak i niepełnosprawni.

Najpierw jednak pewna uwaga ogólnej natury nie ujęta poprzednio.
Nie zawarłem tego wcześniej, więc czynię to teraz, mianowicie wcześniej pisałem o roli pełnosprawnych w tym przedsięwzięciu, a w tym miejscu dodam, że z kolei niepełnosprawni powinni też na naszych łamach zgłaszać swoje potrzeby.

Tak więc zacznę od siebie.
Będąc osobą niewidomą poszukuję rozmownych i chętnych do pomocy osób do wspólnej aktywności to jest:

  • 1 osoby lub osób do dłuższych spacerów, w tym rajdów pieszych, w tym wypadku na zasadzie wolontariatu, jak też osobami tymi jak najbardziej mogą być kobiety.
  • 2 osoba do wspólnych wyjść na basen w tym wypadku jak łatwo się domyślić z naturalnych względów musi to być mężczyzna, jak też z uwagi na charakter tej pomocy odbywałoby się to za odpłatnością z mojej strony.

Oferowana przeze mnie stawka wynosi 50 zł raczej raz w tygodniu i dotyczy zarówno osób zmotoryzowanych, jak i nie zmotoryzowanych. Stawka ta skalkulowana jest w ten sposób, bowiem pomoc ta obejmowałaby zarówno pobyt osoby widzącej ze mną na basenie przez dwie godziny oraz pomoc mi w dotarciu tam i z powrotem.

W komunikacji miejskiej osoba, która przemieszcza się ze mną w tym momencie nie płaci za siebie obowiązuje wtedy moja legitymacja, natomiast udając się do mnie i wracając ode mnie normalnie się płaci.

Zainteresowane osoby z Torunia i najbliższej okolicy proszę kontaktować się ze mną przez Facebooka i Messengera, a reszta informacji, czyli numery telefonu oraz dokładne objaśnienie wszystkiego z mojej strony i wspólne ustalenia w dalszej kolejności.

Fot. czasgentlemanow.pl