Po wygranej przez UA wojnie ścisły sojusz polityczno-militarny: PL-UA-RO może otworzyć zupełnie nowy rozdział w historii Europy.
Oby tylko nasi decydenci polityczni byli dostatecznie zdeterminowani, by wreszcie nadać Międzymorzu realny kształt. Jeśli te trzy państwa zawrą sojusz, zdobędą po raz pierwszy w historii rzeczywistą pozycję/przewagę przetargową.
Wówczas powinniśmy nauczyć się gry na czterech fortepianach na raz: USA, Chiny, Turcja, UE.
Pytanie tylko czy nasze elity polityczne dojrzały do tak wyrafinowanej i obciążonej wieloma ryzykami gry politycznej? Ale za co im w sumie płacimy?
Sytuacja – jak powiadają nieuki dziennikarze – jest dynamiczna.
Autor: prof. Radosław Zenderowski
Polski socjolog i politolog, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny w Katedrze Stosunków Międzynarodowych i Studiów Europejskich Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, kierownik tej katedry.
Zostaw komentarz