Panie Prezydencie (już niedługo), z okazji urodzin w tym miejscu chciałbym panu coś po swojemu napisać Otóż obudził pan w narodzie aż tyle pozytywnych emocji, aż tyle wiary w zwycięstwo prawdy i polskiego patriotyzmu, aż tyle nadziei i odwagi, że żadne, nawet najserdeczniejsze życzenia nie ujmą naszych (niech mi rodacy wybaczą, że piszę i w ich imieniu) dla pana sympatii.

Zbieram więc od każdej osoby z grupy – Rycerze Niepodległości – najpiękniejszą cząstkę ich duszy, ich najserdeczniejsze pragnienia i najcieplejsze życzenia i panu, panie Andrzeju dedykuję. Zbieram w całość od nas wszystkich życzenia wszystkiego co najpiękniejsze i najzdrowsze, najmilsze i najukochańsze i jako jedno wielkie życzenie panu, panie Prezydencie składam.

Aby każda osoba, która się z panem spotka idąc dalej miała pragnienie aby jak najszybciej znów pana spotkać. Aby znów miała chęć pana słuchać, pana widzieć, pana wspierać w dążeniu do naprawy naszego, chorego kraju.

Aby każda chwila pana pracy na rzecz kraju i nie tylko pozostawiała na trwałe swe dla Ojczyzny owoce.
Życzę też panu, panie Andrzeju w imieniu nas tu, w tej grupie zebranych aby Święta moc Opatrzności czuwała nad panem i pana rodziną, a mądrość Ducha Świętego kierowała pana działaniem. Życzymy panu aby siły do działania mógł pan zawsze czerpać z naszej z panem solidarności, a nasza solidarność się brała z właściwego zrozumienia prawdy ponadczasowej, o którą waśnie pan w naszym imieniu walczy.

Serdecznie pana i pana wspaniałą rodzinę pozdrawiamy i się łączymy w wielkiej sprawie naprawy Rzeczypospolitej.
Duda to się uda!