Obejrzałem niedawno film Eden. Film nakręcono w konwencji filmu opartego na faktach.
Po pierwszej wojnie światowej, na jednej z bezludnych wysp archipelagu Galapagos osiedla się wraz ze swoją kobietą naukowiec, badacz, który chce napisać dzieło które będze kamieniem węgielnym nowej cywilizacji, cywilizacji opartej na sprawiedliwości, nauce, cywilizacji w której nie będzie wojny. Autor jest pacyfistą, wegetarianinem itd. Odcięcie od świata ma dać mu szansę na przemyślenie wszystkiego i wolność twórczą. Jego postawa i przygody stają się inspiracją dla wielu naukowców i zwykłych ludzi, jest o nim głośno, piszą o nim w gazetach itd.
Z powodu biedy oraz niemożności leczenia swojego dziecka, pewien mężczyzna z Niemiec postanawia z rodziną przeprowadzic się na tę samą wyspę i też realizować się, przy okazji wyspa ma zapewnić możliwość leczenia jego synowi, choremu na gruźlicę.
Później dzieje się wiele innych ciekawych rzeczy.
Dla mnie najciekawsze było zetknięcie się szlachetnych ideałów z rzeczywistością i skutki tego zetknięcie, a naprawdę działo się. Okazuje się, że wybitni intelektualiści, „najbardziej szlachetni ludzie, pełni ideałów”, kiedy przychodzi co do czego, mają jedną cechę potrafią racjonalnie i logicznie usprawiedliwić WSZYSTKO.
Ciekawe są relacje między ludźmi, oparte na manipulacji próbie dominacji, zdecydowanie nie fajne.
Ciekawe jest to, że to co tam się dzieje to historia prawdziwa, oczywiście z pewnością ubarwiona na potrzeby filmu, ale taka historia się ZDARZYŁA. Rzeczywiście była taka wyspa, był tam ten doktor ze swoją partnerką, rzeczywiście pisał książkę, było o nim głośno na świecie, rzeczywiście doszło do tego do czego doszło, nie wiemy tylko jak. Na google maps, jest nawet widoczna beczka która służyła za skrzynkę pocztową, stoi do dziś.
Potomkowie rodziny która się na tę wyspę sprowadziła, żyją tam i prowadzą hotel.
Film ma stosunkowo mało gwiazdek na Filmwebie, zdecydowanie za mało jak na mój gust, bardzo polecam. Jest na Amazon Prime
Zostaw komentarz